Poruszyła mnie ta biografia. Napisana jest lekko, choć opowiada również o trudnych momentach życia św. Joanny Beretta Molla. Ta opowieść – mimo tego, że Joanna zmarła niedługo po narodzinach dziecka – nie ciągnie czytelnika w stronę smutku, czy cierpiętnictwa. Wręcz przeciwnie, ona tętni życiem. To piękna historia o tym, że podążanie za wartościami czasem wiele nas kosztuje, ale prowadzi nie tylko do świętości, ale i do życia pełną piersią, bo św. Joanna bez wątpienia nie zmarnowała tego krótkiego czasu, który przeżyła na ziemi.
Bardzo polecam tę opowieść. Niech otula i inspiruje, tak jak otuliła mnie… - przeczytaj całą recenzję