Książki
29.9
PLN
Rewolucja miłosierdzia. Gdy Bóg przekracza granice
Rewolucja miłosierdzia. Gdy Bóg przekracza granice
autor: s. Emmanuel Maillard nowość
tłum: Ewa Wojtczak
wydawnictwo: Promic
rok wyd.: 2019
ISBN: 978-83-7502-698-6
oprawa: miękka
format: 125 x 196 mm
liczba stron: 368
Ocena:
(Ilość ocen: 0)
Cena: 29,90 zł

Dane techniczne

wydawnictwo Promic
rok wyd. 2019
ISBN 978-83-7502-698-6
oprawa miękka
format 125 x 196 mm
liczba stron 368

46 wstrząsających świadectw i opowieści o ludziach, świętych i nieświętych, znanych i nieznanych, którzy doświadczyli mocy Bożego Miłosierdzia. O św. Faustynie, św. Teresie od Dzieciątka Jezus, św. Matce Teresie z Kalkuty, Małej Arabce, o nawróconym naziście, dilerze narkotyków, serbskim ginekologu aborcjoniście i wielu innych. Historie ożywiające wiarę i pomagające odnaleźć nadzieję nawet w najtrudniejszych życiowych momentach.

Siostra Emmanuel Maillard urodziła się w 1947 r. Ukończyła wydział Literatury i Historii Sztuki na paryskiej Sorbonie. Należy do Wspólnoty Błogosławieństw. Mieszka w Medjugorje (Dzieci Medjugorje). Podróżuje też po świecie z misjami ewangelizacyjnymi i orędziami Matki Bożej Królowej Pokoju. Jest autorką poczytnych książek. Nakładem Wydawnictwa Promic ukazały się min.: "Wyzwolenie i uzdrowienie przez post"; "Przedziwne sekrety dusz czyśćcowych"; "Rodzino, nie pozwól się zniszczyć"; "Najpiękniejsza Msza mojego życia"; "Ukryte Dzieciątko z Medjugorje"; "Medjugorje. Lata 90. Triumf serca".

Jedną z historii umieszczonych w tej książce opowiada s. Emmanuel Maillard, autorka.

https://www.polskieradio.pl/10/5375/Artykul/2301443,Muzyka-Dobrego-Slowa-28-kwietnia-godz-2004?fbclid=IwAR09faUr8fP-4p4Xpz-iadU-c0gGb-LFaGq_pvC1zxFij9QSmYaakgP3tGI

DRUKUJ OPIS

Przedmowa. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 7
Wprowadzenie. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 11
1. Wielbiciel Matki Teresy. . . . . . . . . . . . . . . . 13
2. Mój prezent to ty!. . . . . . . . . . . . . . . . . . . 18
3. Zagubiona na wzgórzu . . . . . . . . . . . . . . . . 26
4. Macierzyńskie łono Ojca. . . . . . . . . . . . . . . 30
5. Nieznajomy z Bogoty. . . . . . . . . . . . . . . . . 34
6. Uwaga! Fałszywe miłosierdzie! . . . . . . . . . . . 44
7. Powrót Scotta. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 51
8. Miłość poszukująca zagubionych . . . . . . . . . . 58
9. Dlaczego nie oddać wszystkiego? . . . . . . . . . . 65
10. Piotr i Judasz, skrucha czy rozpacz?. . . . . . . . . 66
11. Łaska w konfesjonale . . . . . . . . . . . . . . . . . 78
12. Pascual wybacza księdzu. . . . . . . . . . . . . . . 81
13. Lucia i niemożliwe przebaczenie. . . . . . . . . . .89
14. Mrugnięcie mamy . . . . . . . . . . . . . . . . . . 99
15. Chusta Serafii. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 105
16. Pojednanie z hitlerowskim katem. . . . . . . . . 111
17. Mały Jakov i motocykl. . . . . . . . . . . . . . . . 122
18. Nigdy nie zapomnę spojrzenia Jezusa. . . . . . . 125
19. Kiedy Marilyn spotka Teresę. . . . . . . . . . . . 130
20. Bądź jak Ja . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 155
21. Przemiana wielkiego zwolennika aborcji. . . . . 160
22. One nas zauroczyły!. . . . . . . . . . . . . . . . . 169
23. Dokonałam ośmiu aborcji... . . . . . . . . . . . . 178
24. Egzorcyzmy w klinice aborcyjnej. . . . . . . . . . 188
25. Miriam pomaga!. . . . . . . . . . . . . . . . . . . 192
26. Zabiłam mojego ojca . . . . . . . . . . . . . . . . 201
27. Sekretne wizyty ojca Slavko. . . . . . . . . . . . . 205
28. Idź, i ty czyń podobnie!. . . . . . . . . . . . . . . 206
29. Raj Nivalda. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 213
30. Mamo, ono jest twoje! . . . . . . . . . . . . . . . . 219
31. Hiroszima a zwycięstwa Różańca. . . . . . . . . . 236
32. Chcę zobaczyć Maïti!. . . . . . . . . . . . . . . . 246
33. Porównywanie się z innymi to pułapka! . . . . . . 254
34. Wstań i chodź!. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 258
35. Śmierć syna . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 266
36. Jego włosy pachniały kadzidłem. . . . . . . . . . 274
37. Łaska dobrej śmierci. . . . . . . . . . . . . . . . . 281
38. SOS dusz czyśćcowych . . . . . . . . . . . . . . . 284
39. Jacqueline i Matka Teresa, więź twórczych dusz. 297
40. Gandhi i dziecko z cukrzycą. . . . . . . . . . . . 307
41. Niesławny łotr Dyzma. . . . . . . . . . . . . . . . 309
42. Bruno Cornacchiola i znaki czasu. . . . . . . . . 317
43. Unikniemy zagrożenia?. . . . . . . . . . . . . . . 328
44. Stuły mokre od łez . . . . . . . . . . . . . . . . . . 342
45. Oświecenie sumień . . . . . . . . . . . . . . . . . 345
46. Skandal miłosierdzia!. . . . . . . . . . . . . . . . 355
Aneks. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 360

Przedmowa

Jubileusz Miłosierdzia ogłoszony przez papieża Franciszka zakończył się, co prawda, wraz z rokiem liturgicznym 2016, lecz nie znaczy to, że możemy odsunąć ten temat na dalszy plan, Przeciwnie, Rok Miłosierdzia otworzył nowy etap w życiu Kościoła, uświadomił wszystkim, że nieskończona tajemnica miłosierdzia powinna być coraz lepiej rozumiana i przyjmowana.

Im pełniej Kościół wypełnia swoją misję w świecie, tym bardziej powołany jest do bycia świadkiem nieskończonego Bożego miłosierdzia. Jest to największy skarb Kościoła, jego jedyne prawdziwe bogactwo, dlatego Kościół nie jest sobą i nie wypełnia misji powierzonej mu przez Zbawiciela, jeśli nie głosi prawdy o miłosiernej miłości, będącej sercem objawienia, jeśli nie stara się dotrzeć z nią do wszystkich serc.

Książka siostry Emmanuel pozwala nam zobaczyć, że Bóg obdarza nas swoim miłosierdziem w niezwykle żywy i osobisty sposób. Miłosierdzie nie jest abstrakcyjną ideą, ale rzeczywistością, która poruszyła i przemieniła głęboko życie niezliczonej liczby osób. Przedstawione tu historie pokazują, w jaki sposób miłosierna i bezinteresowna miłość Boga może przeniknąć do ludzkiego życia i naprawiać nawet to wszystko, co już wydawało się stracone. Śmiało można powiedzieć, że opowieści te opisują prawdziwe zmartwychwstania.

Nie ma sensu pisać zbyt długiej przedmowy do książki, której siłą nie są teoretyczne wywody, lecz żywe świadectwa. Pozwolę sobie jedynie na małą refleksję dotyczącą przebaczenia. Miłosierdzie Boże objawia się na tak wiele sposobów, jak wielu jest ludzi i ludzkich historii, ale prawdą jest, że jednym z najpiękniejszych i najważniejszych elementów miłosierdzia jest przebaczenie: przebaczenie otrzymane od Boga, który wyzwala nas i odnawia w niezwykły sposób, ale również przebaczenie, którego sami możemy udzielić, będące jednym z najpiękniejszych zwycięstw miłości. Wiele historii zebranych przez siostrę Emmanuel porusza temat przebaczenia otrzymanego od Boga albo przebaczenia danego innym, przebaczenia, które często wydaje się niemożliwe, ale ostatecznie zostaje udzielone temu, kto był najgorszym wrogiem.

Żyjemy w świecie zakochanym w wolności. Mimo to nasz świat nie zdaje sobie sprawy z wyzwalającej siły przebaczenia. Dążymy do wolności, ale nie zawsze sięgamy po odpowiednie środki! Książka siostry Emmanuel pomaga nam to zrozumieć.

Jedynie przyjmując, z zaufaniem i pokorą, przebaczenie, którego Bóg zawsze gotów jest nam udzielić, niezależnie od ciężaru naszych przewinień, stajemy się wolni. W sercu każdego człowieka jest niegasnące pragnienie prawdy. Ten, kto poważnie zgrzeszył, kto popełnił zło, jeśli tylko będzie chciał, może stłumić głos swojego sumienia albo znaleźć usprawiedliwienie dla swoich czynów, nigdy jednak nie będzie czuł się wolny, patrząc na zło, które popełnił, jeśli nie będzie gotowy, by prosić o Boże przebaczenie oraz je przyjąć. Człowiek nie może sam siebie uwolnić. Jeśli chce być wolny, musi któregoś dnia uświadomić sobie swoje winy i błagać Boga o miłosierdzie. Tylko otrzymując Boże przebaczenie, stajemy się zdolni do tego, by przebaczyć sobie samym i w pełni się ze sobą pojednać. Tylko wtedy może wydarzyć się ten niesamowity cud miłosierdzia, które sprawia, że najgorsi przestępcy zostają oczyszczeni do samej głębi duszy, całkowicie odnowieni, napełnieni pokojem i uzdrowieni. Z całego zła, które popełnili, zostaje tylko jedna rzecz: ogromna wdzięczność Bogu. „Błogosław, duszo moja, Pana i nie zapominaj o wszystkich Jego dobrodziejstwach! On odpuszcza

wszystkie twoje winy, On leczy wszystkie twe niemoce, On życie twoje wybawia od zguby, On wieńczy cię łaską i zmiłowaniem!” – mówi psalm 103 (Ps 103, 2-4). „Pamięć moich błędów mnie upokarza, uświadamia mi, by nigdy nie polegać na własnych siłach, które są jedynie słabością, ale ta pamięć mówi mi tym bardziej o miłosierdziu i o miłości”, wyznaje św. Tereska z Lisieux.

Sami również czujemy potrzebę przebaczenia, aby stać się prawdziwie wolnymi. Dopóki nie przebaczę temu, kto wyrządził mi zło, będę przywiązany do mojej przeszłości i pozostanę zależny od wroga, któremu mam coś za złe i wobec którego czuję gniew i gorycz. Uraza w moim sercu przeszkadza mi być wolnym i żyć w pełni. Przebaczenie jest czasem trudne; może nawet wydawać się niemożliwe. Jest łaską, o którą należy pokornie prosić w modlitwie, i czasem trzeba długo czekać, aby ją otrzymać, ale jest ono absolutnie konieczne. Kto nie wybaczy, nigdy całkowicie nie zostanie uzdrowiony ze zła, które popełnił, i z ran, które zostały mu zadane.

We współczesnym społeczeństwie troszczymy się o osoby będące ofiarami, towarzyszymy im, pozwalamy im wyrazić ich ból, chcemy poznać ich cierpienia, chcemy, by poznały prawdę i zaznały sprawiedliwości, do których mają prawo. Wszystko to jest dobre. Być może jednak zapominamy czasem o tym, żeby pomóc im zrozumieć, że ich całkowite uzdrowienie nie nastąpi, dopóki pewnego dnia nie podejmą decyzji o tym, by przebaczyć. Nie jest to oczywista decyzja, wymaga odwagi, ale jest niezbędna, aby odnaleźć pokój, uzdrowienie i wolność.

Ostateczne źródło przebaczenia jest w Bogu, w nieskończenie miłosiernym Sercu Ojca. Świadectwa zebrane przez siostrę Emmanuel są dla nas zaproszeniem, żebyśmy zwrócili się w modlitwie, z zaufaniem, do tego obfitego i niewyczerpanego Źródła.

W tym Źródle znajduje się uzdrowienie i ukojenie wszystkich ran człowieka. Wszyscy, którzy będą z niego czerpać, znajdą szczęście i radość nieskończenie większe niż cierpienie, którego zaznali, niż zło, które popełnili albo którego doznali. Obyśmy mogli, jak mówi św. Teresa z Lisieux, już w tym życiu czynić to, co będziemy robić przez całą wieczność: „Wyśpiewywać miłosierdzie Pana”.

ojciec Jacques Philippe,

Wspólnota Błogosławieństw

Przeczytaj dłuższy fragment „Rewolucja miłosierdzia” »

[...] S. Emmanuel Maillard zebrała 46 świadectw, opowieści ludzi takich jak ja i ty. Jedni być może bardziej odlegli, bo poznajemy ich na stronach Pisma Świętego. Inni to święci, pozostali… zwyczajnie niezwyczajni, żyjący gdzieś obok ciebie i mnie. Łączy je jedno – doświadczenie miłości bez granic, która wywraca wszystko do góry nogami, stwarza na nowo, pociąga i wypełnia pustki, które wydawały się otchłanią.

Myślałam, że znam dobrze przypowieść o miłosiernym ojcu, jednak w książce Rewolucja miłosierdzia odkryłam ją na nowo, trochę inaczej niż wcześniej.

Ta przypowieść dotyka nas głęboko, ponieważ bliskość z Bogiem jest największym pragnieniem człowieka. Im bardziej się oddalamy, tym bardziej wypadamy z orbity i tracimy pokój. To właśnie ta odległość, jaka powstaje między nami a Bogiem, powoduje, że się gubimy. Str. 31

Autorka pokazuje nam nie tylko postaci biblijne, również wiele historii nam współczesnych – zebrała wiele ludzkich opowieści, pokazując jak Jezus mocno wkracza w ludzką codzienność, tu i teraz i Jego działanie jest przekraczaniem granic naszego rozumienia.

Urzekła mnie historia mężczyzny siedzącego na ławce. Wyglądał jakby czytał gazetę, więc dwie dziewczyny, które wypuszczono na ulice, by ewangelizowały, miały opory, by do niego podejść. Okazało się jednak, że on na nie czekał – bardzo chciał wrócić do Boga, ale nie wiedział jak, czuł, że jest bardzo bliski piekła. Potrzebował bardzo tego, by ktoś właśnie teraz opowiedział mu o Jezusie. To jest jednak historia najmniej spektakularna, choć mnie osobiście poruszyła bardzo mocno.

Do szpiku kości dotknęła mnie opowieść o byłej więźniarce obozu koncentracyjnego, która spotyka swojego kata, okrutnego strażnika. Potrafiła wybaczyć, tylko dlatego, że sama wcześniej doświadczyła wielkiej miłości Boga.

Poznajemy także mężczyznę, który przełamuje swoje opory i lęki w umieralni Matki Teresy (niesamowita historia dotyczy także samej osoby tej niezwykłej zakonnicy!). Autorka opowiada też o Glorii Polo uderzonej przez piorun, która nawraca się po przeżyciu śmierci klinicznej.

Widzimy także jezuitów, którzy patrząc po ludzku, powinni zginąć podczas wybuchu w Hiroszimie, ale ich dom został nienaruszony, a oni sami nie stracili ani zdrowia, ani życia.
Wiele cudów w jednej publikacji. Poruszające i prawdziwe. Opisane bardzo przystępnie, wciągają i zapierają dech. Uczą, że Jezus jest – żywy, prawdziwy i chce być nie tylko bozią, ale Kimś bardzo realnym. A to wszystko owoc wielu spotkań autorki, nie sposób więc nie dać się porwać tym historiom, ich autentyczności i szczerości.

Mnie ta publikacja pobudziła do głębokiej refleksji, spojrzenia na siebie oczami miłosierdzia. Być może jest tak, że i ja jestem jedną z bohaterek tej książki, tylko nie zdaję sobie z tego sprawy? [...]

Magdalena Urbańska

[...] Już na początku dowiedziałam się, że warto tę książkę czytać stopniowo, niespiesznie rozdział po rozdziale, bowiem każda historia jest inna, a jej bohaterowie różnią się od siebie zarówno tym, skąd pochodzą,jak i tym, w jakich latach żyli, no i oczywiście ich życie potoczyło się w różny sposób. Dlatego mój tydzień pod znakiem majówki obfitował w świadectwa miłosierdzia i niezwykłe przykłady działania Boga. A jak? Poznajcie te historie po kolei, a nawet, jeśli o ich bohaterach już słyszeliście, to z pewnością niejedno was zaskoczy.
[...]
Przykłady z historii i życia współczesnego, słowa przesłań i objawień. Święci i mistycy. Na zakończenie spotkanie duszami czyśćcowymi i wizja papieża Leona XIII, która sprawiła, że coraz częściej w kościołach odmawiamy modlitwę do Michała Archanioła. Nie bez powodu, bowiem papież, przerażony swoim widzeniem, napisał ją natychmiast po jego zakończeniu i prosił, by odmawiać we wszystkich kościołach świata.
Autorka często wprowadza do tekstu obserwacje z bliskiego jej otoczenia - mieszka w Medjugorje, odkrywa również kilka faktów z małżeństwa swoich rodziców, wszędzie dostrzegając zależność: oddanie się w ręce Boga i zaufanie Mu, daje siłę i niezwykłą moc pokonywania trudności w sposób niebywały i zaskakujący dla człowieka.
A samo miłosierdzie, pojawia się w każdej, nawet najbardziej dramatycznej sytuacji, jako to, które będąc rodzajem koła ratunkowego, jest rzucane każdemu człowiekowi i od niego tylko zależy, czy chwyci je i wykorzysta, by wydostać się na bezpieczny brzeg.

Iwona Daniel

UWAGA !!! Ostrzegam, ta książka, porusza do głębi, chwyta za serce, ściska za gardło, wyciska łzy, sprawia, że ciężko usnąć i trudno zatrzymać myśli. Jeżeli weźmiecie ją do ręki i przeczytacie pierwszy rozdział, nie ma już odwrotu, przeczytacie do ostatniego słowa i poczujecie wielki, ogromny niedosyt. Po tej lekturze chce się więcej, mocniej, bardziej, lepiej, piękniej...

[...] 

46 świadectw które przemawiają mocniej niż tysiące teorii i naukowych wywodów. Rzeczywistość która się dzieje lub która miała miejsce i która trafiała w ludzi, w których z pozoru trafić nie mogła, nie powinna. Ludzi, którzy często wyrzucili Boga z życia ze wszystkich swoich sił. Jednak On czekał. Czekał na nich podobnie jak na każdego z nas, nie oceniał, nie ciskał gromami (no może tylko raz:P), czekał na właściwy moment, aby pokazać, że na Jego miłość nie trzeba zasłużyć, w nią wystarczy uwierzyć. Bo Bóg kocha człowieka dlatego, że jest, tak po prostu. Niezwykła lektura, którą trzeba przeczytać, aby zrozumieć...

Magdalena Kus

DODAJ OPINIE

OPINIE KLIENTÓW

Opinie o produkcie (0)

Przypomnimy Ci, kiedy produkt będzie dostępny.

  • Granice
  • Centrum Duchowosci Benedyktynskiej
  • Opoka
  • Wiara
  • Logo Marianum Travel
  • SPM logo
  • BiblioNetka
  • Idziemy
  • Kaplani
  • Vox Fm
  • Radio Niepokalanów
  • Radio polskie
  • Papierowe Mysli
  • Ewangelizuj.pl
  • droga.com.pl
  • logo kulturaonline
  • Sacroexpo
Rewolucja miłosierdzia. Gdy Bóg przekracza granice

s. Emmanuel Maillard

OPIS

46 wstrząsających świadectw i opowieści o ludziach, świętych i nieświętych, znanych i nieznanych, którzy doświadczyli mocy Bożego Miłosierdzia. O św. Faustynie, św. Teresie od Dzieciątka Jezus, św. Matce Teresie z Kalkuty, Małej Arabce, o nawróconym naziście, dilerze narkotyków, serbskim ginekologu aborcjoniście i wielu innych. Historie ożywiające wiarę i pomagające odnaleźć nadzieję nawet w najtrudniejszych życiowych momentach.

Siostra Emmanuel Maillard urodziła się w 1947 r. Ukończyła wydział Literatury i Historii Sztuki na paryskiej Sorbonie. Należy do Wspólnoty Błogosławieństw. Mieszka w Medjugorje (Dzieci Medjugorje). Podróżuje też po świecie z misjami ewangelizacyjnymi i orędziami Matki Bożej Królowej Pokoju. Jest autorką poczytnych książek. Nakładem Wydawnictwa Promic ukazały się min.: "Wyzwolenie i uzdrowienie przez post"; "Przedziwne sekrety dusz czyśćcowych"; "Rodzino, nie pozwól się zniszczyć"; "Najpiękniejsza Msza mojego życia"; "Ukryte Dzieciątko z Medjugorje"; "Medjugorje. Lata 90. Triumf serca".

Jedną z historii umieszczonych w tej książce opowiada s. Emmanuel Maillard, autorka.

https://www.polskieradio.pl/10/5375/Artykul/2301443,Muzyka-Dobrego-Slowa-28-kwietnia-godz-2004?fbclid=IwAR09faUr8fP-4p4Xpz-iadU-c0gGb-LFaGq_pvC1zxFij9QSmYaakgP3tGI



SPIS TREŚCI

Przedmowa. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 7
Wprowadzenie. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 11
1. Wielbiciel Matki Teresy. . . . . . . . . . . . . . . . 13
2. Mój prezent to ty!. . . . . . . . . . . . . . . . . . . 18
3. Zagubiona na wzgórzu . . . . . . . . . . . . . . . . 26
4. Macierzyńskie łono Ojca. . . . . . . . . . . . . . . 30
5. Nieznajomy z Bogoty. . . . . . . . . . . . . . . . . 34
6. Uwaga! Fałszywe miłosierdzie! . . . . . . . . . . . 44
7. Powrót Scotta. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 51
8. Miłość poszukująca zagubionych . . . . . . . . . . 58
9. Dlaczego nie oddać wszystkiego? . . . . . . . . . . 65
10. Piotr i Judasz, skrucha czy rozpacz?. . . . . . . . . 66
11. Łaska w konfesjonale . . . . . . . . . . . . . . . . . 78
12. Pascual wybacza księdzu. . . . . . . . . . . . . . . 81
13. Lucia i niemożliwe przebaczenie. . . . . . . . . . .89
14. Mrugnięcie mamy . . . . . . . . . . . . . . . . . . 99
15. Chusta Serafii. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 105
16. Pojednanie z hitlerowskim katem. . . . . . . . . 111
17. Mały Jakov i motocykl. . . . . . . . . . . . . . . . 122
18. Nigdy nie zapomnę spojrzenia Jezusa. . . . . . . 125
19. Kiedy Marilyn spotka Teresę. . . . . . . . . . . . 130
20. Bądź jak Ja . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 155
21. Przemiana wielkiego zwolennika aborcji. . . . . 160
22. One nas zauroczyły!. . . . . . . . . . . . . . . . . 169
23. Dokonałam ośmiu aborcji... . . . . . . . . . . . . 178
24. Egzorcyzmy w klinice aborcyjnej. . . . . . . . . . 188
25. Miriam pomaga!. . . . . . . . . . . . . . . . . . . 192
26. Zabiłam mojego ojca . . . . . . . . . . . . . . . . 201
27. Sekretne wizyty ojca Slavko. . . . . . . . . . . . . 205
28. Idź, i ty czyń podobnie!. . . . . . . . . . . . . . . 206
29. Raj Nivalda. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 213
30. Mamo, ono jest twoje! . . . . . . . . . . . . . . . . 219
31. Hiroszima a zwycięstwa Różańca. . . . . . . . . . 236
32. Chcę zobaczyć Maïti!. . . . . . . . . . . . . . . . 246
33. Porównywanie się z innymi to pułapka! . . . . . . 254
34. Wstań i chodź!. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 258
35. Śmierć syna . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 266
36. Jego włosy pachniały kadzidłem. . . . . . . . . . 274
37. Łaska dobrej śmierci. . . . . . . . . . . . . . . . . 281
38. SOS dusz czyśćcowych . . . . . . . . . . . . . . . 284
39. Jacqueline i Matka Teresa, więź twórczych dusz. 297
40. Gandhi i dziecko z cukrzycą. . . . . . . . . . . . 307
41. Niesławny łotr Dyzma. . . . . . . . . . . . . . . . 309
42. Bruno Cornacchiola i znaki czasu. . . . . . . . . 317
43. Unikniemy zagrożenia?. . . . . . . . . . . . . . . 328
44. Stuły mokre od łez . . . . . . . . . . . . . . . . . . 342
45. Oświecenie sumień . . . . . . . . . . . . . . . . . 345
46. Skandal miłosierdzia!. . . . . . . . . . . . . . . . 355
Aneks. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 360

FRAGMENT KSIĄŻKI

Przedmowa

Jubileusz Miłosierdzia ogłoszony przez papieża Franciszka zakończył się, co prawda, wraz z rokiem liturgicznym 2016, lecz nie znaczy to, że możemy odsunąć ten temat na dalszy plan, Przeciwnie, Rok Miłosierdzia otworzył nowy etap w życiu Kościoła, uświadomił wszystkim, że nieskończona tajemnica miłosierdzia powinna być coraz lepiej rozumiana i przyjmowana.

Im pełniej Kościół wypełnia swoją misję w świecie, tym bardziej powołany jest do bycia świadkiem nieskończonego Bożego miłosierdzia. Jest to największy skarb Kościoła, jego jedyne prawdziwe bogactwo, dlatego Kościół nie jest sobą i nie wypełnia misji powierzonej mu przez Zbawiciela, jeśli nie głosi prawdy o miłosiernej miłości, będącej sercem objawienia, jeśli nie stara się dotrzeć z nią do wszystkich serc.

Książka siostry Emmanuel pozwala nam zobaczyć, że Bóg obdarza nas swoim miłosierdziem w niezwykle żywy i osobisty sposób. Miłosierdzie nie jest abstrakcyjną ideą, ale rzeczywistością, która poruszyła i przemieniła głęboko życie niezliczonej liczby osób. Przedstawione tu historie pokazują, w jaki sposób miłosierna i bezinteresowna miłość Boga może przeniknąć do ludzkiego życia i naprawiać nawet to wszystko, co już wydawało się stracone. Śmiało można powiedzieć, że opowieści te opisują prawdziwe zmartwychwstania.

Nie ma sensu pisać zbyt długiej przedmowy do książki, której siłą nie są teoretyczne wywody, lecz żywe świadectwa. Pozwolę sobie jedynie na małą refleksję dotyczącą przebaczenia. Miłosierdzie Boże objawia się na tak wiele sposobów, jak wielu jest ludzi i ludzkich historii, ale prawdą jest, że jednym z najpiękniejszych i najważniejszych elementów miłosierdzia jest przebaczenie: przebaczenie otrzymane od Boga, który wyzwala nas i odnawia w niezwykły sposób, ale również przebaczenie, którego sami możemy udzielić, będące jednym z najpiękniejszych zwycięstw miłości. Wiele historii zebranych przez siostrę Emmanuel porusza temat przebaczenia otrzymanego od Boga albo przebaczenia danego innym, przebaczenia, które często wydaje się niemożliwe, ale ostatecznie zostaje udzielone temu, kto był najgorszym wrogiem.

Żyjemy w świecie zakochanym w wolności. Mimo to nasz świat nie zdaje sobie sprawy z wyzwalającej siły przebaczenia. Dążymy do wolności, ale nie zawsze sięgamy po odpowiednie środki! Książka siostry Emmanuel pomaga nam to zrozumieć.

Jedynie przyjmując, z zaufaniem i pokorą, przebaczenie, którego Bóg zawsze gotów jest nam udzielić, niezależnie od ciężaru naszych przewinień, stajemy się wolni. W sercu każdego człowieka jest niegasnące pragnienie prawdy. Ten, kto poważnie zgrzeszył, kto popełnił zło, jeśli tylko będzie chciał, może stłumić głos swojego sumienia albo znaleźć usprawiedliwienie dla swoich czynów, nigdy jednak nie będzie czuł się wolny, patrząc na zło, które popełnił, jeśli nie będzie gotowy, by prosić o Boże przebaczenie oraz je przyjąć. Człowiek nie może sam siebie uwolnić. Jeśli chce być wolny, musi któregoś dnia uświadomić sobie swoje winy i błagać Boga o miłosierdzie. Tylko otrzymując Boże przebaczenie, stajemy się zdolni do tego, by przebaczyć sobie samym i w pełni się ze sobą pojednać. Tylko wtedy może wydarzyć się ten niesamowity cud miłosierdzia, które sprawia, że najgorsi przestępcy zostają oczyszczeni do samej głębi duszy, całkowicie odnowieni, napełnieni pokojem i uzdrowieni. Z całego zła, które popełnili, zostaje tylko jedna rzecz: ogromna wdzięczność Bogu. „Błogosław, duszo moja, Pana i nie zapominaj o wszystkich Jego dobrodziejstwach! On odpuszcza

wszystkie twoje winy, On leczy wszystkie twe niemoce, On życie twoje wybawia od zguby, On wieńczy cię łaską i zmiłowaniem!” – mówi psalm 103 (Ps 103, 2-4). „Pamięć moich błędów mnie upokarza, uświadamia mi, by nigdy nie polegać na własnych siłach, które są jedynie słabością, ale ta pamięć mówi mi tym bardziej o miłosierdziu i o miłości”, wyznaje św. Tereska z Lisieux.

Sami również czujemy potrzebę przebaczenia, aby stać się prawdziwie wolnymi. Dopóki nie przebaczę temu, kto wyrządził mi zło, będę przywiązany do mojej przeszłości i pozostanę zależny od wroga, któremu mam coś za złe i wobec którego czuję gniew i gorycz. Uraza w moim sercu przeszkadza mi być wolnym i żyć w pełni. Przebaczenie jest czasem trudne; może nawet wydawać się niemożliwe. Jest łaską, o którą należy pokornie prosić w modlitwie, i czasem trzeba długo czekać, aby ją otrzymać, ale jest ono absolutnie konieczne. Kto nie wybaczy, nigdy całkowicie nie zostanie uzdrowiony ze zła, które popełnił, i z ran, które zostały mu zadane.

We współczesnym społeczeństwie troszczymy się o osoby będące ofiarami, towarzyszymy im, pozwalamy im wyrazić ich ból, chcemy poznać ich cierpienia, chcemy, by poznały prawdę i zaznały sprawiedliwości, do których mają prawo. Wszystko to jest dobre. Być może jednak zapominamy czasem o tym, żeby pomóc im zrozumieć, że ich całkowite uzdrowienie nie nastąpi, dopóki pewnego dnia nie podejmą decyzji o tym, by przebaczyć. Nie jest to oczywista decyzja, wymaga odwagi, ale jest niezbędna, aby odnaleźć pokój, uzdrowienie i wolność.

Ostateczne źródło przebaczenia jest w Bogu, w nieskończenie miłosiernym Sercu Ojca. Świadectwa zebrane przez siostrę Emmanuel są dla nas zaproszeniem, żebyśmy zwrócili się w modlitwie, z zaufaniem, do tego obfitego i niewyczerpanego Źródła.

W tym Źródle znajduje się uzdrowienie i ukojenie wszystkich ran człowieka. Wszyscy, którzy będą z niego czerpać, znajdą szczęście i radość nieskończenie większe niż cierpienie, którego zaznali, niż zło, które popełnili albo którego doznali. Obyśmy mogli, jak mówi św. Teresa z Lisieux, już w tym życiu czynić to, co będziemy robić przez całą wieczność: „Wyśpiewywać miłosierdzie Pana”.

ojciec Jacques Philippe,

Wspólnota Błogosławieństw

Przeczytaj dłuższy fragment „Rewolucja miłosierdzia” »

Sklep internetowy Shoper.pl