Książka prowadzi nas przez cały rok liturgiczny – od Adwentu po listopadowe Zaduszki – zatrzymując się przy pytaniach, które naprawdę nosimy w sercu: Czy Pan Bóg ma poczucie humoru? Dlaczego boimy się śmierci? Czy można modlić się o wygraną swojej drużyny? [...] To książka dla tych, którzy chcą wierzyć „po ludzku” – z sercem, wdzięcznością i uśmiechem. Dla wszystkich, którzy szukają Boga w codzienności, nie w podręcznikach. - przeczytaj całą recenzję