Książki
18.9
PLN
Zaufanie Opatrzności Bożej. Źródło pokoju i szczęścia
Zaufanie Opatrzności Bożej. Źródło pokoju i szczęścia
tłum: Lilla Danilecka
wydawnictwo: Promic
rok wyd.: 2014
ISBN: 978-83-7502-474-6
oprawa: twarda
format: 105 x 165 mm
liczba stron: 184
Ocena:
(Ilość ocen: 8)
Cena: 18,90 zł

Dane techniczne

wydawnictwo Promic
rok wyd. 2014
ISBN 978-83-7502-474-6
oprawa twarda
format 105 x 165 mm
liczba stron 184

Zaufanie Opatrzności Bożej jest fragmentem większego dzieła J.-B. Saint-Jure'a, jezuity żyjącego na przełomie XVI i XVII wieku. Mówi o miłości Boga, Jego obecności we wszystkim, cokolwiek nam się w życiu przydarza...

Książka jest zaproszeniem do głębokiej wiary, nadziei i ufności. Swoje rozważania autor ilustruje barwnymi przykładami, zaczerpniętymi z realiów ówczesnego życia. Niniejsze wydanie wstępem opatrzył o. Wojciech Giertych OP, Teolog Domu Papieskiego.

 

Jean-Baptiste Saint-Jure (1588-1657), francuski jezuita, autor licznych uznanych dzieł teologicznych, blisko związany ze szkołą duchowości kard. Pierre'a de Bérulle, a także Jana Ruysbroecka, Henryka Suzo i Jana Taulera.

DRUKUJ OPIS

Spis treści

 

Przedmowa do wydania polskiego.................................. 5

Przedmowa do wydania kanadyjskiego........................ 13

Wprowadzenie................................................................. 17

O woli Bożej, która sprawia
i rządzi wszystkim...................................................... 25

Bóg ma władzę nad wszystkimi wydarzeniami,
tak złymi, jak i dobrymi.............................................. 29

Jak Bóg może pozwalać na to,
by działy się złe rzeczy?...................................... 34

Przykłady praktyczne................................................ 37

Bóg wszystko mądrze uczynił........................................ 41

Doświadczenia i kary są dobrodziejstwami
od Boga i przejawem Jego miłosierdzia............ 44

Próby są zawsze na miarę naszych sił.................... 46

O wielkich pożytkach, jakie człowiek czerpie
z pełnego poddania się woli Bożej.......................... 49

Poddanie się woli Bożej uświęca człowieka................. 52

Poddanie się woli Bożej uszczęśliwia człowieka
już w tym życiu........................................................... 57

Historia Jana Taulera................................................ 63

O praktyce poddania się woli Bożej.............................. 71

W rzeczach i wydarzeniach naturalnych...................... 73

W klęskach i nieszczęściach zbiorowych..................... 77

W trudnościach i troskach domowych........................ 80

W zmiennych kolejach losu........................................... 83

W biedzie i jej okolicznościach...................................... 85

W przeciwnościach i upokorzeniach............................ 90

W brakach ludzkiej natury.............................................. 92

W chorobie i niepełnosprawności................................ 93

W śmierci i jej okolicznościach...................................... 96

W chwilach, gdy odczuwamy brak łaski Bożej............ 98

W skutkach naszych grzechów................................... 105

W cierpieniach duszy.................................................... 107

W obfitości cnót i pociech duchowych..................... 112

Podsumowanie i wnioski płynące z tego
rozdziału.................................................................... 114

 

O ufnym zdaniu się na Opatrzność Bożą.................... 121

Prawdy niosące pocieszenie........................................ 123

Zaufajmy Bożej mądrości ...................................... 125

Kiedy Bóg wystawia nas na próbę ...................... 129

Rzucić się w ramiona Ojca...................................... 131

Praktyka ufnego zdania się na Boga .................... 134

Przeciwności są korzystne dla sprawiedliwych,
a konieczne dla grzeszników.................................. 138

Trzeba z góry zaufać Opatrzności......................... 139

Niespodziewane korzyści z doświadczeń............ 143

Okazje do zasług i zbawienia ................................. 145

Ucieczka w modlitwie ................................................... 147

Modlitwa o otrzymanie dóbr.................................. 148

Modlitwa o zachowanie nas od złego.................. 151

Nigdy nie dość prosimy......................................... 152

Wytrwałość w modlitwie........................................ 155

Wytrwanie w ufności.............................................. 158

Ćwiczenie duchowe, które nauczy nas poddania
się Bożej Opatrzności.............................................. 161

Akt wiary, nadziei i miłości........................................... 163

Akt synowskiego poddania się Opatrzności............. 165

O korzyściach płynących z tego ćwiczenia................ 166

Kilka myśli o Opatrzności Bożej.................................. 171

 

Przedmowa
do wydania polskiego

Czasem, kiedy przez pomyłkę chwyci się nieodpowiedni tom, można przypadkowo trafić na perełkę. W pierwszym zdaniu niniejszego dzieła, autor przywołuje stwierdzenie św. Tomasza z Akwinu, podane w czwartym artykule kwestii dziewiętnastej, pierwszej części Sumy teologii, mówiące o tym, iż wola Boża jest przyczyną ostateczną wszystkich rzeczy. Chcąc sprawdzić to zdanie, przez pomyłkę sięgnąłem do czwartego artykułu kwestii dziewiętnastej, ale drugiej części Sumy teologii, i to jej pierwszej połowy, gdzie św. Tomasz stwierdza, iż skutek bardziej zależy od przyczyny pierwszej niż od przyczyny drugiej, ponieważ przyczyna druga działa mocą przyczyny pierwszej. Można by to wszystko podsumować jednym westchnieniem: zawiłe filozoficzne gadanie! Te skondensowane ujęcia trafiają jednak w sedno ważnej prawdy teologicznej. We wszystkim, co się dzieje, jest obecna ręka Boża. Bóg kieruje się swoją wolą, kiedy rządzi światem, i nie jest pod presją żadnej wiążącej Go konieczności. Wola Boża nie jest też jakimś arbitralnym kaprysem. Jest mądra, kochająca nas, nastawiona na nasze najprawdziwsze dobro, nawet wtedy, gdy wydaje się nam zaskakująca i niezrozumiała. Co więcej, wola Boża realizuje się poprzez różne wydarzenia i działania przyczyn wtórnych. Kiedy pada deszcz, stoją za tym przyczyny naturalne, które meteorologowie poznają, ale w tych przyczynach wtórnych, poznawalnych metodami eksperymentalnymi mieści się najgłębsza przyczyna, jaką jest kochająca Boża mądrość, zatroskana o nasze dobro, o to, by ziemia była nawodniona, by zboże rosło, byśmy nie byli głodni. Wpływ Bożej woli sięga dalej niż zjawiska fizyczne, ogarniając również i naszą wolę. Nie możemy wobec Bożej woli przyjmować postawy rywala, broniącego niezależności własnej woli. Bóg, jako stwórca naszej woli, może w niej działać w taki sposób, że nasze chcenie, jest całkowicie i w pełni nasze, a zarazem będzie się w nim przejawiało działanie przyczyny pierwszej, czyli Boga. Nie ma w tym żadnej boskiej manipulacji. Nie jesteśmy przez Boga zredukowani do roli mechanicznych robotów, ponieważ Bóg pragnie, abyśmy kierowali się naszą własną wolą, naszą dojrzałością, naszym rozeznaniem dobra, naszą miłością. Wola ludzka została stworzona po to, aby zmierzała do dobra, aby była nośnikiem miłości – tej miłości, która płynie z serca Bożego. Nikt inny, nawet zły duch, nie może w taki sposób działać w naszym chceniu. Zły duch, podobnie jak i różni ludzie, może wpływać na nasze emocje, koloryzować nasze wyobrażenia, zachęcać nas do stawiania Bogu oporu, ale nikt poza Bogiem nie może od wewnątrz wywierać wpływu na nasze osobiste chcenie.

 

Od razu rodzi się więc pytanie: „A jak to jest z grzechem? Czy Bóg ma również wpływ na grzeszne działania ludzi?”. Odpowiedź jest precyzyjna, choć i zaskakująca. Bóg utrzymuje w istnieniu i zbrodniarza, i narzędzia jego zbrodni. Bóg jest przyczyną fizycznego istnienia nawet i złych czynów, ale Bóg nie jest przyczyną tego nieładu, czyli braku odniesienia do dobra, które jest istotą zła. Dlaczego więc Bóg dopuszcza do zaistnienia takich czynów? Można by wręcz zaryzykować stwierdzenie, że grzech dla Boga jest zaskoczeniem, ale z każdej, w tym także i złej, trudnej sytuacji, Bóg potrafi wydobyć dobro. Zło prześladowców jest prawdziwym złem, za które należy im się słuszna kara, ale ich zło może posłużyć ku temu, by w sercach prześladowanych dokonało się oczyszczenie, uwolnienie od złych przywiązań i głębsze otwarcie się w zaufaniu na miłosierdzie Boga. Cierpieniem, czy to fizycznym czy moralnym, nawet i niesłusznie doświadczanym, Bóg potrafi się posłużyć, aby trafiać głębiej do naszego serca, wzbudzać prawdziwe, mocne, nie rwące się co chwilę obcowanie z Nim samym – żywym Bogiem. Bogu najbardziej zależy na naszym sercu, na tym, byśmy jako dzieci obcowali w ufności z Jego ojcowskim Sercem. I wszelkie zdarzenia rozgrywające się wokół nas temu służą. Bóg naprawdę jest Panem dziejów i Panem naszej osobistej historii, wiodącej nas do Jego Serca.

 

 

Wojciech Giertych OP

Przeczytaj dłuższy fragment „Zaufanie opatrzności Bożej” »

DODAJ OPINIE

OPINIE KLIENTÓW

Opinie o produkcie (0)

Przypomnimy Ci, kiedy produkt będzie dostępny.

  • Granice
  • Centrum Duchowosci Benedyktynskiej
  • Opoka
  • Wiara
  • BiblioNetka
  • Idziemy
  • Kaplani
  • Vox Fm
  • Radio Niepokalanów
  • Radio polskie
  • Papierowe Mysli
  • Ewangelizuj.pl
  • droga.com.pl
  • logo kulturaonline
  • Sacroexpo
  • Logo Marianum Travel
  • SPM logo
Zaufanie Opatrzności Bożej. Źródło pokoju i szczęścia

Jean-Baptiste Saint-Jure SJ

OPIS

Zaufanie Opatrzności Bożej jest fragmentem większego dzieła J.-B. Saint-Jure'a, jezuity żyjącego na przełomie XVI i XVII wieku. Mówi o miłości Boga, Jego obecności we wszystkim, cokolwiek nam się w życiu przydarza...

Książka jest zaproszeniem do głębokiej wiary, nadziei i ufności. Swoje rozważania autor ilustruje barwnymi przykładami, zaczerpniętymi z realiów ówczesnego życia. Niniejsze wydanie wstępem opatrzył o. Wojciech Giertych OP, Teolog Domu Papieskiego.

 

Jean-Baptiste Saint-Jure (1588-1657), francuski jezuita, autor licznych uznanych dzieł teologicznych, blisko związany ze szkołą duchowości kard. Pierre'a de Bérulle, a także Jana Ruysbroecka, Henryka Suzo i Jana Taulera.



SPIS TREŚCI

Spis treści

 

Przedmowa do wydania polskiego.................................. 5

Przedmowa do wydania kanadyjskiego........................ 13

Wprowadzenie................................................................. 17

O woli Bożej, która sprawia
i rządzi wszystkim...................................................... 25

Bóg ma władzę nad wszystkimi wydarzeniami,
tak złymi, jak i dobrymi.............................................. 29

Jak Bóg może pozwalać na to,
by działy się złe rzeczy?...................................... 34

Przykłady praktyczne................................................ 37

Bóg wszystko mądrze uczynił........................................ 41

Doświadczenia i kary są dobrodziejstwami
od Boga i przejawem Jego miłosierdzia............ 44

Próby są zawsze na miarę naszych sił.................... 46

O wielkich pożytkach, jakie człowiek czerpie
z pełnego poddania się woli Bożej.......................... 49

Poddanie się woli Bożej uświęca człowieka................. 52

Poddanie się woli Bożej uszczęśliwia człowieka
już w tym życiu........................................................... 57

Historia Jana Taulera................................................ 63

O praktyce poddania się woli Bożej.............................. 71

W rzeczach i wydarzeniach naturalnych...................... 73

W klęskach i nieszczęściach zbiorowych..................... 77

W trudnościach i troskach domowych........................ 80

W zmiennych kolejach losu........................................... 83

W biedzie i jej okolicznościach...................................... 85

W przeciwnościach i upokorzeniach............................ 90

W brakach ludzkiej natury.............................................. 92

W chorobie i niepełnosprawności................................ 93

W śmierci i jej okolicznościach...................................... 96

W chwilach, gdy odczuwamy brak łaski Bożej............ 98

W skutkach naszych grzechów................................... 105

W cierpieniach duszy.................................................... 107

W obfitości cnót i pociech duchowych..................... 112

Podsumowanie i wnioski płynące z tego
rozdziału.................................................................... 114

 

O ufnym zdaniu się na Opatrzność Bożą.................... 121

Prawdy niosące pocieszenie........................................ 123

Zaufajmy Bożej mądrości ...................................... 125

Kiedy Bóg wystawia nas na próbę ...................... 129

Rzucić się w ramiona Ojca...................................... 131

Praktyka ufnego zdania się na Boga .................... 134

Przeciwności są korzystne dla sprawiedliwych,
a konieczne dla grzeszników.................................. 138

Trzeba z góry zaufać Opatrzności......................... 139

Niespodziewane korzyści z doświadczeń............ 143

Okazje do zasług i zbawienia ................................. 145

Ucieczka w modlitwie ................................................... 147

Modlitwa o otrzymanie dóbr.................................. 148

Modlitwa o zachowanie nas od złego.................. 151

Nigdy nie dość prosimy......................................... 152

Wytrwałość w modlitwie........................................ 155

Wytrwanie w ufności.............................................. 158

Ćwiczenie duchowe, które nauczy nas poddania
się Bożej Opatrzności.............................................. 161

Akt wiary, nadziei i miłości........................................... 163

Akt synowskiego poddania się Opatrzności............. 165

O korzyściach płynących z tego ćwiczenia................ 166

Kilka myśli o Opatrzności Bożej.................................. 171

 

FRAGMENT KSIĄŻKI

Przedmowa
do wydania polskiego

Czasem, kiedy przez pomyłkę chwyci się nieodpowiedni tom, można przypadkowo trafić na perełkę. W pierwszym zdaniu niniejszego dzieła, autor przywołuje stwierdzenie św. Tomasza z Akwinu, podane w czwartym artykule kwestii dziewiętnastej, pierwszej części Sumy teologii, mówiące o tym, iż wola Boża jest przyczyną ostateczną wszystkich rzeczy. Chcąc sprawdzić to zdanie, przez pomyłkę sięgnąłem do czwartego artykułu kwestii dziewiętnastej, ale drugiej części Sumy teologii, i to jej pierwszej połowy, gdzie św. Tomasz stwierdza, iż skutek bardziej zależy od przyczyny pierwszej niż od przyczyny drugiej, ponieważ przyczyna druga działa mocą przyczyny pierwszej. Można by to wszystko podsumować jednym westchnieniem: zawiłe filozoficzne gadanie! Te skondensowane ujęcia trafiają jednak w sedno ważnej prawdy teologicznej. We wszystkim, co się dzieje, jest obecna ręka Boża. Bóg kieruje się swoją wolą, kiedy rządzi światem, i nie jest pod presją żadnej wiążącej Go konieczności. Wola Boża nie jest też jakimś arbitralnym kaprysem. Jest mądra, kochająca nas, nastawiona na nasze najprawdziwsze dobro, nawet wtedy, gdy wydaje się nam zaskakująca i niezrozumiała. Co więcej, wola Boża realizuje się poprzez różne wydarzenia i działania przyczyn wtórnych. Kiedy pada deszcz, stoją za tym przyczyny naturalne, które meteorologowie poznają, ale w tych przyczynach wtórnych, poznawalnych metodami eksperymentalnymi mieści się najgłębsza przyczyna, jaką jest kochająca Boża mądrość, zatroskana o nasze dobro, o to, by ziemia była nawodniona, by zboże rosło, byśmy nie byli głodni. Wpływ Bożej woli sięga dalej niż zjawiska fizyczne, ogarniając również i naszą wolę. Nie możemy wobec Bożej woli przyjmować postawy rywala, broniącego niezależności własnej woli. Bóg, jako stwórca naszej woli, może w niej działać w taki sposób, że nasze chcenie, jest całkowicie i w pełni nasze, a zarazem będzie się w nim przejawiało działanie przyczyny pierwszej, czyli Boga. Nie ma w tym żadnej boskiej manipulacji. Nie jesteśmy przez Boga zredukowani do roli mechanicznych robotów, ponieważ Bóg pragnie, abyśmy kierowali się naszą własną wolą, naszą dojrzałością, naszym rozeznaniem dobra, naszą miłością. Wola ludzka została stworzona po to, aby zmierzała do dobra, aby była nośnikiem miłości – tej miłości, która płynie z serca Bożego. Nikt inny, nawet zły duch, nie może w taki sposób działać w naszym chceniu. Zły duch, podobnie jak i różni ludzie, może wpływać na nasze emocje, koloryzować nasze wyobrażenia, zachęcać nas do stawiania Bogu oporu, ale nikt poza Bogiem nie może od wewnątrz wywierać wpływu na nasze osobiste chcenie.

 

Od razu rodzi się więc pytanie: „A jak to jest z grzechem? Czy Bóg ma również wpływ na grzeszne działania ludzi?”. Odpowiedź jest precyzyjna, choć i zaskakująca. Bóg utrzymuje w istnieniu i zbrodniarza, i narzędzia jego zbrodni. Bóg jest przyczyną fizycznego istnienia nawet i złych czynów, ale Bóg nie jest przyczyną tego nieładu, czyli braku odniesienia do dobra, które jest istotą zła. Dlaczego więc Bóg dopuszcza do zaistnienia takich czynów? Można by wręcz zaryzykować stwierdzenie, że grzech dla Boga jest zaskoczeniem, ale z każdej, w tym także i złej, trudnej sytuacji, Bóg potrafi wydobyć dobro. Zło prześladowców jest prawdziwym złem, za które należy im się słuszna kara, ale ich zło może posłużyć ku temu, by w sercach prześladowanych dokonało się oczyszczenie, uwolnienie od złych przywiązań i głębsze otwarcie się w zaufaniu na miłosierdzie Boga. Cierpieniem, czy to fizycznym czy moralnym, nawet i niesłusznie doświadczanym, Bóg potrafi się posłużyć, aby trafiać głębiej do naszego serca, wzbudzać prawdziwe, mocne, nie rwące się co chwilę obcowanie z Nim samym – żywym Bogiem. Bogu najbardziej zależy na naszym sercu, na tym, byśmy jako dzieci obcowali w ufności z Jego ojcowskim Sercem. I wszelkie zdarzenia rozgrywające się wokół nas temu służą. Bóg naprawdę jest Panem dziejów i Panem naszej osobistej historii, wiodącej nas do Jego Serca.

 

 

Wojciech Giertych OP

Przeczytaj dłuższy fragment „Zaufanie opatrzności Bożej” »

Sklep internetowy Shoper.pl