E-BOOK
6.7
PLN
Słowo wśród nas Nr 3 (343) 2022 - E-BOOK
Słowo wśród nas Nr 3 (343) 2022 - E-BOOK
WERSJA PAPIEROWA
Ocena:
(Ilość ocen: 0)
Cena: 6,70 zł

ZACHĘCAMY DO SIĘGNIĘCIA PO MARCOWY NUMER CZASOPISMA OREMUS, W KTÓRYM ZNAJDUJĄ SIĘ TEKSTY LITURGII MSZALNEJ NA KAŻDY DZIEŃ. 

Marcowy numer nosi tytuł: „Trwajcie we Mnie”. To wezwanie, szczególnie aktualne w okresie Wielkiego Postu, Jezus złączył z obietnicą: „A Ja w was będę trwać” (J 15,4). W artykułach napisanych przez Joe Difato, założyciela i wieloletniego szefa amerykańskiego „Słowa wśród nas”, zostały poruszone tematy wybrania i misji danej nam przez Boga oraz trwania w Bożej miłości, które sprawia, że nasze życie staje się owocne.
Magazyn otwiera świadectwo zatytułowane „Ojciec Po, masakra w Newton i ja”, które mówi o tym, jak zbliżenie się do św. Ojca Pio pomogło pogrążonej w żałobie matce. Kolejny tekst: „To nie będzie trwało zawsze” także ma charakter świadectwa – o uzdrowieniu po przeżytej traumie. W artykule „Szansa na nowy początek” opisujemy cenną inicjatywę udzielania skutecznej pomocy kobietom po trudnych przejściach. Ponadto zamieściliśmy Wielkopostny rachunek sumienia oraz Droge Krzyżową, pochodzącą z książki Fultona J. Sheena „Modlitwy i rozważania”, którą polecamy w ramach Naszych lektur.
W numerze jak zwykle znajdziemy Medytacje na każdy dzień do jednego z czytań mszalnych, Kalendarz liturgiczny, oraz krzyżówkę.

 

 „Słowo wśród nas” ukazuje się od 1991 roku. To miesięcznik dla tych, którzy pragną w swoim życiu doświadczyć mocy słowa Bożego, pogłębić swoją wiarę i relację z Bogiem. Oprócz artykułów dotyczących życia chrześcijańskiego zawiera medytacje do jednego z codziennych czytań mszalnych, dzięki czemu przybliża słowo Boże i ułatwia jego zrozumienie. 

• rozważania Słowa Bożego na każdy dzień
• artykuły pogłębiające wiarę
• świadectwa czytelników
• żywoty świętych
• krzyżówki o tematyce biblijnej

 

W prenumeracie rocznej 1 NUMER GRATIS!

 

Zobacz numery archiwalne czasopisma Słowo wśród Nas

Zobacz jak kupić, pobrać i odczytać pliki elektroniczne »

 

Prawo odstąpienia od Umowy o Dostarczenie Treści Cyfrowych nie przysługuje, jeżeli Konsument pobierze plik przed upływem 14 dni od dnia zawarcia umowy.

REGULAMIN KRZYŻÓWKI miesięcznika „Słowo wśród nas”

I. POSTANOWIENIA OGÓLNE
1. Niniejszy regulamin, zwany dalej Regulaminem, określa ogólne zasady dotyczące krzyżówki, nazywanej dalej „Krzyżówką”, organizowanej przez PROMIC – Wydawnictwo Księży Marianów MIC, ul. Św. Bonifacego 9/1, 09-914 Warszawa, nazywane dalej Organizatorem, i publikowanej w miesięczniku „Słowo wśród nas”.
2. „Krzyżówkę” przygotowuje redakcja miesięcznika „Słowo wśród nas” i publikuje w tymże miesięczniku – w każdym numerze nową „Krzyżówkę”. Celem „Krzyżówki” jest upowszechnianie znajomości Biblii wśród czytelników miesięcznika.
3. Niniejszy Regulamin wchodzi w życie z dniem 1.01.2022 r. i obowiązuje dla wszystkich numerów miesięcznika z roku 2022, w których będą publikowane „Krzyżówki”.
4. Szczegółowe zasady, warunki uczestnictwa oraz czas trwania będą podane w każdym numerze miesięcznika „Słowo wśród nas”.
5. Organizator oświadcza, że „Krzyżówka” nie zawiera elementu hazardu, nie jest grą losową, loterią fantową, zakładem wzajemnym ani loterią promocyjną, ani żadną inną formą gry losowej przewidzianej w ustawie z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz.U. z 2009, Nr 201 poz. 1540 ze zm.).
6. Nad prawidłowym przebiegiem „Krzyżówki” czuwa Organizator, który powołuje Jury. W skład Jury wchodzą 3 osoby.
7. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za działanie poczty oraz problemy techniczne, powstałe w trakcie przesyłania rozwiązań „Krzyżówki” i wynikające z nich opóźnienia w nadejściu zgłoszeń.
8. Administratorem nadesłanych wraz z rozwiązaniem „Krzyżówki” danych osobowych jest Organizator.

II. UCZESTNICY
1. Udział w konkursie mogą brać osoby fizyczne, które ukończyły 18 lat i posiadają pełną zdolność do czynności prawnych, a także osoby małoletnie za zgodą rodziców lub opiekunów, jeśli wyślą w terminie na adres organizatora hasło stanowiące rozwiązanie „Krzyżówki”.
2. Uczestnikami nie mogą być pracownicy, ani osoby pozostające w stosunku zlecenia z Organizatorem „Krzyżówki”.
3. Dane osobowe uzyskane od uczestników „Krzyżówki” zgodnie z postanowieniami niniejszego Regulaminu będą przechowywane w bazie danych administrowanej przez Organizatora i przetwarzane wyłącznie dla celów związanych z „Krzyżówką”. Każdy uczestnik ma prawo zmiany lub usunięcia swoich danych. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak ich niepodanie uniemożliwi wysłanie nagród laureatom.

III. ZASADY ZGŁOSZENIA UCZESTNICTWA W KRZYŻÓWCE
1. Udział w „Krzyżówce” oznacza zgodę uczestnika na warunki określone niniejszym Regulaminem.
2. Zgłoszenie udziału polega na: rozwiązaniu „Krzyżówki” opublikowanej w miesięczniku „Słowo wśród nas” (przy czym prawidłowe rozwiązanie „Krzyżówki” polega na ułożeniu hasła tworzącego jej rozwiązanie) oraz nadesłaniu hasła pocztą w terminie podanym w miesięczniku na adres: Redakcja „Słowa wśród nas”, ul. Św. Bonifacego 9/1, 02-914 Warszawa lub e-mail na adres: sekretarzslowo@wydawnictwo.pl
Wraz z prawidłowym rozwiązaniem „Krzyżówki” należy przesłać swoje dane osobowe, tj.: imię i nazwisko oraz adres zamieszkania.
Termin przesłania prawidłowego rozwiązania „Krzyżówki” będzie każdorazowo opublikowany wraz z „Krzyżówką” w danym numerze miesięcznika „Słowo wśród nas”.
4. Osoba spełniająca powyższe postanowienia niniejszego Regulaminu staje się Uczestnikiem Krzyżówki.

IV. ZASADY WYŁONIENIA OSÓB, KTÓRE OTRZYMAJĄ NAGRODY
1. Pięć osób spośród Uczestników otrzyma książki wydawnictwa PROMIC. Będę to osoby, których prawidłowe rozwiązania „Krzyżówki” nadejdą jako pierwsze, piąte, dziesiąte, dwudzieste i pięćdziesiąte w kolejności nadesłania.
2. Ogłoszenie wyników „Krzyżówki” – podanie prawidłowego rozwiązania oraz imion, pierwszej litery nazwiska oraz miejscowości osób, które otrzymają książkę – nastąpi w kolejnym, aktualnie przygotowywanym numerze miesięcznika.
3. Książki Wydawnictwa PROMIC zostaną wysłane pocztą.
4. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za brak możliwości przekazania książek z przyczyn leżących po stronie Uczestnika, a w szczególności w przypadku: niepodania danych adresowych oraz podania błędnych, nieaktualnych lub niepełnych danych adresowych.
5. Nie przysługuje prawo zamiany książek na ich ekwiwalent pieniężny lub na inne nagrody rzeczowe.

V. POSTANOWIENIA KOŃCOWE
1. Treść niniejszego Regulaminu dostępna jest w siedzibie Organizatora oraz na stronie www.wydawnictwo.pl
2. W sprawach nieuregulowanych niniejszym Regulaminem zastosowanie mają obowiązujące przepisy prawa.


DRUKUJ OPIS

ARTYKUŁY

Ja was wybrałem
Jezus chce, abyś żył z Nim na wieki
Joe Difato..................................................................... 4

Wyznaczyłem wam misję
Jak wywiązywać się z zadań wyznaczonych
przez Boga
Joe Difato.....................................................................9

Trwać w Bożej miłości
Sekret obfitego owocu
Joe Difato......................................................................14

MEDYTACJE
NA KAŻDY DZIEŃ

Od 1 do 31 marca...................................................................19

MAGAZYN

Ojciec Pio, masakra w Newton i ja
Jak pokorny zakonnik pomógł mi powierzyć
Panu moją żałobę
Jennifer Hubbard ...................................................... 47

To nie będzie trwało zawsze
Jak Bóg użył kurczaków, aby uzdrowić moją duszę
Annette Ibingha...................................................................52

Szansa na nowy początek
Więcej niż doraźna pomoc
Hallie Riedel...................................................................55

Wielkopostny rachunek sumienia..........................59

Droga Krzyżowa.......................................................................61

Nasze lektury............................................................ 62

Krzyżówka................................................................. 63

Słowo Boże na każdy dzień...................................... 64

Drodzy Bracia i Siostry!

Po raz kolejny nadeszła Środa Popielcowa! Czy jesteśmy przygotowani na Wielki Post? Niezależnie od tego, jak my odpowiemy na to pytanie, Ojciec niebieski jest przygotowany! Jest gotów mówić do nas na modlitwie. Jest gotów przebaczać grzechy, te wielkie i te małe. Jest gotów czynić sobie w nas mieszkanie. Jest gotów prowadzić każdego z nas, abyśmy krok po kroku stawali się choć trochę świętsi, bardziej podobni do Niego, bardziej kochający i skłonni do służby.
Czy nie byłoby wspaniale, gdybyśmy w ciągu tego Wielkiego Postu na nowo uwierzyli, że Bóg wybrał nas na swoją szczególną własność; gdybyśmy nabrali absolutnej pewności, że powierzył nam misję, którą jedynie my możemy wypełnić i że daje nam łaskę potrzebną do jej wypełnienia. I gdybyśmy codziennie umieli podążać za natchnieniami Ducha Świętego realizując tę misję z przekonaniem, że nasze wysiłki wydadzą trwały owoc na tym świecie... Byłby to naprawdę wspaniały Wielki Post!
Niezależnie od tego, czy mieszkasz w wynajmowanym pokoju, ciasnym mieszkanku, przestronnym domu, klasztorze, akademiku czy więziennej celi; czy masz wykształcenie podstawowe czy stopień naukowy; czy w życiu układa ci się dobrze lub wciąż borykasz się z losem i cierpieniem – Bóg Ojciec cię wybrał! Jesteś Jego szczególną własnością. Przeznaczył ci misję, która wyda owoc dla królestwa Bożego.
Nawet jeśli trudno ci w to uwierzyć, słowo Boże skierowane przez proroka Zachariasza jest dziś równie prawdziwe jak w dniu, w którym zostało wypowiedziane po raz pierwszy: „Jeżeli uchodzić to będzie za coś niemożliwego w oczach Reszty tego ludu w owych dniach, czy Ja również mam to uważać za coś niemożliwego?” (Za 8,6). Możemy uwierzyć w to, czego nie widzimy, ponieważ nasz Ojciec niebieski jest wierny i godzien zaufania. Uwierz, że On da ci siłę do drogi, bo umiłował cię tak bardzo, jak miłuje swego jednorodzonego Syna!
W tym miesiącu autorem naszych głównych artykułów jest Joe Difato, założyciel „Słowa wśród nas” i długoletni dyrektor naszego amerykańskiego wydawnictwa. Co roku zapraszamy Joego do podzielenia się swoimi przemyśleniami na łamach naszego czasopisma. Będzie to szczególnie cenne w Wielkim Poście, kiedy nasze pismo trafia do rąk ponad miliona katolików na całym świecie. Nie jest przesadą stwierdzenie, że „Słowo wśród nas” nie istniałoby dziś, gdyby Pan przed czterdziestu laty nie natchnął Joego wizją pisma głoszącego słowo Boże i gdyby Joe nie okazał się posłuszny temu natchnieniu.
Zaszczytem dla mnie jest nazywać Joego moim bratem w Panu. Jestem też wdzięczny za to, że my wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami starającymi się żyć
w sposób miły Bogu. Oby w tym Wielkim Poście Bóg Ojciec przekonał nas, że wybrał każdego z nas osobiście i powierzył mu misję, która przyniesie owoce na tym świecie, a nawet w niebie!
Pokój nam wszystkim,
Jeff Smith


ARTYKUŁ

Wyznaczyłem wam misję
Jak wywiązywać się
z zadań wyznaczonych przez Boga

W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili” (J 15,16). Mogli z tego zrozumieć, że nie tylko wybrał ich do tego, by przynosili owoc, ale że każdy z nich zostanie przeznaczony do konkretnych zadań – spotka na swej drodze ludzi, którym będzie mógł przekazać Dobrą Nowinę.
W tegorocznym Wielkim Poście Jezus kieruje te same słowa do nas. Każdy z nas został wyznaczony przez Boga do konkretnych zadań i Jezus pragnie, abyśmy wywiązali się z nich jak najlepiej.

Skrót najciekawszych wydarzeń
W Dziejach Apostolskich spisanych przez św. Łukasza znajdujemy wiele fascynujących historii mówiących o zadaniach wyznaczanych przez Boga uczniom, którzy wyruszali głosić Ewangelię.
Św. Piotr otrzymał zadanie dotyczące setnika imieniem Korneliusz (Dz 10,34-49). Otwierając się na działanie Ducha Świętego, Apostoł przyprowadził do Chrystusa tego rzymskiego żołnierza razem z całą jego rodziną. Owocem tego był chrzest pierwszego poganina oraz otwarcie Kościoła na Greków, Rzymian, a następnie ludzi wszystkich ras i kultur.
Św. Paweł otrzymał niespodziewane zadanie w Filippi. Duch Święty sprzeciwił się jego planom wędrówki na wschód do Bitynii i zamiast tego posłał go na zachód do Filippi. Ponieważ Paweł i jego towarzysze byli otwarci na działanie Ducha, podążyli do Filippi, gdzie spotkali wpływową handlarkę Lidię, doprowadzając ją do Pana wraz z jej domem i przyjaciółmi. Nie skończyło się zresztą na tym jednym zadaniu, Bóg miał ich dla Pawła więcej. Wkrótce po spotkaniu z Lidią Paweł i Sylas zostali aresztowani za wzniecanie niepokoju w mieście. Wykorzystali tę sytuację, by ewangelizować ludzi napotkanych w więzieniu i ostatecznie doprowadzili do Chrystusa strażnika wraz z całą jego rodziną.
Powyższe historie i wiele im podobnych mogłyby znaleźć się w „skrócie najważniejszych wydarzeń dnia” przedstawianym w wieczornych wiadomościach. Są to jedne z najbardziej spektakularnych i pamiętnych wydarzeń z dziejów ewangelizacji prowadzonej przez Apostołów. Pismo Święte nie wspomina jednak o tysiącach codziennych spotkań z ludźmi mających miejsce pomiędzy tymi zapisanymi przez św. Łukasza. Może nie były one aż tak spektakularne, ale z pewnością wcale nie mniej ważne.
Pismo Święte nie opowiada nam, na przykład, o tym, jak Lidia dzieliła się Bożą miłością z pracownikami i klientami po swoim nawróceniu, ani też o tym, jak Korneliusz ewangelizował podległych mu żołnierzy. Nie mówi o zmianach, które nastąpiły w rodzinie strażnika po chrzcie, ani o tym, czy zaczął inaczej traktować więźniów. Chociaż nie wiemy, co dokładnie robiły te osoby po swoim nawróceniu, wolno nam przypuszczać, że większość z nich otrzymała od Boga swoją własną misję i zadania.
Podobnie i nasze codzienne życie niekoniecznie musi trafić do skrótu najważniejszych wydarzeń z życia Kościoła w XXI wieku. Raczej nie wywrzemy takiego wpływu na dzieje świata jak Piotr i Paweł. Ale Bóg widzi każdą sytuację, w której staramy się wypełnić zlecone nam przez Niego zadania, i docenia każdy nasz trud.

Planowanie i ewaluacja
Kiedy jeszcze pracowałem w świecie biznesu, zauważyłem, jak wielki nacisk kładą niektórzy z moich kolegów na dobór odpowiednich strategii. Spotkania z ważnymi klientami nigdy nie były improwizacją. Przed każdym takim spotkaniem moi koledzy zadawali sobie pytanie: Co jest moim celem i co muszę zrobić, żeby go osiągnąć? Natomiast po spotkaniu dokonywali analizy: Co poszło dobrze, a co należałoby poprawić? Czy przybliżyłem się do osiągnięcia wyznaczonego celu? Planowanie i ewaluacja pomagały im w osiąganiu coraz lepszych wyników.
Chociaż ten model postępowania może wydawać się za bardzo analityczny, niemniej jednak może być pomocny w wypełnianiu zadań wyznaczonych nam przez Boga. Jeśli wiemy, że czeka nas spotkanie z kimś, z kim chcielibyśmy podzielić się naszą wiarą, dobrze jest zastanowić się nad tym, co chcielibyśmy powiedzieć – oraz poprosić o światło Ducha Świętego. Z kolei po spotkaniu z tą osobą pomyślmy przez chwilę, jak ono wypadło. Im bardziej przyłożymy się do wcześniejszego planowania, a następnie do analizy i wyciągania wniosków, tym łatwiej będzie nam wywiązywać się z kolejnych misji, które Bóg nam zleca.
Planowanie i ewaluacja mogą okazać się przydatne także w przypadku nieoczekiwanych zadań, które Bóg stawia przed nami. Oczywiście nie jesteśmy w stanie dobrze zaplanować tego, czego nawet nie potrafimy przewidzieć. Ale zawsze możemy zastanowić się nad tym, co powiemy, gdy pojawi się okazja do dania świadectwa wierze lub podzielenia się z kimś Bożą miłością i współczuciem. Zawsze też możemy przeanalizować spotkanie, które już się odbyło. Jeśli po prostu poświęcimy choćby kilka minut dziennie na modlitwę o prowadzenie Ducha Świętego i o błogosławieństwo Jezusa na wszystkie dzieła, które nam wyznacza, wkrótce zobaczymy tego skutki.
Pismo Święte mówi, że Jezus był zawsze przygotowany na nieoczekiwane i nieplanowane spotkania. Był przygotowany, gdy usłyszał wołanie Bartymeusza. Był przygotowany spotykając Samarytankę czy celnika Zacheusza. Pewnie nigdy nie będziemy tak przygotowani jak Jezus, ale zaufajmy, że Duch Święty, gdy Go o to poprosimy, pomoże nam znaleźć właściwe słowa nawet podczas nieplanowanych spotkań.

 

MEDYTACJE

Środa, 2 marca
Środa Popielcowa
Jl 2,12-18
Przeto jeszcze i teraz… (Jl 2,12)
Oto jesteśmy na początku Wielkiego Postu i pierwsze słowa, które słyszymy, mobilizują nas do szybkiego, wręcz natychmiastowego działania: „Przeto jeszcze i teraz – wyrocznia Pana – nawróćcie się do Mnie” (Jl 2,12).
Słowa proroka Joela przypominają, że Wielki Post to czterdzieści dni nieustannego „teraz”. Nie później,
nie kiedyś, ale teraz. Teraz, nie kiedyś w nieokreślonej przyszłości, postanawiamy pościć, poświęcić więcej czasu na modlitwę i na służbę potrzebującym. Wielki Post jest czasem wielkich możliwości, ponieważ Bóg daje nam nowy początek, nową szansę przybliżenia się do Niego. Kolejną okazję ku temu, by wyrazić czynem naszą miłość do Niego.
A jeśli się potkniemy? Jeśli prześpimy czas przeznaczony na modlitwę, bezmyślnie najemy się mięsa w piątek i znowu odłożymy na później plany zaangażowania się w działalność charytatywną? Każdy dzień jest kolejnym „teraz”, kolejną szansą podjęcia od nowa naszych postanowień. Łaska Pana „odnawia się (…) co rano” (Lm 3,22-23). Jeśli ten dzień był porażką, to nie znaczy, że następny nie może być lepszy, ponieważ Pan jest „litościwy, miłosierny, nieskory do gniewu i bogaty w łaskę” (Jl 2,13). Gdy powracasz do Niego ze skruchą, ufnością i pokorą, On natychmiast wylewa na ciebie swoje miłosierdzie.
Dlatego właśnie Wielki Post jest tak błogosławionym czasem. Każdego dnia masz okazję powrotu do Pana, poznawania Go coraz głębiej, uczenia się miłości do tych, których masz wokół siebie. Kiedy się Mu powierzasz z ufnością, On napełnia cię łaską i miłosierdziem. Kiedy pomimo starań upadasz, On przyjmuje cię z powrotem i pozwala zacząć od nowa. A Jego życie wzrasta w tobie z każdym dniem w miarę zbliżania się świąt Zmartwychwstania Pańskiego.
Dziś jest Środa Popielcowa, początek Wielkiego Postu. Postanów sobie powrócić do Pana. Teraz.
„Jezu, pragnę dobrze wykorzystać każdy dzień Wielkiego Postu, aby przybliżyć się do Ciebie. Pomóż mi powrócić do Ciebie już teraz.”
Ps 51,3-6.12-14.17
2 Kor 5,20--6,2
Mt 6,1-6.16-18

▌Czwartek, 3 marca
Pwt 30,15-20
Wybierajcie więc życie. (Pwt 30,19)
Czy nie wydaje ci się dość zaskakujące, że dziś, na początku naszej wielkopostnej drogi, czytamy słowa Mojżesza wypowiedziane do Izraelitów pod koniec ich wędrówki przez pustynię? A jednak przesłanie tego czytania jest dla nas niezwykle cenne. Mojżesz mówi, że każdego dnia Wielkiego Postu będziemy stawać przed wieloma decyzjami dotyczącymi własnego stylu życia i postępowania, po czym udziela nam rady zawierającej się w trzech krótkich słowach: „Wybierajcie więc życie” (Pwt 30,19).
Każdego dnia jesteśmy stawiani w sytuacjach, w których musimy decydować, czy wybierzemy życie idąc za Panem, czy też pójdziemy swoją drogą. Te wybory mogą być bardzo proste, jak na przykład ten, czy zatrzymać się na przelotnej myśli budzącej uczucie zazdrości lub urazy, czy też odsunąć ją od siebie. Mogą być też bardziej złożone, jak decyzja o przebaczeniu komuś, kto nas skrzywdził, albo o zaniechaniu dochodzenia swego. Właściwie w każdej chwili życia mamy okazję, by „wybierać życie” i „lgnąć” do Pana (zob. Pwt 30,19.20).
Mojżesz mówi nam jeszcze coś równie ważnego – każdy nasz wybór życia pociąga za sobą Boże błogosławieństwo. Izraelici otrzymali obietnicę, że błogosławieństwo to będzie obejmowało długie życie na ziemi, którą Bóg im dał. Ale błogosławieństwo życia w Chrystusie jest o wiele wspanialsze. Zawiera ono w sobie obietnicę bliskiej relacji z Nim, doświadczania Jego obecności i coraz wyraźniejszego słyszenia Jego głosu. Św. Paweł nazwał te łaski „owocami Ducha” – wyliczając wśród nich między innymi miłość, radość, pokój, dobroć i łagodność (Ga 5,22).
Jezus wie, że nie jest nam łatwo iść za Nim. Sam powiedział, że wybór Jego drogi wymaga zaparcia się siebie i wzięcia krzyża (Łk 9,23). Jednak błogosławieństwo, jakie przez to otrzymujemy, przewyższa wszelkie trudy. Dlatego na początku naszej wielkopostnej drogi Pan przypomina, jak ważna jest nasza decyzja, i zachęca do wyboru życia. Prosi, abyśmy przyjmowali każdą sytuację jako kolejną okazję do wyboru Jego drogi – i zapewnia o błogosławieństwie, jakie niesie ten wybór.
Co więc dzisiaj wybierzesz?
„Jezu, wierzę, że niczego bardziej nie pragniesz, niż napełniać mnie swoją miłością. Panie, pomóż mi dziś wybierać życie. Pomóż mi wybierać Ciebie.”
Ps 1,1-4.6
Łk 9,22-25

▌Niedziela, 6 marca
Rz 10,8-13
Słowo to jest blisko ciebie, na twoich ustach i w sercu twoim. (Rz 10,8)
Być może zastanawiamy się dzisiaj nad tym, co możemy zrobić dla Boga w tym Wielkim Poście – więcej się modlić, więcej pościć, bardziej wspierać potrzebujących. I jest to słuszne! Jednak chodzi nie tylko o to, co my możemy zrobić dla Boga. O wiele ważniejsze jest to, co On może uczynić dla nas. Chodzi o działanie łaski Bożej w nas. A łaska działa między innymi przez słowo Boże zawarte w Piśmie Świętym.
W drugim czytaniu św. Paweł przywołuje tekst z Księgi Powtórzonego Prawa i przypomina, że słowo Boże
nie jest poza naszym zasięgiem ani nie jest dla nas zbyt trudne do zrozumienia. Wręcz przeciwnie. „Słowo to jest blisko ciebie, na twoich ustach i w sercu twoim” (Rz 10,8). Bóg z radością będzie błogosławił nam w tym Wielkim Poście, kiedy weźmiemy do ręki Pismo Święte i będziemy się zagłębiać w Jego słowo.
Jednym z owoców działania słowa Bożego w nas jest umocnienie do walki z pokusami. Widzimy to w dzisiejszej Ewangelii. Po czterdziestu dniach postu Jezus musiał być skrajnie głodny i wyczerpany. Kiedy więc zły duch usiłował skusić Go do odwrócenia się od planu Ojca, Jezus oparł się na słowie Bożym. Na każdą pokusę odpowiadał słowami z Biblii. Ze słowa Bożego czerpał moc i światło, ufał mu i dawał mu się prowadzić.
Wszyscy przeżywamy chwile słabości, a nasza grzeszność łatwo zwodzi nas na manowce. Gdy dodamy do tego jeszcze ciężary życia oraz czyhające wokół pokusy, nic dziwnego, że wciąż musimy podejmować zmagania. Skoro nawet Jezus szukał oparcia w słowie Boga, to o ileż bardziej my potrzebujemy się na nim opierać!
Wielki Post jest doskonałą okazją, by codziennie szukać Pana w Piśmie Świętym. Tam znajdziemy siłę do pokonywania pokus, łaskę, która uzdolni nas do usłyszenia głosu Boga, mądrość, która pokieruje naszym życiem. Miej zawsze w pamięci, że „słowo to jest blisko ciebie, na twoich ustach i w sercu twoim” (Rz 10,8).
„Panie, proszę Cię, umacniaj mnie przez Twoje słowo.”
Pwt 26,4-10
Ps 91,1-2,10-15
Łk 4,1-13

▌Piątek, 11 marca
Ez 18,21-28
Na pewno żyć będzie. (Ez 18,28)
Czy to zdanie proroka Ezechiela czegoś ci nie przypomina? Na pierwszych stronach Pisma Świętego czytamy o tym, jak Bóg pozwolił Adamowi i Ewie jeść owoce wszystkich drzew ogrodu rajskiego, z wyjątkiem jednego. Zakazał im kosztować owocu drzewa poznania dobra i zła. A czym groziło zlekceważenie tego przykazania? Mieli „niechybnie umrzeć” (Rdz 2,17). I tak też się stało. Z powodu swojego nieposłuszeństwa zostali wygnani z raju, wiodąc odtąd życie podległe cierpieniu i śmierci.
Przenieśmy się teraz do czasów Ezechiela. W owym czasie lud Boży doświadcza wygnania, które jest konsekwencją nieposłuszeństwa Bogu. Uprowadzeni ze swojej ojczyzny do odległego Babilonu, Izraelici przebywają z dala od świątyni, gdzie oddawali chwałę Panu. Jednak zamiast zatrzasnąć drzwi, Bóg otwiera im drogę powrotu. Przez proroka Ezechiela obiecuje uchylenie kary. Jeśli tylko odwrócą się od swoich grzechów i zaczną czynić to, co sprawiedliwe i słuszne w oczach Boga, „na pewno żyć będą”.
Choć od ludzi z czasów Ezechiela dzielą nas całe stulecia, łączy nas podobne doświadczenie – grzechy oddzielają nas od Boga, czego konsekwencją jest swego rodzaju duchowe wygnanie. Bóg jednak ma dla nas tę samą propozycję łaski i odnowy: „Na pewno żyć będziecie”. Ta Jego obietnica pozostaje aktualna za każdym razem, gdy odwracamy się od grzechu i podążamy w posłuszeństwie za Nim. Jest to obietnica pokoju i bezpieczeństwa, a przede wszystkim zaproszenie do przebywania z Panem na wieki.
Wielki Post jest doskonałą okazją do podjęcia tego zaproszenia. W sakramencie pojednania możesz odwrócić się od grzechu, uczynić to, co słuszne, i powrócić do Boga. Niech nie zniechęca cię to, że może nie byłeś u spowiedzi już od dłuższego czasu. Zacznij od rachunku sumienia, w czym mogą ci pomóc pytania zamieszczone w tym numerze naszego pisma. Poproś Ducha Świętego, aby z łagodnością wskazał ci sytuacje, w których nie byłeś posłuszny Panu. Następnie oddaj je Bogu na spowiedzi. Jego obietnica dotyczy także ciebie – jeśli odwrócisz się od grzechu i zaczniesz chodzić Bożymi drogami, „na pewno żyć będziesz”.
„Panie, dziękuję Ci za Twoje miłosierdzie.”
Ps 130,1-8
Mt 5,20-26

Zwiastowanie Pańskie
Łk 1,26-38
Bądź pozdrowiona, łaski pełna. (Łk 1,28)
Tymi słowami anioł Gabriel pozdrowił Maryję. Co ciekawe, użyte przez św. Łukasza greckie słowo chaire, przetłumaczone jako „bądź pozdrowiona”, znaczy również: „raduj się!”. Spróbujmy wyobrazić sobie, jak Gabriel mówi do Maryi: „Raduj się! Mam dla Ciebie wspaniałą nowinę”. Ma Jej przecież ogłosić najwspanialszą Dobrą Nowinę: Bóg przychodzi na ziemię jako człowiek – a dokładnie, jako niemowlę – i Maryja ma zostać Jego Matką! Uznając, że dla Boga wszystko jest możliwe, nawet cud dziewiczego poczęcia, Maryja bez wahania przyjmuje wolę Bożą, dając powód do radości całemu światu.
Raduj się! Takie jest przesłanie Boga do ciebie na każdy dzień. I ty, jak Maryja, znalazłeś łaskę u Boga. Zastanów się
nad tym, co spotkało cię już w dzisiejszym dniu – lub wczoraj – i spróbuj zobaczyć, w jaki sposób Bóg obdarzał cię swoją łaską. Uraduj się tymi wszystkimi sytuacjami, w których na tę łaskę odpowiadałeś. Uraduj się też z tego, że Bóg dał ci możliwość dzielenia się tą łaską z ludźmi, których masz wokół siebie.
Raduj się! I ty, jak Maryja, możesz wybierać wolę Bożą. Może czasami się wahasz. Może boisz się, że pełnienie woli Boga będzie nazbyt trudne i odbierze ci radość, i odwracasz się od tego, o co Pan cię prosi. Ale nawet w takiej sytuacji możesz radować się Jego miłosierdziem i tym, że On wciąż daje ci szansę stawania się jak Maryja, i wzrastania w wierze, że Bóg jest dobry i pragnie jedynie dobra dla ciebie i twoich bliskich. Możesz też radować się tym, że jeśli do Niego przylgniesz, On nawet w trudnych czasach postawi twoje stopy na mocnym i trwałym fundamencie.
Raduj się! Bóg wciąż objawia ci siebie! Przemawia do ciebie przez Pismo Święte, przez Kościół i przez poruszenia Ducha Świętego w twoim sercu. Raduj się, że Bóg jest blisko, jak Jezus w Maryi. Raduj się, że przez słowo i natchnienia serca nieustannie cię prowadzi i objawia ci swoją miłość. Raduj się, że Chrystus jest z tobą, chroni cię przed zgubą i daje ci wszystko, czego potrzebujesz, by dochować Mu wierności.
„Święta Maryjo, módl się za nami, abyśmy dziś mogli radować się wraz
z Tobą!”
Iz 7,10-14; 8-10c
Ps 40,7-11
Hbr 10,4-10


MAGAZYN

Szansa
na nowy początek

Więcej niż doraźna pomoc

Tym razem było zupełnie inaczej” – wyjaśniła Holly. Nie tak jak wcześniej, kiedy kilkakrotnie próbowała zacząć od nowa, ale szybko wracała do dawnego życia. Tym razem osadzona wraz z nią przyjaciółka katoliczka zaprosiła ją na nabożeństwo duszpasterstwa więziennego. Holly nawróciła się, przyjęła przebaczenie Jezusa, zaczęła uczęszczać na katechezy i została przyjęta do Kościoła katolickiego. Po zwolnieniu z więzienia nie powróciła w stare koleiny. W jej historii rzeczywiście nastąpił nowy początek, który miał zmienić nie tylko jej losy, ale także życie ponad tysiąca innych kobiet.

▌ Droga ku rehabilitacji
Holly Isaac rozpoczęła tę drogę wiele lat temu, kiedy – będąc żoną i matką pięciorga dzieci – znalazła się w tarapatach osobistych i finansowych i zaczęła handlować narkotykami, widząc w tym szansę na szybki zarobek. Wkrótce potem odebrano jej dzieci, a ona sama trafiła do więzienia. Nie mogła zrozumieć, dlaczego tak się stało, skoro modliła się do Boga o ocalenie własne i swojej rodziny. Przez następne kilka lat regularnie wracała do więzienia, próbując na próżno wyrwać się z błędnego koła narkomanii i przestępczości, aby naprawdę zacząć od nowa.
Nowy początek w życiu Holly nastąpił, gdy weszła w kontakt z Angelą Burin, koordynatorką duszpasterstwa więziennego diecezji Baltimore, oraz pozostałymi członkami ekipy. Co tydzień pojawiali się oni w zakładzie karnym, gdzie przebywała Holly, aby przypominać jej oraz innym osadzonym, że Bóg jest z nimi także w więzieniu. Holly zobaczyła, że choć wydaje się to dosyć absurdalne, jej pobyt w więzieniu może być Bożą odpowiedzią na wołanie jej serca.
Po zwolnieniu z więzienia zamieszkała w Domu Pokoju, tymczasowym schronisku prowadzonym przez Patty Davidson. Tego typu schroniska pomagają kobietom zwolnionym niedawno z więzienia lub wychodzącym z nałogów zyskać umiejętności potrzebne do samodzielnego zamieszkania i rozpoczęcia nowego życia. Patty zaopiekowała się Holly, a kiedy ta już ukończyła program rehabilitacyjny, zaproponowała jej, aby została i pomagała w prowadzeniu schroniska. W ten sposób Holly została prawą ręką Patty i wraz z nią pomagała stanąć na nogi kobietom w tarapatach.
Domy Pokoju zmagały się wówczas z wieloma problemami finansowymi i administracyjnymi. Po nagłej śmierci Patty wszystko to spadło na barki Holly. Holly wyznaje, że wtłoczona w tę nową rolę czuła się przerażona i wściekła. Przygniatała ją odpowiedzialność. Czuła, że nie nadaje się do tej pracy. Kiedy jednak spojrzała na twarze mieszkających w domu kobiet, zrozumiała, że jest im potrzebna. Przypomniała sobie ostatnie lata i stwierdziła, że chce dać tym kobietom szansę na nowy początek, jaką sama otrzymała od Patty.
W trakcie rozwikływania problemów Domów Pokoju doszła do wniosku, że najprościej będzie zacząć od zera. Dlatego stworzyła całkowicie nowy program rehabilitacyjny, który nazwała „Miejscem Patty” na cześć swojej przyjaciółki i mentorki.

▌ Nie budynek, ale dom
Od 2013 roku „Miejsce Patty” służy byłym więźniarkom, kobietom wychodzącym z nałogów, ofiarom przemocy – słowem wszystkim kobietom, które potrzebują pomocy lub dachu nad głową. Obecnie w Baltimore istnieją dwa pięknie urządzone domy, z których każdy może pomieścić dwanaście osób. Holly stara się o to, by miały one charakter domów rodzinnych, a nie instytucji, oraz by kobiety czuły się tam jak u siebie.
Holly stara się również o to, by w każdym z domów dostępne były egzemplarze Słowa wśród nas, a także wydawane przez nas broszury i kalendarze. Wszystkie mieszkanki mogą z nich korzystać za darmo, jednak nic nie jest im narzucane. Holly jest zdania, że każda z nich musi samodzielnie zadecydować, jaka będzie rola Boga w procesie jej rehabilitacji. „Wszystko, co robię, ma odniesienie do Boga, i moje panie o tym wiedzą. Ale każdy ma swój czas i swoją własną drogę do wiary”.
Prowadząc „Miejsce Patty” Holly korzysta z własnych doświadczeń z więzienia i życia poza nim. Nie ogranicza się do pomocy mieszkankom w znalezieniu pracy i stałego miejsca zamieszkania, ale pomaga im też odkrywać, kim są. Pomaga im podejmować odpowiedzialność za własne decyzje i daje szansę powrotu na dobrą drogę.
Program rehabilitacyjny w „Miejscach Patty” nie ma ograniczeń czasowych. Holly jest przekonana, że ilość czasu potrzebna do przejścia rehabilitacji może być różna dla różnych osób. Dlatego „Miejsce Patty” osiąga lepsze wyniki niż tradycyjne schroniska tymczasowe, oparte na sztywnych zasadach co do możliwego czasu pobytu czy konkretnego programu. Jak mówi Holly: „Kobiety najwięcej skorzystają z programu, jeśli będą same podejmować decyzje. Nie mogą nie wybrać niczego, ale to one same decydują, jakie kroki ku rehabilitacji chciałby podjąć”.

Druga szansa
Czy „Miejsce Patty” rzeczywiście pomaga kobietom? Mówiąc najkrócej, owszem. Jedną z podopiecznych jest Julia, która po poważnym wypadku samochodowym została skierowana do „Miejsca Patty” przez ośrodek odwykowy. Jak wspomina Holly, Julia po przybyciu zmagała się z nałogiem i „rozrabiała”. Zaczęła jednak korzystać ze wszystkich programów, które były dla niej dostępne. Uczestniczyła w zajęciach przysposobienia zawodowego, uzyskała kwalifikacje sanitariuszki, otrzymała też używany samochód od organizacji charytatywnej. Obecnie mieszka we własnym domu z dwójką swoich dzieci i ma stałą pracę.
Nie każda z historii od razu kończy się szczęśliwie. Holly opowiada o innej mieszkance, Marii, która pojawiła się w „Miejscu Patty” kilka lat temu. Nie ukończyła jednak programu i powróciła do narkotyków. Holly była zmuszona usunąć ją z domu. Maria miała zresztą tak trudny charakter, tak bardzo dokuczyła innym kobietom, że Holly przysięgła sobie nigdy nie przyjąć jej z powrotem. Jednak rok temu Maria zaczęła wydzwaniać do ośrodka i błagać o pomoc.
„Każdy zasługuje na drugą szansę” – wzdycha Holly – „nawet jeśli niektórzy jej nie wykorzystają”. Pół roku temu dała tę drugą szansę Marii. Przez cały ten czas Maria jest trzeźwa i czysta (mieszkanki wyrywkowo przechodzą testy na obecność narkotyków). Obecnie wychodzi z problemów zdrowotnych i wkrótce podejmie kolejne kroki w procesie rehabilitacji. Chodzi też do kościoła, co zdaniem Holly pomaga jej po raz pierwszy w dorosłym życiu trwać w trzeźwości.
Holly doświadczyła w swoim życiu działania Boga, który ją przemienił i dał jej siłę, by zacząć od nowa. Jest przekonana, że każda kobieta przychodząca do „Miejsca Patty” zasługuje na taką samą szansę. Jej osobiste doświadczenia w wyjątkowy sposób przygotowały ją do roli mentorki i opiekunki kobiet, którym posługuje. Dziś jest wdzięczna nawet za najtrudniejsze chwile swego życia, ponieważ pozwoliły jej one doświadczyć miłości Pana i stać się tym, kim jest obecnie. ▐

 

Droga Krzyżowa

(z książki Fultona J. Sheena „Modlitwy i rozważania”)

Nabożeństwo to upamiętnia wydarzenia, jakie rozegrały się podczas krzyżowej drogi Pana, od skazania przez trybunał Piłata aż po Kalwarię.
I – Jezus skazany na śmierć
P. Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie.
W. Żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył.
(Powtarzaj to wezwanie przy każdej stacji)

refleksja: Jezus przyjmuje wyrok
w milczeniu. Jak ja reaguję na potępienie i krytykę?

(Po każdej refleksji odmów Ojcze naszZdrowaś Maryjo i Chwała Ojcu)

II – Jezus bierze krzyż
refleksja: Czy dźwigam moje krzyże
w łączności z krzyżem Chrystusa?

III – Jezus upada po raz pierwszy
refleksja: To pod ciężarem moich
grzechów Jezus upadł na ziemię.

IV – Jezus spotyka swoją Matkę Bolesną
refleksja: Czy moje nabożeństwo
do Matki Chrystusa jest takie,
jak być powinno?

V – Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż Jezusowi
refleksja: W przeciwieństwie
do Szymona nie jestem gotów dźwigać krzyża wraz z Jezusem.

VI – Weronika ociera twarz Jezusa
refleksja: Wspierając ubogich mogę pomóc Jezusowi i pocieszyć Go
w Jego cierpieniu.

VII – Jezus upada po raz drugi
refleksja: To moje zatwardziałe grzechy sprawiły, że Jezus upadł po raz kolejny.

VIII – Jezus pociesza płaczące niewiasty
refleksja: Oby Jezus udzielił mi łaski opłakiwania moich grzechów.

IX – Jezus upada po raz trzeci
refleksja: Panie, daj mi łaskę pokonania moich złych nawyków, przez które wciąż upadam w grzechy.

X – Jezus z szat obnażony
refleksja: Obnaż mnie, Panie,
z przywiązania do rzeczy ziemskich.

XI – Jezus przybity do krzyża
refleksja: Oby moje serce zostało
przybite do krzyża Jezusa i nigdy
nie odłączyło się od Jego miłości.

XII – Jezus umiera na krzyżu
refleksja: Jezus umarł za mnie.
Czy ja staram się żyć dla Jezusa?

XIII – Jezus zdjęty z krzyża
refleksja: Oby Matka Chrystusa wstawiała się za nami w godzinie śmierci.

XIV – Jezus złożony w grobie
refleksja: Obym umarł dla świata
i dla siebie, aby chwalebnie powstać
z Chrystusem.


DODAJ OPINIE

OPINIE KLIENTÓW

Opinie o produkcie (0)

Przypomnimy Ci, kiedy produkt będzie dostępny.

  • Granice
  • Centrum Duchowosci Benedyktynskiej
  • Opoka
  • Wiara
  • Logo Marianum Travel
  • SPM logo
  • BiblioNetka
  • Idziemy
  • Kaplani
  • Vox Fm
  • Radio Niepokalanów
  • Radio polskie
  • Papierowe Mysli
  • Ewangelizuj.pl
  • droga.com.pl
  • logo kulturaonline
  • Sacroexpo
Słowo wśród nas Nr 3 (343) 2022 - E-BOOK



OPIS

ZACHĘCAMY DO SIĘGNIĘCIA PO MARCOWY NUMER CZASOPISMA OREMUS, W KTÓRYM ZNAJDUJĄ SIĘ TEKSTY LITURGII MSZALNEJ NA KAŻDY DZIEŃ. 

Marcowy numer nosi tytuł: „Trwajcie we Mnie”. To wezwanie, szczególnie aktualne w okresie Wielkiego Postu, Jezus złączył z obietnicą: „A Ja w was będę trwać” (J 15,4). W artykułach napisanych przez Joe Difato, założyciela i wieloletniego szefa amerykańskiego „Słowa wśród nas”, zostały poruszone tematy wybrania i misji danej nam przez Boga oraz trwania w Bożej miłości, które sprawia, że nasze życie staje się owocne.
Magazyn otwiera świadectwo zatytułowane „Ojciec Po, masakra w Newton i ja”, które mówi o tym, jak zbliżenie się do św. Ojca Pio pomogło pogrążonej w żałobie matce. Kolejny tekst: „To nie będzie trwało zawsze” także ma charakter świadectwa – o uzdrowieniu po przeżytej traumie. W artykule „Szansa na nowy początek” opisujemy cenną inicjatywę udzielania skutecznej pomocy kobietom po trudnych przejściach. Ponadto zamieściliśmy Wielkopostny rachunek sumienia oraz Droge Krzyżową, pochodzącą z książki Fultona J. Sheena „Modlitwy i rozważania”, którą polecamy w ramach Naszych lektur.
W numerze jak zwykle znajdziemy Medytacje na każdy dzień do jednego z czytań mszalnych, Kalendarz liturgiczny, oraz krzyżówkę.

 

 „Słowo wśród nas” ukazuje się od 1991 roku. To miesięcznik dla tych, którzy pragną w swoim życiu doświadczyć mocy słowa Bożego, pogłębić swoją wiarę i relację z Bogiem. Oprócz artykułów dotyczących życia chrześcijańskiego zawiera medytacje do jednego z codziennych czytań mszalnych, dzięki czemu przybliża słowo Boże i ułatwia jego zrozumienie. 

• rozważania Słowa Bożego na każdy dzień
• artykuły pogłębiające wiarę
• świadectwa czytelników
• żywoty świętych
• krzyżówki o tematyce biblijnej

 

W prenumeracie rocznej 1 NUMER GRATIS!

 

Zobacz numery archiwalne czasopisma Słowo wśród Nas

Zobacz jak kupić, pobrać i odczytać pliki elektroniczne »

 

Prawo odstąpienia od Umowy o Dostarczenie Treści Cyfrowych nie przysługuje, jeżeli Konsument pobierze plik przed upływem 14 dni od dnia zawarcia umowy.

REGULAMIN KRZYŻÓWKI miesięcznika „Słowo wśród nas”

I. POSTANOWIENIA OGÓLNE
1. Niniejszy regulamin, zwany dalej Regulaminem, określa ogólne zasady dotyczące krzyżówki, nazywanej dalej „Krzyżówką”, organizowanej przez PROMIC – Wydawnictwo Księży Marianów MIC, ul. Św. Bonifacego 9/1, 09-914 Warszawa, nazywane dalej Organizatorem, i publikowanej w miesięczniku „Słowo wśród nas”.
2. „Krzyżówkę” przygotowuje redakcja miesięcznika „Słowo wśród nas” i publikuje w tymże miesięczniku – w każdym numerze nową „Krzyżówkę”. Celem „Krzyżówki” jest upowszechnianie znajomości Biblii wśród czytelników miesięcznika.
3. Niniejszy Regulamin wchodzi w życie z dniem 1.01.2022 r. i obowiązuje dla wszystkich numerów miesięcznika z roku 2022, w których będą publikowane „Krzyżówki”.
4. Szczegółowe zasady, warunki uczestnictwa oraz czas trwania będą podane w każdym numerze miesięcznika „Słowo wśród nas”.
5. Organizator oświadcza, że „Krzyżówka” nie zawiera elementu hazardu, nie jest grą losową, loterią fantową, zakładem wzajemnym ani loterią promocyjną, ani żadną inną formą gry losowej przewidzianej w ustawie z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz.U. z 2009, Nr 201 poz. 1540 ze zm.).
6. Nad prawidłowym przebiegiem „Krzyżówki” czuwa Organizator, który powołuje Jury. W skład Jury wchodzą 3 osoby.
7. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za działanie poczty oraz problemy techniczne, powstałe w trakcie przesyłania rozwiązań „Krzyżówki” i wynikające z nich opóźnienia w nadejściu zgłoszeń.
8. Administratorem nadesłanych wraz z rozwiązaniem „Krzyżówki” danych osobowych jest Organizator.

II. UCZESTNICY
1. Udział w konkursie mogą brać osoby fizyczne, które ukończyły 18 lat i posiadają pełną zdolność do czynności prawnych, a także osoby małoletnie za zgodą rodziców lub opiekunów, jeśli wyślą w terminie na adres organizatora hasło stanowiące rozwiązanie „Krzyżówki”.
2. Uczestnikami nie mogą być pracownicy, ani osoby pozostające w stosunku zlecenia z Organizatorem „Krzyżówki”.
3. Dane osobowe uzyskane od uczestników „Krzyżówki” zgodnie z postanowieniami niniejszego Regulaminu będą przechowywane w bazie danych administrowanej przez Organizatora i przetwarzane wyłącznie dla celów związanych z „Krzyżówką”. Każdy uczestnik ma prawo zmiany lub usunięcia swoich danych. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak ich niepodanie uniemożliwi wysłanie nagród laureatom.

III. ZASADY ZGŁOSZENIA UCZESTNICTWA W KRZYŻÓWCE
1. Udział w „Krzyżówce” oznacza zgodę uczestnika na warunki określone niniejszym Regulaminem.
2. Zgłoszenie udziału polega na: rozwiązaniu „Krzyżówki” opublikowanej w miesięczniku „Słowo wśród nas” (przy czym prawidłowe rozwiązanie „Krzyżówki” polega na ułożeniu hasła tworzącego jej rozwiązanie) oraz nadesłaniu hasła pocztą w terminie podanym w miesięczniku na adres: Redakcja „Słowa wśród nas”, ul. Św. Bonifacego 9/1, 02-914 Warszawa lub e-mail na adres: sekretarzslowo@wydawnictwo.pl
Wraz z prawidłowym rozwiązaniem „Krzyżówki” należy przesłać swoje dane osobowe, tj.: imię i nazwisko oraz adres zamieszkania.
Termin przesłania prawidłowego rozwiązania „Krzyżówki” będzie każdorazowo opublikowany wraz z „Krzyżówką” w danym numerze miesięcznika „Słowo wśród nas”.
4. Osoba spełniająca powyższe postanowienia niniejszego Regulaminu staje się Uczestnikiem Krzyżówki.

IV. ZASADY WYŁONIENIA OSÓB, KTÓRE OTRZYMAJĄ NAGRODY
1. Pięć osób spośród Uczestników otrzyma książki wydawnictwa PROMIC. Będę to osoby, których prawidłowe rozwiązania „Krzyżówki” nadejdą jako pierwsze, piąte, dziesiąte, dwudzieste i pięćdziesiąte w kolejności nadesłania.
2. Ogłoszenie wyników „Krzyżówki” – podanie prawidłowego rozwiązania oraz imion, pierwszej litery nazwiska oraz miejscowości osób, które otrzymają książkę – nastąpi w kolejnym, aktualnie przygotowywanym numerze miesięcznika.
3. Książki Wydawnictwa PROMIC zostaną wysłane pocztą.
4. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za brak możliwości przekazania książek z przyczyn leżących po stronie Uczestnika, a w szczególności w przypadku: niepodania danych adresowych oraz podania błędnych, nieaktualnych lub niepełnych danych adresowych.
5. Nie przysługuje prawo zamiany książek na ich ekwiwalent pieniężny lub na inne nagrody rzeczowe.

V. POSTANOWIENIA KOŃCOWE
1. Treść niniejszego Regulaminu dostępna jest w siedzibie Organizatora oraz na stronie www.wydawnictwo.pl
2. W sprawach nieuregulowanych niniejszym Regulaminem zastosowanie mają obowiązujące przepisy prawa.




SPIS TREŚCI

ARTYKUŁY

Ja was wybrałem
Jezus chce, abyś żył z Nim na wieki
Joe Difato..................................................................... 4

Wyznaczyłem wam misję
Jak wywiązywać się z zadań wyznaczonych
przez Boga
Joe Difato.....................................................................9

Trwać w Bożej miłości
Sekret obfitego owocu
Joe Difato......................................................................14

MEDYTACJE
NA KAŻDY DZIEŃ

Od 1 do 31 marca...................................................................19

MAGAZYN

Ojciec Pio, masakra w Newton i ja
Jak pokorny zakonnik pomógł mi powierzyć
Panu moją żałobę
Jennifer Hubbard ...................................................... 47

To nie będzie trwało zawsze
Jak Bóg użył kurczaków, aby uzdrowić moją duszę
Annette Ibingha...................................................................52

Szansa na nowy początek
Więcej niż doraźna pomoc
Hallie Riedel...................................................................55

Wielkopostny rachunek sumienia..........................59

Droga Krzyżowa.......................................................................61

Nasze lektury............................................................ 62

Krzyżówka................................................................. 63

Słowo Boże na każdy dzień...................................... 64

FRAGMENT KSIĄŻKI

Drodzy Bracia i Siostry!

Po raz kolejny nadeszła Środa Popielcowa! Czy jesteśmy przygotowani na Wielki Post? Niezależnie od tego, jak my odpowiemy na to pytanie, Ojciec niebieski jest przygotowany! Jest gotów mówić do nas na modlitwie. Jest gotów przebaczać grzechy, te wielkie i te małe. Jest gotów czynić sobie w nas mieszkanie. Jest gotów prowadzić każdego z nas, abyśmy krok po kroku stawali się choć trochę świętsi, bardziej podobni do Niego, bardziej kochający i skłonni do służby.
Czy nie byłoby wspaniale, gdybyśmy w ciągu tego Wielkiego Postu na nowo uwierzyli, że Bóg wybrał nas na swoją szczególną własność; gdybyśmy nabrali absolutnej pewności, że powierzył nam misję, którą jedynie my możemy wypełnić i że daje nam łaskę potrzebną do jej wypełnienia. I gdybyśmy codziennie umieli podążać za natchnieniami Ducha Świętego realizując tę misję z przekonaniem, że nasze wysiłki wydadzą trwały owoc na tym świecie... Byłby to naprawdę wspaniały Wielki Post!
Niezależnie od tego, czy mieszkasz w wynajmowanym pokoju, ciasnym mieszkanku, przestronnym domu, klasztorze, akademiku czy więziennej celi; czy masz wykształcenie podstawowe czy stopień naukowy; czy w życiu układa ci się dobrze lub wciąż borykasz się z losem i cierpieniem – Bóg Ojciec cię wybrał! Jesteś Jego szczególną własnością. Przeznaczył ci misję, która wyda owoc dla królestwa Bożego.
Nawet jeśli trudno ci w to uwierzyć, słowo Boże skierowane przez proroka Zachariasza jest dziś równie prawdziwe jak w dniu, w którym zostało wypowiedziane po raz pierwszy: „Jeżeli uchodzić to będzie za coś niemożliwego w oczach Reszty tego ludu w owych dniach, czy Ja również mam to uważać za coś niemożliwego?” (Za 8,6). Możemy uwierzyć w to, czego nie widzimy, ponieważ nasz Ojciec niebieski jest wierny i godzien zaufania. Uwierz, że On da ci siłę do drogi, bo umiłował cię tak bardzo, jak miłuje swego jednorodzonego Syna!
W tym miesiącu autorem naszych głównych artykułów jest Joe Difato, założyciel „Słowa wśród nas” i długoletni dyrektor naszego amerykańskiego wydawnictwa. Co roku zapraszamy Joego do podzielenia się swoimi przemyśleniami na łamach naszego czasopisma. Będzie to szczególnie cenne w Wielkim Poście, kiedy nasze pismo trafia do rąk ponad miliona katolików na całym świecie. Nie jest przesadą stwierdzenie, że „Słowo wśród nas” nie istniałoby dziś, gdyby Pan przed czterdziestu laty nie natchnął Joego wizją pisma głoszącego słowo Boże i gdyby Joe nie okazał się posłuszny temu natchnieniu.
Zaszczytem dla mnie jest nazywać Joego moim bratem w Panu. Jestem też wdzięczny za to, że my wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami starającymi się żyć
w sposób miły Bogu. Oby w tym Wielkim Poście Bóg Ojciec przekonał nas, że wybrał każdego z nas osobiście i powierzył mu misję, która przyniesie owoce na tym świecie, a nawet w niebie!
Pokój nam wszystkim,
Jeff Smith


ARTYKUŁ

Wyznaczyłem wam misję
Jak wywiązywać się
z zadań wyznaczonych przez Boga

W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili” (J 15,16). Mogli z tego zrozumieć, że nie tylko wybrał ich do tego, by przynosili owoc, ale że każdy z nich zostanie przeznaczony do konkretnych zadań – spotka na swej drodze ludzi, którym będzie mógł przekazać Dobrą Nowinę.
W tegorocznym Wielkim Poście Jezus kieruje te same słowa do nas. Każdy z nas został wyznaczony przez Boga do konkretnych zadań i Jezus pragnie, abyśmy wywiązali się z nich jak najlepiej.

Skrót najciekawszych wydarzeń
W Dziejach Apostolskich spisanych przez św. Łukasza znajdujemy wiele fascynujących historii mówiących o zadaniach wyznaczanych przez Boga uczniom, którzy wyruszali głosić Ewangelię.
Św. Piotr otrzymał zadanie dotyczące setnika imieniem Korneliusz (Dz 10,34-49). Otwierając się na działanie Ducha Świętego, Apostoł przyprowadził do Chrystusa tego rzymskiego żołnierza razem z całą jego rodziną. Owocem tego był chrzest pierwszego poganina oraz otwarcie Kościoła na Greków, Rzymian, a następnie ludzi wszystkich ras i kultur.
Św. Paweł otrzymał niespodziewane zadanie w Filippi. Duch Święty sprzeciwił się jego planom wędrówki na wschód do Bitynii i zamiast tego posłał go na zachód do Filippi. Ponieważ Paweł i jego towarzysze byli otwarci na działanie Ducha, podążyli do Filippi, gdzie spotkali wpływową handlarkę Lidię, doprowadzając ją do Pana wraz z jej domem i przyjaciółmi. Nie skończyło się zresztą na tym jednym zadaniu, Bóg miał ich dla Pawła więcej. Wkrótce po spotkaniu z Lidią Paweł i Sylas zostali aresztowani za wzniecanie niepokoju w mieście. Wykorzystali tę sytuację, by ewangelizować ludzi napotkanych w więzieniu i ostatecznie doprowadzili do Chrystusa strażnika wraz z całą jego rodziną.
Powyższe historie i wiele im podobnych mogłyby znaleźć się w „skrócie najważniejszych wydarzeń dnia” przedstawianym w wieczornych wiadomościach. Są to jedne z najbardziej spektakularnych i pamiętnych wydarzeń z dziejów ewangelizacji prowadzonej przez Apostołów. Pismo Święte nie wspomina jednak o tysiącach codziennych spotkań z ludźmi mających miejsce pomiędzy tymi zapisanymi przez św. Łukasza. Może nie były one aż tak spektakularne, ale z pewnością wcale nie mniej ważne.
Pismo Święte nie opowiada nam, na przykład, o tym, jak Lidia dzieliła się Bożą miłością z pracownikami i klientami po swoim nawróceniu, ani też o tym, jak Korneliusz ewangelizował podległych mu żołnierzy. Nie mówi o zmianach, które nastąpiły w rodzinie strażnika po chrzcie, ani o tym, czy zaczął inaczej traktować więźniów. Chociaż nie wiemy, co dokładnie robiły te osoby po swoim nawróceniu, wolno nam przypuszczać, że większość z nich otrzymała od Boga swoją własną misję i zadania.
Podobnie i nasze codzienne życie niekoniecznie musi trafić do skrótu najważniejszych wydarzeń z życia Kościoła w XXI wieku. Raczej nie wywrzemy takiego wpływu na dzieje świata jak Piotr i Paweł. Ale Bóg widzi każdą sytuację, w której staramy się wypełnić zlecone nam przez Niego zadania, i docenia każdy nasz trud.

Planowanie i ewaluacja
Kiedy jeszcze pracowałem w świecie biznesu, zauważyłem, jak wielki nacisk kładą niektórzy z moich kolegów na dobór odpowiednich strategii. Spotkania z ważnymi klientami nigdy nie były improwizacją. Przed każdym takim spotkaniem moi koledzy zadawali sobie pytanie: Co jest moim celem i co muszę zrobić, żeby go osiągnąć? Natomiast po spotkaniu dokonywali analizy: Co poszło dobrze, a co należałoby poprawić? Czy przybliżyłem się do osiągnięcia wyznaczonego celu? Planowanie i ewaluacja pomagały im w osiąganiu coraz lepszych wyników.
Chociaż ten model postępowania może wydawać się za bardzo analityczny, niemniej jednak może być pomocny w wypełnianiu zadań wyznaczonych nam przez Boga. Jeśli wiemy, że czeka nas spotkanie z kimś, z kim chcielibyśmy podzielić się naszą wiarą, dobrze jest zastanowić się nad tym, co chcielibyśmy powiedzieć – oraz poprosić o światło Ducha Świętego. Z kolei po spotkaniu z tą osobą pomyślmy przez chwilę, jak ono wypadło. Im bardziej przyłożymy się do wcześniejszego planowania, a następnie do analizy i wyciągania wniosków, tym łatwiej będzie nam wywiązywać się z kolejnych misji, które Bóg nam zleca.
Planowanie i ewaluacja mogą okazać się przydatne także w przypadku nieoczekiwanych zadań, które Bóg stawia przed nami. Oczywiście nie jesteśmy w stanie dobrze zaplanować tego, czego nawet nie potrafimy przewidzieć. Ale zawsze możemy zastanowić się nad tym, co powiemy, gdy pojawi się okazja do dania świadectwa wierze lub podzielenia się z kimś Bożą miłością i współczuciem. Zawsze też możemy przeanalizować spotkanie, które już się odbyło. Jeśli po prostu poświęcimy choćby kilka minut dziennie na modlitwę o prowadzenie Ducha Świętego i o błogosławieństwo Jezusa na wszystkie dzieła, które nam wyznacza, wkrótce zobaczymy tego skutki.
Pismo Święte mówi, że Jezus był zawsze przygotowany na nieoczekiwane i nieplanowane spotkania. Był przygotowany, gdy usłyszał wołanie Bartymeusza. Był przygotowany spotykając Samarytankę czy celnika Zacheusza. Pewnie nigdy nie będziemy tak przygotowani jak Jezus, ale zaufajmy, że Duch Święty, gdy Go o to poprosimy, pomoże nam znaleźć właściwe słowa nawet podczas nieplanowanych spotkań.

 

MEDYTACJE

Środa, 2 marca
Środa Popielcowa
Jl 2,12-18
Przeto jeszcze i teraz… (Jl 2,12)
Oto jesteśmy na początku Wielkiego Postu i pierwsze słowa, które słyszymy, mobilizują nas do szybkiego, wręcz natychmiastowego działania: „Przeto jeszcze i teraz – wyrocznia Pana – nawróćcie się do Mnie” (Jl 2,12).
Słowa proroka Joela przypominają, że Wielki Post to czterdzieści dni nieustannego „teraz”. Nie później,
nie kiedyś, ale teraz. Teraz, nie kiedyś w nieokreślonej przyszłości, postanawiamy pościć, poświęcić więcej czasu na modlitwę i na służbę potrzebującym. Wielki Post jest czasem wielkich możliwości, ponieważ Bóg daje nam nowy początek, nową szansę przybliżenia się do Niego. Kolejną okazję ku temu, by wyrazić czynem naszą miłość do Niego.
A jeśli się potkniemy? Jeśli prześpimy czas przeznaczony na modlitwę, bezmyślnie najemy się mięsa w piątek i znowu odłożymy na później plany zaangażowania się w działalność charytatywną? Każdy dzień jest kolejnym „teraz”, kolejną szansą podjęcia od nowa naszych postanowień. Łaska Pana „odnawia się (…) co rano” (Lm 3,22-23). Jeśli ten dzień był porażką, to nie znaczy, że następny nie może być lepszy, ponieważ Pan jest „litościwy, miłosierny, nieskory do gniewu i bogaty w łaskę” (Jl 2,13). Gdy powracasz do Niego ze skruchą, ufnością i pokorą, On natychmiast wylewa na ciebie swoje miłosierdzie.
Dlatego właśnie Wielki Post jest tak błogosławionym czasem. Każdego dnia masz okazję powrotu do Pana, poznawania Go coraz głębiej, uczenia się miłości do tych, których masz wokół siebie. Kiedy się Mu powierzasz z ufnością, On napełnia cię łaską i miłosierdziem. Kiedy pomimo starań upadasz, On przyjmuje cię z powrotem i pozwala zacząć od nowa. A Jego życie wzrasta w tobie z każdym dniem w miarę zbliżania się świąt Zmartwychwstania Pańskiego.
Dziś jest Środa Popielcowa, początek Wielkiego Postu. Postanów sobie powrócić do Pana. Teraz.
„Jezu, pragnę dobrze wykorzystać każdy dzień Wielkiego Postu, aby przybliżyć się do Ciebie. Pomóż mi powrócić do Ciebie już teraz.”
Ps 51,3-6.12-14.17
2 Kor 5,20--6,2
Mt 6,1-6.16-18

▌Czwartek, 3 marca
Pwt 30,15-20
Wybierajcie więc życie. (Pwt 30,19)
Czy nie wydaje ci się dość zaskakujące, że dziś, na początku naszej wielkopostnej drogi, czytamy słowa Mojżesza wypowiedziane do Izraelitów pod koniec ich wędrówki przez pustynię? A jednak przesłanie tego czytania jest dla nas niezwykle cenne. Mojżesz mówi, że każdego dnia Wielkiego Postu będziemy stawać przed wieloma decyzjami dotyczącymi własnego stylu życia i postępowania, po czym udziela nam rady zawierającej się w trzech krótkich słowach: „Wybierajcie więc życie” (Pwt 30,19).
Każdego dnia jesteśmy stawiani w sytuacjach, w których musimy decydować, czy wybierzemy życie idąc za Panem, czy też pójdziemy swoją drogą. Te wybory mogą być bardzo proste, jak na przykład ten, czy zatrzymać się na przelotnej myśli budzącej uczucie zazdrości lub urazy, czy też odsunąć ją od siebie. Mogą być też bardziej złożone, jak decyzja o przebaczeniu komuś, kto nas skrzywdził, albo o zaniechaniu dochodzenia swego. Właściwie w każdej chwili życia mamy okazję, by „wybierać życie” i „lgnąć” do Pana (zob. Pwt 30,19.20).
Mojżesz mówi nam jeszcze coś równie ważnego – każdy nasz wybór życia pociąga za sobą Boże błogosławieństwo. Izraelici otrzymali obietnicę, że błogosławieństwo to będzie obejmowało długie życie na ziemi, którą Bóg im dał. Ale błogosławieństwo życia w Chrystusie jest o wiele wspanialsze. Zawiera ono w sobie obietnicę bliskiej relacji z Nim, doświadczania Jego obecności i coraz wyraźniejszego słyszenia Jego głosu. Św. Paweł nazwał te łaski „owocami Ducha” – wyliczając wśród nich między innymi miłość, radość, pokój, dobroć i łagodność (Ga 5,22).
Jezus wie, że nie jest nam łatwo iść za Nim. Sam powiedział, że wybór Jego drogi wymaga zaparcia się siebie i wzięcia krzyża (Łk 9,23). Jednak błogosławieństwo, jakie przez to otrzymujemy, przewyższa wszelkie trudy. Dlatego na początku naszej wielkopostnej drogi Pan przypomina, jak ważna jest nasza decyzja, i zachęca do wyboru życia. Prosi, abyśmy przyjmowali każdą sytuację jako kolejną okazję do wyboru Jego drogi – i zapewnia o błogosławieństwie, jakie niesie ten wybór.
Co więc dzisiaj wybierzesz?
„Jezu, wierzę, że niczego bardziej nie pragniesz, niż napełniać mnie swoją miłością. Panie, pomóż mi dziś wybierać życie. Pomóż mi wybierać Ciebie.”
Ps 1,1-4.6
Łk 9,22-25

▌Niedziela, 6 marca
Rz 10,8-13
Słowo to jest blisko ciebie, na twoich ustach i w sercu twoim. (Rz 10,8)
Być może zastanawiamy się dzisiaj nad tym, co możemy zrobić dla Boga w tym Wielkim Poście – więcej się modlić, więcej pościć, bardziej wspierać potrzebujących. I jest to słuszne! Jednak chodzi nie tylko o to, co my możemy zrobić dla Boga. O wiele ważniejsze jest to, co On może uczynić dla nas. Chodzi o działanie łaski Bożej w nas. A łaska działa między innymi przez słowo Boże zawarte w Piśmie Świętym.
W drugim czytaniu św. Paweł przywołuje tekst z Księgi Powtórzonego Prawa i przypomina, że słowo Boże
nie jest poza naszym zasięgiem ani nie jest dla nas zbyt trudne do zrozumienia. Wręcz przeciwnie. „Słowo to jest blisko ciebie, na twoich ustach i w sercu twoim” (Rz 10,8). Bóg z radością będzie błogosławił nam w tym Wielkim Poście, kiedy weźmiemy do ręki Pismo Święte i będziemy się zagłębiać w Jego słowo.
Jednym z owoców działania słowa Bożego w nas jest umocnienie do walki z pokusami. Widzimy to w dzisiejszej Ewangelii. Po czterdziestu dniach postu Jezus musiał być skrajnie głodny i wyczerpany. Kiedy więc zły duch usiłował skusić Go do odwrócenia się od planu Ojca, Jezus oparł się na słowie Bożym. Na każdą pokusę odpowiadał słowami z Biblii. Ze słowa Bożego czerpał moc i światło, ufał mu i dawał mu się prowadzić.
Wszyscy przeżywamy chwile słabości, a nasza grzeszność łatwo zwodzi nas na manowce. Gdy dodamy do tego jeszcze ciężary życia oraz czyhające wokół pokusy, nic dziwnego, że wciąż musimy podejmować zmagania. Skoro nawet Jezus szukał oparcia w słowie Boga, to o ileż bardziej my potrzebujemy się na nim opierać!
Wielki Post jest doskonałą okazją, by codziennie szukać Pana w Piśmie Świętym. Tam znajdziemy siłę do pokonywania pokus, łaskę, która uzdolni nas do usłyszenia głosu Boga, mądrość, która pokieruje naszym życiem. Miej zawsze w pamięci, że „słowo to jest blisko ciebie, na twoich ustach i w sercu twoim” (Rz 10,8).
„Panie, proszę Cię, umacniaj mnie przez Twoje słowo.”
Pwt 26,4-10
Ps 91,1-2,10-15
Łk 4,1-13

▌Piątek, 11 marca
Ez 18,21-28
Na pewno żyć będzie. (Ez 18,28)
Czy to zdanie proroka Ezechiela czegoś ci nie przypomina? Na pierwszych stronach Pisma Świętego czytamy o tym, jak Bóg pozwolił Adamowi i Ewie jeść owoce wszystkich drzew ogrodu rajskiego, z wyjątkiem jednego. Zakazał im kosztować owocu drzewa poznania dobra i zła. A czym groziło zlekceważenie tego przykazania? Mieli „niechybnie umrzeć” (Rdz 2,17). I tak też się stało. Z powodu swojego nieposłuszeństwa zostali wygnani z raju, wiodąc odtąd życie podległe cierpieniu i śmierci.
Przenieśmy się teraz do czasów Ezechiela. W owym czasie lud Boży doświadcza wygnania, które jest konsekwencją nieposłuszeństwa Bogu. Uprowadzeni ze swojej ojczyzny do odległego Babilonu, Izraelici przebywają z dala od świątyni, gdzie oddawali chwałę Panu. Jednak zamiast zatrzasnąć drzwi, Bóg otwiera im drogę powrotu. Przez proroka Ezechiela obiecuje uchylenie kary. Jeśli tylko odwrócą się od swoich grzechów i zaczną czynić to, co sprawiedliwe i słuszne w oczach Boga, „na pewno żyć będą”.
Choć od ludzi z czasów Ezechiela dzielą nas całe stulecia, łączy nas podobne doświadczenie – grzechy oddzielają nas od Boga, czego konsekwencją jest swego rodzaju duchowe wygnanie. Bóg jednak ma dla nas tę samą propozycję łaski i odnowy: „Na pewno żyć będziecie”. Ta Jego obietnica pozostaje aktualna za każdym razem, gdy odwracamy się od grzechu i podążamy w posłuszeństwie za Nim. Jest to obietnica pokoju i bezpieczeństwa, a przede wszystkim zaproszenie do przebywania z Panem na wieki.
Wielki Post jest doskonałą okazją do podjęcia tego zaproszenia. W sakramencie pojednania możesz odwrócić się od grzechu, uczynić to, co słuszne, i powrócić do Boga. Niech nie zniechęca cię to, że może nie byłeś u spowiedzi już od dłuższego czasu. Zacznij od rachunku sumienia, w czym mogą ci pomóc pytania zamieszczone w tym numerze naszego pisma. Poproś Ducha Świętego, aby z łagodnością wskazał ci sytuacje, w których nie byłeś posłuszny Panu. Następnie oddaj je Bogu na spowiedzi. Jego obietnica dotyczy także ciebie – jeśli odwrócisz się od grzechu i zaczniesz chodzić Bożymi drogami, „na pewno żyć będziesz”.
„Panie, dziękuję Ci za Twoje miłosierdzie.”
Ps 130,1-8
Mt 5,20-26

Zwiastowanie Pańskie
Łk 1,26-38
Bądź pozdrowiona, łaski pełna. (Łk 1,28)
Tymi słowami anioł Gabriel pozdrowił Maryję. Co ciekawe, użyte przez św. Łukasza greckie słowo chaire, przetłumaczone jako „bądź pozdrowiona”, znaczy również: „raduj się!”. Spróbujmy wyobrazić sobie, jak Gabriel mówi do Maryi: „Raduj się! Mam dla Ciebie wspaniałą nowinę”. Ma Jej przecież ogłosić najwspanialszą Dobrą Nowinę: Bóg przychodzi na ziemię jako człowiek – a dokładnie, jako niemowlę – i Maryja ma zostać Jego Matką! Uznając, że dla Boga wszystko jest możliwe, nawet cud dziewiczego poczęcia, Maryja bez wahania przyjmuje wolę Bożą, dając powód do radości całemu światu.
Raduj się! Takie jest przesłanie Boga do ciebie na każdy dzień. I ty, jak Maryja, znalazłeś łaskę u Boga. Zastanów się
nad tym, co spotkało cię już w dzisiejszym dniu – lub wczoraj – i spróbuj zobaczyć, w jaki sposób Bóg obdarzał cię swoją łaską. Uraduj się tymi wszystkimi sytuacjami, w których na tę łaskę odpowiadałeś. Uraduj się też z tego, że Bóg dał ci możliwość dzielenia się tą łaską z ludźmi, których masz wokół siebie.
Raduj się! I ty, jak Maryja, możesz wybierać wolę Bożą. Może czasami się wahasz. Może boisz się, że pełnienie woli Boga będzie nazbyt trudne i odbierze ci radość, i odwracasz się od tego, o co Pan cię prosi. Ale nawet w takiej sytuacji możesz radować się Jego miłosierdziem i tym, że On wciąż daje ci szansę stawania się jak Maryja, i wzrastania w wierze, że Bóg jest dobry i pragnie jedynie dobra dla ciebie i twoich bliskich. Możesz też radować się tym, że jeśli do Niego przylgniesz, On nawet w trudnych czasach postawi twoje stopy na mocnym i trwałym fundamencie.
Raduj się! Bóg wciąż objawia ci siebie! Przemawia do ciebie przez Pismo Święte, przez Kościół i przez poruszenia Ducha Świętego w twoim sercu. Raduj się, że Bóg jest blisko, jak Jezus w Maryi. Raduj się, że przez słowo i natchnienia serca nieustannie cię prowadzi i objawia ci swoją miłość. Raduj się, że Chrystus jest z tobą, chroni cię przed zgubą i daje ci wszystko, czego potrzebujesz, by dochować Mu wierności.
„Święta Maryjo, módl się za nami, abyśmy dziś mogli radować się wraz
z Tobą!”
Iz 7,10-14; 8-10c
Ps 40,7-11
Hbr 10,4-10


MAGAZYN

Szansa
na nowy początek

Więcej niż doraźna pomoc

Tym razem było zupełnie inaczej” – wyjaśniła Holly. Nie tak jak wcześniej, kiedy kilkakrotnie próbowała zacząć od nowa, ale szybko wracała do dawnego życia. Tym razem osadzona wraz z nią przyjaciółka katoliczka zaprosiła ją na nabożeństwo duszpasterstwa więziennego. Holly nawróciła się, przyjęła przebaczenie Jezusa, zaczęła uczęszczać na katechezy i została przyjęta do Kościoła katolickiego. Po zwolnieniu z więzienia nie powróciła w stare koleiny. W jej historii rzeczywiście nastąpił nowy początek, który miał zmienić nie tylko jej losy, ale także życie ponad tysiąca innych kobiet.

▌ Droga ku rehabilitacji
Holly Isaac rozpoczęła tę drogę wiele lat temu, kiedy – będąc żoną i matką pięciorga dzieci – znalazła się w tarapatach osobistych i finansowych i zaczęła handlować narkotykami, widząc w tym szansę na szybki zarobek. Wkrótce potem odebrano jej dzieci, a ona sama trafiła do więzienia. Nie mogła zrozumieć, dlaczego tak się stało, skoro modliła się do Boga o ocalenie własne i swojej rodziny. Przez następne kilka lat regularnie wracała do więzienia, próbując na próżno wyrwać się z błędnego koła narkomanii i przestępczości, aby naprawdę zacząć od nowa.
Nowy początek w życiu Holly nastąpił, gdy weszła w kontakt z Angelą Burin, koordynatorką duszpasterstwa więziennego diecezji Baltimore, oraz pozostałymi członkami ekipy. Co tydzień pojawiali się oni w zakładzie karnym, gdzie przebywała Holly, aby przypominać jej oraz innym osadzonym, że Bóg jest z nimi także w więzieniu. Holly zobaczyła, że choć wydaje się to dosyć absurdalne, jej pobyt w więzieniu może być Bożą odpowiedzią na wołanie jej serca.
Po zwolnieniu z więzienia zamieszkała w Domu Pokoju, tymczasowym schronisku prowadzonym przez Patty Davidson. Tego typu schroniska pomagają kobietom zwolnionym niedawno z więzienia lub wychodzącym z nałogów zyskać umiejętności potrzebne do samodzielnego zamieszkania i rozpoczęcia nowego życia. Patty zaopiekowała się Holly, a kiedy ta już ukończyła program rehabilitacyjny, zaproponowała jej, aby została i pomagała w prowadzeniu schroniska. W ten sposób Holly została prawą ręką Patty i wraz z nią pomagała stanąć na nogi kobietom w tarapatach.
Domy Pokoju zmagały się wówczas z wieloma problemami finansowymi i administracyjnymi. Po nagłej śmierci Patty wszystko to spadło na barki Holly. Holly wyznaje, że wtłoczona w tę nową rolę czuła się przerażona i wściekła. Przygniatała ją odpowiedzialność. Czuła, że nie nadaje się do tej pracy. Kiedy jednak spojrzała na twarze mieszkających w domu kobiet, zrozumiała, że jest im potrzebna. Przypomniała sobie ostatnie lata i stwierdziła, że chce dać tym kobietom szansę na nowy początek, jaką sama otrzymała od Patty.
W trakcie rozwikływania problemów Domów Pokoju doszła do wniosku, że najprościej będzie zacząć od zera. Dlatego stworzyła całkowicie nowy program rehabilitacyjny, który nazwała „Miejscem Patty” na cześć swojej przyjaciółki i mentorki.

▌ Nie budynek, ale dom
Od 2013 roku „Miejsce Patty” służy byłym więźniarkom, kobietom wychodzącym z nałogów, ofiarom przemocy – słowem wszystkim kobietom, które potrzebują pomocy lub dachu nad głową. Obecnie w Baltimore istnieją dwa pięknie urządzone domy, z których każdy może pomieścić dwanaście osób. Holly stara się o to, by miały one charakter domów rodzinnych, a nie instytucji, oraz by kobiety czuły się tam jak u siebie.
Holly stara się również o to, by w każdym z domów dostępne były egzemplarze Słowa wśród nas, a także wydawane przez nas broszury i kalendarze. Wszystkie mieszkanki mogą z nich korzystać za darmo, jednak nic nie jest im narzucane. Holly jest zdania, że każda z nich musi samodzielnie zadecydować, jaka będzie rola Boga w procesie jej rehabilitacji. „Wszystko, co robię, ma odniesienie do Boga, i moje panie o tym wiedzą. Ale każdy ma swój czas i swoją własną drogę do wiary”.
Prowadząc „Miejsce Patty” Holly korzysta z własnych doświadczeń z więzienia i życia poza nim. Nie ogranicza się do pomocy mieszkankom w znalezieniu pracy i stałego miejsca zamieszkania, ale pomaga im też odkrywać, kim są. Pomaga im podejmować odpowiedzialność za własne decyzje i daje szansę powrotu na dobrą drogę.
Program rehabilitacyjny w „Miejscach Patty” nie ma ograniczeń czasowych. Holly jest przekonana, że ilość czasu potrzebna do przejścia rehabilitacji może być różna dla różnych osób. Dlatego „Miejsce Patty” osiąga lepsze wyniki niż tradycyjne schroniska tymczasowe, oparte na sztywnych zasadach co do możliwego czasu pobytu czy konkretnego programu. Jak mówi Holly: „Kobiety najwięcej skorzystają z programu, jeśli będą same podejmować decyzje. Nie mogą nie wybrać niczego, ale to one same decydują, jakie kroki ku rehabilitacji chciałby podjąć”.

Druga szansa
Czy „Miejsce Patty” rzeczywiście pomaga kobietom? Mówiąc najkrócej, owszem. Jedną z podopiecznych jest Julia, która po poważnym wypadku samochodowym została skierowana do „Miejsca Patty” przez ośrodek odwykowy. Jak wspomina Holly, Julia po przybyciu zmagała się z nałogiem i „rozrabiała”. Zaczęła jednak korzystać ze wszystkich programów, które były dla niej dostępne. Uczestniczyła w zajęciach przysposobienia zawodowego, uzyskała kwalifikacje sanitariuszki, otrzymała też używany samochód od organizacji charytatywnej. Obecnie mieszka we własnym domu z dwójką swoich dzieci i ma stałą pracę.
Nie każda z historii od razu kończy się szczęśliwie. Holly opowiada o innej mieszkance, Marii, która pojawiła się w „Miejscu Patty” kilka lat temu. Nie ukończyła jednak programu i powróciła do narkotyków. Holly była zmuszona usunąć ją z domu. Maria miała zresztą tak trudny charakter, tak bardzo dokuczyła innym kobietom, że Holly przysięgła sobie nigdy nie przyjąć jej z powrotem. Jednak rok temu Maria zaczęła wydzwaniać do ośrodka i błagać o pomoc.
„Każdy zasługuje na drugą szansę” – wzdycha Holly – „nawet jeśli niektórzy jej nie wykorzystają”. Pół roku temu dała tę drugą szansę Marii. Przez cały ten czas Maria jest trzeźwa i czysta (mieszkanki wyrywkowo przechodzą testy na obecność narkotyków). Obecnie wychodzi z problemów zdrowotnych i wkrótce podejmie kolejne kroki w procesie rehabilitacji. Chodzi też do kościoła, co zdaniem Holly pomaga jej po raz pierwszy w dorosłym życiu trwać w trzeźwości.
Holly doświadczyła w swoim życiu działania Boga, który ją przemienił i dał jej siłę, by zacząć od nowa. Jest przekonana, że każda kobieta przychodząca do „Miejsca Patty” zasługuje na taką samą szansę. Jej osobiste doświadczenia w wyjątkowy sposób przygotowały ją do roli mentorki i opiekunki kobiet, którym posługuje. Dziś jest wdzięczna nawet za najtrudniejsze chwile swego życia, ponieważ pozwoliły jej one doświadczyć miłości Pana i stać się tym, kim jest obecnie. ▐

 

Droga Krzyżowa

(z książki Fultona J. Sheena „Modlitwy i rozważania”)

Nabożeństwo to upamiętnia wydarzenia, jakie rozegrały się podczas krzyżowej drogi Pana, od skazania przez trybunał Piłata aż po Kalwarię.
I – Jezus skazany na śmierć
P. Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie.
W. Żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył.
(Powtarzaj to wezwanie przy każdej stacji)

refleksja: Jezus przyjmuje wyrok
w milczeniu. Jak ja reaguję na potępienie i krytykę?

(Po każdej refleksji odmów Ojcze naszZdrowaś Maryjo i Chwała Ojcu)

II – Jezus bierze krzyż
refleksja: Czy dźwigam moje krzyże
w łączności z krzyżem Chrystusa?

III – Jezus upada po raz pierwszy
refleksja: To pod ciężarem moich
grzechów Jezus upadł na ziemię.

IV – Jezus spotyka swoją Matkę Bolesną
refleksja: Czy moje nabożeństwo
do Matki Chrystusa jest takie,
jak być powinno?

V – Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż Jezusowi
refleksja: W przeciwieństwie
do Szymona nie jestem gotów dźwigać krzyża wraz z Jezusem.

VI – Weronika ociera twarz Jezusa
refleksja: Wspierając ubogich mogę pomóc Jezusowi i pocieszyć Go
w Jego cierpieniu.

VII – Jezus upada po raz drugi
refleksja: To moje zatwardziałe grzechy sprawiły, że Jezus upadł po raz kolejny.

VIII – Jezus pociesza płaczące niewiasty
refleksja: Oby Jezus udzielił mi łaski opłakiwania moich grzechów.

IX – Jezus upada po raz trzeci
refleksja: Panie, daj mi łaskę pokonania moich złych nawyków, przez które wciąż upadam w grzechy.

X – Jezus z szat obnażony
refleksja: Obnaż mnie, Panie,
z przywiązania do rzeczy ziemskich.

XI – Jezus przybity do krzyża
refleksja: Oby moje serce zostało
przybite do krzyża Jezusa i nigdy
nie odłączyło się od Jego miłości.

XII – Jezus umiera na krzyżu
refleksja: Jezus umarł za mnie.
Czy ja staram się żyć dla Jezusa?

XIII – Jezus zdjęty z krzyża
refleksja: Oby Matka Chrystusa wstawiała się za nami w godzinie śmierci.

XIV – Jezus złożony w grobie
refleksja: Obym umarł dla świata
i dla siebie, aby chwalebnie powstać
z Chrystusem.


Sklep internetowy Shoper.pl