Ten produkt jest niedostępny.

  • Granice
  • Centrum Duchowosci Benedyktynskiej
  • Opoka
  • Wiara
  • BiblioNetka
  • Idziemy
  • Kaplani
  • Vox Fm
  • Radio Niepokalanów
  • Radio polskie
  • Papierowe Mysli
  • Ewangelizuj.pl
  • droga.com.pl
  • logo kulturaonline
  • Sacroexpo
  • Logo Marianum Travel
  • SPM logo
Ślad życia, ślad śmierci

Paul L. Maier

OPIS

Zupełnie niedawno pewne odkrycie archeologiczne zagroziło kryzysem zachodniego świata. Było niczym cywilizacyjne tsunami. Dotyczyło bezpośrednio co trzeciego mieszkańca Ziemi, mniej więcej dwóch miliardów ludzi. Ich sens życia został nagle brutalnie podważony… Pękł niczym mydlana bańka… Co ciekawe, za całym tym zamieszaniem, pogrążającym świat w chaosie, o którym rozpisywały się najważniejsze dzienniki w każdym kraju, stał profesor Harvardu, dr Jonathan Weber. Ten wyjątkowo prawy człowiek prowadził w Izraelu prace wykopaliskowe, korzystając z rocznego urlopu na swej uczelni. Niestety, znalazł coś, co z jednej strony wydawało się marzeniem każdego archeologa, z drugiej jednak okazało się przekleństwem, które mogło zamienić życie w koszmar. Mówiąc wprost, to znalezisko sprawia, iż w gruzach leży nie tylko przyszłość archeologii …

Każda stronica tego thrillera, wiarygodnego od strony naukowej, zmusza do postawienia pytań, od których jak od cienia nie sposób się uwolnić… Najważniejsze z nich jest tak przerażające, że nawet trudno je wypowiedzieć… Nie przechodzi przez usta… Inne, niemniej dramatyczne, dotyczą jutra naszego świata, które wcale nie jest tak oczywiste… 

Paul L. Maier [ur. 1930], amerykański pisarz i profesor historii starożytnej w Western Michigan University. Ma w swoim dorobku ponad dwieście naukowych artykułów, poważne dysertacje i powieści. Najbardziej znane to: More Than a Skeleton, The Constantine Codex oraz wydane już po polsku: Poncjusz Piłat i Rzym w płomieniach.

Mieszka z rodziną w Kalamazoo w stanie Michigan [USA].


Z przyjemnością informujemy, że pozycja ta otrzymała Nagrodę Jury w kategorii "Kryminał, sensacja, thriller" w plebiscycie "Najlepsza książka na lato 2012" organizowanym przez wortal literacki Granice.pl.



SPIS TREŚCI
FRAGMENT KSIĄŻKI

 

Pewne odkrycie archeologiczne zagroziło ogromnym wstrząsem całej zachodniej cywilizacji. Dotyczyło ono co trzeciego mieszkańca ziemi, mniej więcej
1 800 000 000 ludzi, których życie zostało nagle i brutalnie wywrócone do góry nogami. Było to tak, jakby człowiek obudził się pewnego pięknego ranka
i stwierdził, że tydzień liczy dziesięć dni, każda godzina czterdzieści trzy minuty albo że należy liczyć 1, 2, 8, 4, 5, a w dodatku – cóż za szaleństwo! – nikt nie widział, by coś było nie w porządku. Ziemia niechętnie wyjawiła swój sekret i rydel, który zmienił świat, dopiero latem natrafił na ślad owej tajemnicy. Na razie jednak w życiu Jonathana Webera, profesora studiów bliskowschodnich na Uniwersytecie Harvarda, nadal panowała wiosna. Gdyby wiedział, że to jego ręka ujmie ten rydel, być może tego czerwca nie przyjąłby rocznego urlopu naukowego, zwanego w Ameryce sabbatical. Sabbatical: roczny urlop na prace badawcze, odpoczynek, albo podróże, udzielany profesorom wyższych uczelni co siedem lat. „To największy motor akademickiego życia” – powtarzał często Jonathan Weber, chociaż sam był w ostatnich latach zbyt zajęty, by skorzystać z takiego urlopu. Spod „Najpracowitszego Pióra na Wschodnim Wybrzeżu”, jak określił kiedyś Webera „Time”, płynęła istna rzeka artykułów naukowych i książek. Jeśli do profesorów uniwersyteckich odnosi się hasło: „Publikuj albo po tobie!”, Weber najwyraźniej zabiegał o nieśmiertelność. Jego główne dzieło, Jezus z Nazaretu, ukazało się zeszłej jesieni, trafiając na okres przedświątecznych zakupów. Była to rzecz bardzo erudycyjna, bardzo obszerna, a przy tym „do czytania”: 580-stronicowy tom
miał być bomba na rynku księgarskim, ale bomba tylko dla świata naukowego. Jednak bomba eksplodowała na rynku daleko szerszym i następne miesiące wywróciły do góry nogami spokojne, akademickie życie Webera. Wywiady przeplatały się z wystąpieniami telewizyjnymi, pochwały z polemikami. Niektórzy koledzy otwarcie zrzędzili, że popularność jest plamą na honorze nauki, a może nawet uczonego.

 

Przeczytaj dłuższy fragment „Śladu życia, śladu śmierci” »

Sklep internetowy Shoper.pl