Książki
34.9
PLN
Przyjdź, miłosierdzie Twoje!
Przyjdź, miłosierdzie Twoje!
tłum: Sylwia Filipowicz
wydawnictwo: Promic
seria: ichtis
rok wyd.: 2016
ISBN: 978-83-7502-609-2
oprawa: miękka
format: 110 x 180 mm
liczba stron: 400
Ocena:
(Ilość ocen: 1)
Cena: 34,90 zł

Dane techniczne

wydawnictwo Promic
seria ichtis
rok wyd. 2016
ISBN 978-83-7502-609-2
oprawa miękka
format 110 x 180 mm
liczba stron 400

Autor, francuski kapłan, wprowadza czytelników w swoje osobiste doświadczenie Bożego Miłosierdzia. Przekonuje jak bardzo jest ono przemieniające i jak wielką łaskę uzdrowienia niesie. Książka składa się z czterech części, które odpowiadają czterem etapom duchowej wędrówki człowieka wierzącego. Są to - poznanie Bożej miłości, przyjęcie jej, zaangażowanie w głoszenie Bożego Miłosierdzia i sprawy ostateczne w życiu człowieka. 

 

O Bożym miłosierdziu napisano już wiele. Ale ta książka jest inna. Inna niż napisane dotąd. I to nie dlatego, że jest w niej sporo o św. Faustynie, co zrozumiałe, o św. Teresie z Lisieux czy o św. Janie Pawle II, co równie oczywiste. Bynajmniej. O tych postaciach pisze się przecież zwykle, gdy podejmuje się zagadnienie Bożego miłosierdzia. Dlaczego jest więc wyjątkowa? Bo ukazuje, że Boże miłosierdzie wcale nie "rozmywa" Bożej sprawiedliwości. Co więcej, Joël Guibert powiada, że Bóg chce rozlać swe miłosierdzie "na ludzi przez ludzi" i dlatego wciąż szuka miłujących dusz, które niczym magnes, z wielką mocą przyciągną Tego, który kocha. Od zawsze. Toteż myślą przewodnią tych bardzo osobistych rozważań są słowa: "Przyjdź miłosierdzie Twoje... na świat.. przez serce moje!". Tak niewiele trzeba, by stały się one światłem na każdej z naszych dróg, na których coraz bardziej trzeba nam doświadczać, że Bóg jest Sercem, które bije dla człowieka...

DRUKUJ OPIS

WSTĘP. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 5
Teresa. Odkrycie miłosierdzia . . . . . . . . . . 5
Jan Paweł II. Wywyższenie tajemnicy
miłosierdzia. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 6
Faustyna. Nowe pojmowanie miłosierdzia . . . 10
Część pierwsza
KIEDY UCAŁUJĄ SIĘ MIŁOSIERDZIE
I SPRAWIEDLIWOŚĆ? . . . . . . . . . . . . 17
Miłość Boża objawiona siostrze
Faustynie. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 20
Bóg-Miłość jest Święty. . . . . . . . . . . . . . 21
Boża miłość jest sprawiedliwością. . . . . . . . 22
Boża miłość jest miłosierdziem. . . . . . . . . 22
„Co Bóg złączył, niech człowiek nie
rozdziela”: współistnienie Bożej
sprawiedliwości i Bożego miłosierdzia!. . . . . 23
Miłosierdzie i sprawiedliwość w Piśmie
Świętym. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 24
Sprawiedliwość Boża: sprawiedliwość,
która przemienia człowieka! . . . . . . . . . . . 25
Miłosierdzie: dar i przebaczenie. . . . . . . . . 32
Sprawiedliwość i miłosierdzie: zjednoczenie
„bez zmieszania”!. . . . . . . . . . . . . . . . . 38
Miłosierdzie, które wypłynęło ze zbawczej
miłości . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 43
Miłosierdzie darem paschalnym. . . . . . . . . 43
Dlaczego konieczne było, by miłosierdzie
wypłynęło z okrutnej śmierci?. . . . . . . . . . 45
Czy zbawcza miłość jest wyłącznie darmowa?. 50
Czy wystarczy przyjąć miłosierdzie,
by nim obdarzać?. . . . . . . . . . . . . . . . . 62
Część druga
POZWÓLMY SIĘ POCIESZYĆ
CHRYSTUSOWI MIŁOSIERNEMU . . . . 65
Osobiste doświadczenie Bożego
miłosierdzia. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 67
Trzy kierunki – jedne wrota!. . . . . . . . . . . 69
Uzdrowienie relacji z samym sobą . . . . . 71
Gdy miłość do Boga przeradza się
w perfekcjonizm. . . . . . . . . . . . . . . . . . 72
Uwolnienie z perfekcjonizmu przez
zawierzenie Bożemu miłosierdziu. . . . . . . . 77
Uzdrowienie relacji z bliźnim. . . . . . . . 88
Błędne wyobrażenia na temat przebaczenia. . 90
Etapy dynamiki przebaczenia. . . . . . . . . . 95
Uzdrowienie relacji z Bogiem. . . . . . . . 108
Dlaczego posłuszeństwo woli Bożej
jest królewską drogą wiodącą do
doświadczenia Bożego miłosierdzia? . . . . . 109
Jak krok po kroku jednoczyć swoją wolę
z wolą Boga?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . 120
Przyjąć Maryję, Matkę miłosierdzia . . . . 145
Maryja, Córka Bożego miłosierdzia. . . . . . 146
Maryja, Matka Bożego miłosierdzia. . . . . . 150
Część trzecia
POCIESZMY CHRYSTUSA
MIŁOSIERNEGO . . . . . . . . . . . . . . 165
Przyjęcie Bożego miłosierdzia
w sakramencie przebaczenia . . . . . . . . 168
Czym jest żal za grzechy?. . . . . . . . . . . . 171
Spowiedź: dlaczego należy wyznać
słowami swoje grzechy? . . . . . . . . . . . . 177
Głęboki sens pokuty. . . . . . . . . . . . . . . 186
Odpuszczenie grzechów: dlaczego musimy zwracać
się do kapłana, a nie bezpośrednio
do Boga? . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 191
Apostolstwo Bożego miłosierdzia:
modlitwa. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 202
Modlitwa za grzeszników: miłość dwojakiej
natury. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 203
Orędować z wiarą w oderwaniu od siebie
i świata . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 204
Jak modlić się za grzeszników?. . . . . . . . . 206
Apostolstwo Bożego miłosierdzia:
cierpienie ofiarowane z miłością . . . . . . 213
Współczesna niechęć wobec
współodkupieńczego ofiarowania cierpień. . 213
Miłość „paliwem” ewangelizacji. . . . . . . . 219
Kiedy miłość i cierpienie wzajemnie sobie
służą. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 222
Zadośćuczynienie za grzechy świata
w komunii świętych. . . . . . . . . . . . . . . 229
Apostolstwo Bożego miłosierdzia:
miłosierdzie w działaniu. . . . . . . . . . . 239
Czym są „uczynki miłosierdzia”?. . . . . . . 241
Uczynki miłosierdzia wypływają
z doświadczenia Bożego miłosierdzia. . . . . 246
Uczynki miłosierdzia „głoszą”
Boże miłosierdzie . . . . . . . . . . . . . . . . 251
Apostolstwo Bożego miłosierdzia:
głoszenie Dobrej Nowiny. . . . . . . . . . 253
Wysławianie Bożego miłosierdzia. . . . . . . 255
Dawanie świadectwa o Bożym
miłosierdziu . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 256
Szerzenie kultu Bożego miłosierdzia . . . . . 260
Część czwarta
POD WIECZÓR NASZEGO ŻYCIA
BĘDZIEMY SĄDZENI Z MIŁOŚCI . . . . 275
Przyjąć miłosierdzie pod wieczór swego
życia . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 278
Czym jest dzisiaj śmierć?. . . . . . . . . . . . 281
Agonia, wielka walka . . . . . . . . . . . . . . 284
Modlitwa Koronką do miłosierdzia Bożego
w intencji konających. . . . . . . . . . . . . . 288
Odmawiajmy Koronkę do miłosierdzia
Bożego we wszystkich potrzebach. . . . . . . 292
Sąd szczegółowy w miłości i prawdzie. . . 294
Czy mamy spodziewać się kary?. . . . . . . . 295
Sąd w prawdzie . . . . . . . . . . . . . . . . . 297
Sąd w miłosierdziu. . . . . . . . . . . . . . . 298
Czyściec: uzdrawiające miłosierdzie. . . . 300
Czyściec naprawdę istnieje. . . . . . . . . . . 302
Szkoła szczęścia . . . . . . . . . . . . . . . . . 302
Co możemy zrobić dla dusz czyśćcowych?. . 307
Piekło miłosierdziem? . . . . . . . . . . . . 312
Piekło wyborem człowieka. . . . . . . . . . . 312
Piekło naprawdę istnieje. . . . . . . . . . . . 314
Niebo: wieczne wysławianie
miłosierdzia . . . . . . . . . . . . . . . . . . 317
Dar Bożego miłosierdzia . . . . . . . . . . . . 318
Uwielbienie Bożego miłosierdzia. . . . . . . 319
„Przygotuj świat na ostateczne
przyjście moje”. . . . . . . . . . . . . . . . 321
Usłyszeć słowa Chrystusa. . . . . . . . . . . . 322
Badanie znaków czasu . . . . . . . . . . . . . 335
ZAKOŃCZENIE . . . . . . . . . . . . . . . 353
Niezmierzona troska miłosiernego Boga. . . 355
Boże miłosierdzie w naszym życiu. . . . . . . 358
Boże miłosierdzie a Kościół . . . . . . . . . . 359
Boże miłosierdzie a świat. . . . . . . . . . . . 363
DODATEK . . . . . . . . . . . . . . . . . . 365
O formach kultu Bożego miłosierdzia. . . 367
Obraz Chrystusa Miłosiernego . . . . . . . . 367
Koronka do miłosierdzia Bożego . . . . . . . . 369
Nowenna do miłosierdzia Bożego. . . . . . . . 370
O odpustach związanych z Niedzielą
Miłosierdzia Bożego. . . . . . . . . . . . . . . 383
Kim jest siostra Faustyna?. . . . . . . . . . 386

Wstęp
Niniejsza książka, poświęcona Bożemu miłosierdziu, jest owocem moich głębokich przemyśleń i pokonywania kolejnych etapów w pojmowaniu miłosierdzia w szkole trzech wielkich postaci: Małej Tereski, Jana Pawła II, i wreszcie, siostry Faustyny.

Teresa. Odkrycie miłosierdzia
Jak wiele osób, także i ja odkryłem Dobrą Nowinę o Bożym miłosierdziu nie tylko dzięki Pismu i sakramentom, lecz przede wszystkim dzięki osobie św. Teresy z Lisieux. Jej proste i poruszające do głębi słowa, w których wyrażała swoje osobiste doświadczenia Bożego miłosierdzia chwytają za serce i dosłownie „wprowadzają na właściwą drogę”: stopniowo przestajemy prężyć muskuły – żyjąc cnotą, przez cnotę i dla cnoty – by nareszcie, nie przestając pracować nad swoim nawróceniem, pozwolić miłości Jezusa Chrystusa, aby ukochała nas takimi, jakimi jesteśmy. Miałem to szczęście, że przez wiele lat głosiłem wyzwalające orędzie Teresy na falach radiowych i podczas rekolekcji. Obserwowałem wówczas, że wystarczyło mówić ludziom o miłosierdziu w szkole św. Teresy, aby ich twarze się rozpogadzały, a nawet najtwardsze serca topniały jak wosk! A jednak już wtedy przeczuwałem, że głoszonej przeze mnie wizji miłosierdzia brakuje równowagi, choć nie wiedziałem jeszcze,
na czym ta niedoskonałość polega...

Jan Paweł II. Wywyższenie tajemnicy miłosierdzia
Kolejny etap odkrywania Bożego miłosierdzia w moim życiu otworzyło nauczanie Jana Pawła II. Papież Polak pokazał mi, jak ważne miejsce powinienem dać tej tajemnicy. Poruszyło mnie nie tylko to, że tak usilnie wskazywał na znaczenie Bożego miłosierdzia, lecz także – a może przede wszystkim – to, dlaczego to robił.
Pontyfikat Jana Pawła II był głęboko naznaczony miłosierdziem: „Oto przychodzę jako pielgrzym do tego sanktuarium – mówił w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach – aby włączyć się w wiecznotrwały śpiew na cześć Bożego miłosierdzia. [...] Nic tak nie jest potrzebne człowiekowi, jak miłosierdzie Boże - owa miłość łaskawa, współczująca, wynosząca człowieka ponad jego słabość ku nieskończonym wyżynom świętości Boga. W tym miejscu uświadamiamy to sobie w sposób szczególny”. W Roku Świętym 2000 papież ogłosił pierwszą niedzielę po Wielkanocy „Niedzielą Miłosierdzia Bożego”. Tego samego dnia wyniósł na ołtarze siostrę Faustynę Kowalską: ta pokorna zakonnica z Krakowa została pierwszą świętą trzeciego tysiąclecia. Umysłom wrażliwym na dyskretne znaki Opatrzności Bożej z pewnością nie umknęły okoliczności śmierci wielkiego papieża. W wigilię Niedzieli Miłosierdzia Bożego, 2 kwietnia 2005 roku, sekretarz Jana Pawła II, obecnie kardynał Stanisław Dziwisz, odprawiał mszę na ową niedzielę. Ojciec Święty przyjął kilka kropel Przenajświętszej Krwi i zmarł o godzinie 21.37. Czyż daty wielkiego przejścia papieża nie powinniśmy traktować jako znaku od samego Boga, który w ten sposób potwierdził proroczą intuicję papieża miłosierdzia?
Starania Ojca Świętego o nadanie właściwej rangi tajemnicy Bożego miłosierdzia moglibyśmy uznać za wyraz jego osobistego nabożeństwa czy też w pełni uzasadnioną wolę podkreślenia znaczenia osoby jego rodaczki, siostry Faustyny (25 sierpnia 1905 – 5 października 1938). Lecz zamysł papieża był znacznie większy! Mamy tu bowiem do czynienia z głęboką duchową intuicją Jana Pawła II, inspirowaną przez Ducha Świętego. Na czym polegała wielkość tej proroczej wizji? Karol Wojtyła, który – w Bogu – sięgał wzrokiem dużo dalej niż jego czas, przeczuwał, że Święto Miłosierdzia Bożego jest czymś daleko większym niż tylko kolejnym nabożeństwem, które można ofiarować ludowi Bożemu. Wiedział, że jest to ostatni bastion zdolny powstrzymać tsunami grzechu, cierpienia i tajemnicy nieprawości; to tsunami, które zdaje się nieuchronnie pochłaniać nasz świat: „Objawienia siostry Faustyny, skoncentrowane na tajemnicy Bożego miłosierdzia, odnoszą się do czasu przed II wojną światową. To jest właśnie ten czas, w którym powstawały i rozwijały się owe ideologie zła, jakimi były nazizm i komunizm. Siostra Faustyna stała się rzeczniczką przesłania, iż jedyną prawdą zdolną zrównoważyć zło tych ideologii jest ta, że Bóg jest Miłosierdziem”. Wydaje się, że w naszych, jakże trudnych czasach, Bóg wydobywa ze swej najgłębszej istoty „nadmiar” miłosierdzia jako ostatnią szansę dla świata: „Rób wszystko – nakazuje Chrystus Faustynie – co jest w twej mocy, w dziele miłosierdzia mojego. [...] Daję ludzkości ostatnią deskę ratunku” (Dz. 9984). Czy zdamy sobie sprawę z powagi tych słów?

Przeczytaj dłuższy fragment „Przyjdź, miłosierdzie Twoje!” »

DODAJ OPINIE

OPINIE KLIENTÓW

Opinie o produkcie (0)

Przypomnimy Ci, kiedy produkt będzie dostępny.

  • Granice
  • Centrum Duchowosci Benedyktynskiej
  • Opoka
  • Wiara
  • BiblioNetka
  • Deon
  • Idziemy
  • Kaplani
  • Vox Fm
  • Radio Niepokalanów
  • Radio polskie
  • Papierowe Mysli
  • Ewangelizuj.pl
  • droga.com.pl
  • logo kulturaonline
  • Sacroexpo
  • Logo Marianum Travel
  • SPM logo
Przyjdź, miłosierdzie Twoje!

ks. Joël Guibert

OPIS

Autor, francuski kapłan, wprowadza czytelników w swoje osobiste doświadczenie Bożego Miłosierdzia. Przekonuje jak bardzo jest ono przemieniające i jak wielką łaskę uzdrowienia niesie. Książka składa się z czterech części, które odpowiadają czterem etapom duchowej wędrówki człowieka wierzącego. Są to - poznanie Bożej miłości, przyjęcie jej, zaangażowanie w głoszenie Bożego Miłosierdzia i sprawy ostateczne w życiu człowieka. 

 

O Bożym miłosierdziu napisano już wiele. Ale ta książka jest inna. Inna niż napisane dotąd. I to nie dlatego, że jest w niej sporo o św. Faustynie, co zrozumiałe, o św. Teresie z Lisieux czy o św. Janie Pawle II, co równie oczywiste. Bynajmniej. O tych postaciach pisze się przecież zwykle, gdy podejmuje się zagadnienie Bożego miłosierdzia. Dlaczego jest więc wyjątkowa? Bo ukazuje, że Boże miłosierdzie wcale nie "rozmywa" Bożej sprawiedliwości. Co więcej, Joël Guibert powiada, że Bóg chce rozlać swe miłosierdzie "na ludzi przez ludzi" i dlatego wciąż szuka miłujących dusz, które niczym magnes, z wielką mocą przyciągną Tego, który kocha. Od zawsze. Toteż myślą przewodnią tych bardzo osobistych rozważań są słowa: "Przyjdź miłosierdzie Twoje... na świat.. przez serce moje!". Tak niewiele trzeba, by stały się one światłem na każdej z naszych dróg, na których coraz bardziej trzeba nam doświadczać, że Bóg jest Sercem, które bije dla człowieka...



SPIS TREŚCI

WSTĘP. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 5
Teresa. Odkrycie miłosierdzia . . . . . . . . . . 5
Jan Paweł II. Wywyższenie tajemnicy
miłosierdzia. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 6
Faustyna. Nowe pojmowanie miłosierdzia . . . 10
Część pierwsza
KIEDY UCAŁUJĄ SIĘ MIŁOSIERDZIE
I SPRAWIEDLIWOŚĆ? . . . . . . . . . . . . 17
Miłość Boża objawiona siostrze
Faustynie. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 20
Bóg-Miłość jest Święty. . . . . . . . . . . . . . 21
Boża miłość jest sprawiedliwością. . . . . . . . 22
Boża miłość jest miłosierdziem. . . . . . . . . 22
„Co Bóg złączył, niech człowiek nie
rozdziela”: współistnienie Bożej
sprawiedliwości i Bożego miłosierdzia!. . . . . 23
Miłosierdzie i sprawiedliwość w Piśmie
Świętym. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 24
Sprawiedliwość Boża: sprawiedliwość,
która przemienia człowieka! . . . . . . . . . . . 25
Miłosierdzie: dar i przebaczenie. . . . . . . . . 32
Sprawiedliwość i miłosierdzie: zjednoczenie
„bez zmieszania”!. . . . . . . . . . . . . . . . . 38
Miłosierdzie, które wypłynęło ze zbawczej
miłości . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 43
Miłosierdzie darem paschalnym. . . . . . . . . 43
Dlaczego konieczne było, by miłosierdzie
wypłynęło z okrutnej śmierci?. . . . . . . . . . 45
Czy zbawcza miłość jest wyłącznie darmowa?. 50
Czy wystarczy przyjąć miłosierdzie,
by nim obdarzać?. . . . . . . . . . . . . . . . . 62
Część druga
POZWÓLMY SIĘ POCIESZYĆ
CHRYSTUSOWI MIŁOSIERNEMU . . . . 65
Osobiste doświadczenie Bożego
miłosierdzia. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 67
Trzy kierunki – jedne wrota!. . . . . . . . . . . 69
Uzdrowienie relacji z samym sobą . . . . . 71
Gdy miłość do Boga przeradza się
w perfekcjonizm. . . . . . . . . . . . . . . . . . 72
Uwolnienie z perfekcjonizmu przez
zawierzenie Bożemu miłosierdziu. . . . . . . . 77
Uzdrowienie relacji z bliźnim. . . . . . . . 88
Błędne wyobrażenia na temat przebaczenia. . 90
Etapy dynamiki przebaczenia. . . . . . . . . . 95
Uzdrowienie relacji z Bogiem. . . . . . . . 108
Dlaczego posłuszeństwo woli Bożej
jest królewską drogą wiodącą do
doświadczenia Bożego miłosierdzia? . . . . . 109
Jak krok po kroku jednoczyć swoją wolę
z wolą Boga?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . 120
Przyjąć Maryję, Matkę miłosierdzia . . . . 145
Maryja, Córka Bożego miłosierdzia. . . . . . 146
Maryja, Matka Bożego miłosierdzia. . . . . . 150
Część trzecia
POCIESZMY CHRYSTUSA
MIŁOSIERNEGO . . . . . . . . . . . . . . 165
Przyjęcie Bożego miłosierdzia
w sakramencie przebaczenia . . . . . . . . 168
Czym jest żal za grzechy?. . . . . . . . . . . . 171
Spowiedź: dlaczego należy wyznać
słowami swoje grzechy? . . . . . . . . . . . . 177
Głęboki sens pokuty. . . . . . . . . . . . . . . 186
Odpuszczenie grzechów: dlaczego musimy zwracać
się do kapłana, a nie bezpośrednio
do Boga? . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 191
Apostolstwo Bożego miłosierdzia:
modlitwa. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 202
Modlitwa za grzeszników: miłość dwojakiej
natury. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 203
Orędować z wiarą w oderwaniu od siebie
i świata . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 204
Jak modlić się za grzeszników?. . . . . . . . . 206
Apostolstwo Bożego miłosierdzia:
cierpienie ofiarowane z miłością . . . . . . 213
Współczesna niechęć wobec
współodkupieńczego ofiarowania cierpień. . 213
Miłość „paliwem” ewangelizacji. . . . . . . . 219
Kiedy miłość i cierpienie wzajemnie sobie
służą. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 222
Zadośćuczynienie za grzechy świata
w komunii świętych. . . . . . . . . . . . . . . 229
Apostolstwo Bożego miłosierdzia:
miłosierdzie w działaniu. . . . . . . . . . . 239
Czym są „uczynki miłosierdzia”?. . . . . . . 241
Uczynki miłosierdzia wypływają
z doświadczenia Bożego miłosierdzia. . . . . 246
Uczynki miłosierdzia „głoszą”
Boże miłosierdzie . . . . . . . . . . . . . . . . 251
Apostolstwo Bożego miłosierdzia:
głoszenie Dobrej Nowiny. . . . . . . . . . 253
Wysławianie Bożego miłosierdzia. . . . . . . 255
Dawanie świadectwa o Bożym
miłosierdziu . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 256
Szerzenie kultu Bożego miłosierdzia . . . . . 260
Część czwarta
POD WIECZÓR NASZEGO ŻYCIA
BĘDZIEMY SĄDZENI Z MIŁOŚCI . . . . 275
Przyjąć miłosierdzie pod wieczór swego
życia . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 278
Czym jest dzisiaj śmierć?. . . . . . . . . . . . 281
Agonia, wielka walka . . . . . . . . . . . . . . 284
Modlitwa Koronką do miłosierdzia Bożego
w intencji konających. . . . . . . . . . . . . . 288
Odmawiajmy Koronkę do miłosierdzia
Bożego we wszystkich potrzebach. . . . . . . 292
Sąd szczegółowy w miłości i prawdzie. . . 294
Czy mamy spodziewać się kary?. . . . . . . . 295
Sąd w prawdzie . . . . . . . . . . . . . . . . . 297
Sąd w miłosierdziu. . . . . . . . . . . . . . . 298
Czyściec: uzdrawiające miłosierdzie. . . . 300
Czyściec naprawdę istnieje. . . . . . . . . . . 302
Szkoła szczęścia . . . . . . . . . . . . . . . . . 302
Co możemy zrobić dla dusz czyśćcowych?. . 307
Piekło miłosierdziem? . . . . . . . . . . . . 312
Piekło wyborem człowieka. . . . . . . . . . . 312
Piekło naprawdę istnieje. . . . . . . . . . . . 314
Niebo: wieczne wysławianie
miłosierdzia . . . . . . . . . . . . . . . . . . 317
Dar Bożego miłosierdzia . . . . . . . . . . . . 318
Uwielbienie Bożego miłosierdzia. . . . . . . 319
„Przygotuj świat na ostateczne
przyjście moje”. . . . . . . . . . . . . . . . 321
Usłyszeć słowa Chrystusa. . . . . . . . . . . . 322
Badanie znaków czasu . . . . . . . . . . . . . 335
ZAKOŃCZENIE . . . . . . . . . . . . . . . 353
Niezmierzona troska miłosiernego Boga. . . 355
Boże miłosierdzie w naszym życiu. . . . . . . 358
Boże miłosierdzie a Kościół . . . . . . . . . . 359
Boże miłosierdzie a świat. . . . . . . . . . . . 363
DODATEK . . . . . . . . . . . . . . . . . . 365
O formach kultu Bożego miłosierdzia. . . 367
Obraz Chrystusa Miłosiernego . . . . . . . . 367
Koronka do miłosierdzia Bożego . . . . . . . . 369
Nowenna do miłosierdzia Bożego. . . . . . . . 370
O odpustach związanych z Niedzielą
Miłosierdzia Bożego. . . . . . . . . . . . . . . 383
Kim jest siostra Faustyna?. . . . . . . . . . 386

FRAGMENT KSIĄŻKI

Wstęp
Niniejsza książka, poświęcona Bożemu miłosierdziu, jest owocem moich głębokich przemyśleń i pokonywania kolejnych etapów w pojmowaniu miłosierdzia w szkole trzech wielkich postaci: Małej Tereski, Jana Pawła II, i wreszcie, siostry Faustyny.

Teresa. Odkrycie miłosierdzia
Jak wiele osób, także i ja odkryłem Dobrą Nowinę o Bożym miłosierdziu nie tylko dzięki Pismu i sakramentom, lecz przede wszystkim dzięki osobie św. Teresy z Lisieux. Jej proste i poruszające do głębi słowa, w których wyrażała swoje osobiste doświadczenia Bożego miłosierdzia chwytają za serce i dosłownie „wprowadzają na właściwą drogę”: stopniowo przestajemy prężyć muskuły – żyjąc cnotą, przez cnotę i dla cnoty – by nareszcie, nie przestając pracować nad swoim nawróceniem, pozwolić miłości Jezusa Chrystusa, aby ukochała nas takimi, jakimi jesteśmy. Miałem to szczęście, że przez wiele lat głosiłem wyzwalające orędzie Teresy na falach radiowych i podczas rekolekcji. Obserwowałem wówczas, że wystarczyło mówić ludziom o miłosierdziu w szkole św. Teresy, aby ich twarze się rozpogadzały, a nawet najtwardsze serca topniały jak wosk! A jednak już wtedy przeczuwałem, że głoszonej przeze mnie wizji miłosierdzia brakuje równowagi, choć nie wiedziałem jeszcze,
na czym ta niedoskonałość polega...

Jan Paweł II. Wywyższenie tajemnicy miłosierdzia
Kolejny etap odkrywania Bożego miłosierdzia w moim życiu otworzyło nauczanie Jana Pawła II. Papież Polak pokazał mi, jak ważne miejsce powinienem dać tej tajemnicy. Poruszyło mnie nie tylko to, że tak usilnie wskazywał na znaczenie Bożego miłosierdzia, lecz także – a może przede wszystkim – to, dlaczego to robił.
Pontyfikat Jana Pawła II był głęboko naznaczony miłosierdziem: „Oto przychodzę jako pielgrzym do tego sanktuarium – mówił w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach – aby włączyć się w wiecznotrwały śpiew na cześć Bożego miłosierdzia. [...] Nic tak nie jest potrzebne człowiekowi, jak miłosierdzie Boże - owa miłość łaskawa, współczująca, wynosząca człowieka ponad jego słabość ku nieskończonym wyżynom świętości Boga. W tym miejscu uświadamiamy to sobie w sposób szczególny”. W Roku Świętym 2000 papież ogłosił pierwszą niedzielę po Wielkanocy „Niedzielą Miłosierdzia Bożego”. Tego samego dnia wyniósł na ołtarze siostrę Faustynę Kowalską: ta pokorna zakonnica z Krakowa została pierwszą świętą trzeciego tysiąclecia. Umysłom wrażliwym na dyskretne znaki Opatrzności Bożej z pewnością nie umknęły okoliczności śmierci wielkiego papieża. W wigilię Niedzieli Miłosierdzia Bożego, 2 kwietnia 2005 roku, sekretarz Jana Pawła II, obecnie kardynał Stanisław Dziwisz, odprawiał mszę na ową niedzielę. Ojciec Święty przyjął kilka kropel Przenajświętszej Krwi i zmarł o godzinie 21.37. Czyż daty wielkiego przejścia papieża nie powinniśmy traktować jako znaku od samego Boga, który w ten sposób potwierdził proroczą intuicję papieża miłosierdzia?
Starania Ojca Świętego o nadanie właściwej rangi tajemnicy Bożego miłosierdzia moglibyśmy uznać za wyraz jego osobistego nabożeństwa czy też w pełni uzasadnioną wolę podkreślenia znaczenia osoby jego rodaczki, siostry Faustyny (25 sierpnia 1905 – 5 października 1938). Lecz zamysł papieża był znacznie większy! Mamy tu bowiem do czynienia z głęboką duchową intuicją Jana Pawła II, inspirowaną przez Ducha Świętego. Na czym polegała wielkość tej proroczej wizji? Karol Wojtyła, który – w Bogu – sięgał wzrokiem dużo dalej niż jego czas, przeczuwał, że Święto Miłosierdzia Bożego jest czymś daleko większym niż tylko kolejnym nabożeństwem, które można ofiarować ludowi Bożemu. Wiedział, że jest to ostatni bastion zdolny powstrzymać tsunami grzechu, cierpienia i tajemnicy nieprawości; to tsunami, które zdaje się nieuchronnie pochłaniać nasz świat: „Objawienia siostry Faustyny, skoncentrowane na tajemnicy Bożego miłosierdzia, odnoszą się do czasu przed II wojną światową. To jest właśnie ten czas, w którym powstawały i rozwijały się owe ideologie zła, jakimi były nazizm i komunizm. Siostra Faustyna stała się rzeczniczką przesłania, iż jedyną prawdą zdolną zrównoważyć zło tych ideologii jest ta, że Bóg jest Miłosierdziem”. Wydaje się, że w naszych, jakże trudnych czasach, Bóg wydobywa ze swej najgłębszej istoty „nadmiar” miłosierdzia jako ostatnią szansę dla świata: „Rób wszystko – nakazuje Chrystus Faustynie – co jest w twej mocy, w dziele miłosierdzia mojego. [...] Daję ludzkości ostatnią deskę ratunku” (Dz. 9984). Czy zdamy sobie sprawę z powagi tych słów?

Przeczytaj dłuższy fragment „Przyjdź, miłosierdzie Twoje!” »

Sklep internetowy Shoper.pl