Książki
19.46
PLN
Przedziwny sekret Różańca Świętego
Przedziwny sekret Różańca Świętego
tłum: Agnieszka Kuryś
wydawnictwo: Promic
rok wyd.: 2018
ISBN: 978-83-7502-660-3
oprawa: twarda
format: 105 x 165 mm
liczba stron: 288
Ocena:
(Ilość ocen: 0)
Cena: 19,46 zł
POPRZEDNIA CENA: 22,90 zł

Dane techniczne

wydawnictwo Promic
rok wyd. 2018
ISBN 978-83-7502-660-3
oprawa twarda
format 105 x 165 mm
liczba stron 288

Różaniec - czym jest sekret tej zdumiewająco prostej i zarazem potężnej modlitwy? Święty Ludwik Maria Grignion de Montfort odkrył go i opisał na kartach tej książki już ponad trzysta lat temu. Podał przykłady cudów i nawróceń, jakie dokonały się za pomocą Różańca, objaśnił teologiczne bogactwo składających się nań modlitw, zachęcił, by nie poddawać się diabelskim pokusom porzucenia tej modlitwy pod pretekstem, że jest to tania dewocja i strata czasu, przestrzegł przed złymi sposobami modlitwy różańcowej i podał konkretne sposoby dobrego jej praktykowania.
Książka ta powinna być, obok "Traktatu o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny", lekturą obowiązkową dla wszystkich, którzy pragną kochać Matkę Bożą i sprawiać Jej radość, przynosząc codziennie bukiet róż, bo jak pisze święty Ludwik: „Róża jest królową kwiatów, i tak samo Różaniec jest różą i pierwszym ze wszystkich nabożeństw”.

Niezwykłe dzieło, zaliczane do klasyki literatury religijnej, przetłumaczono na wiele języków i rozpowszechniono na całym świecie w niezliczonych wydaniach. Niewątpliwie stało się jednym ze skutecznych narzędzi walki duchowej i wzrastania w wierze. 

Święty Ludwik Maria Grignion de Montfort (1673-1716), gorliwy kapłan i mistyk, wybitny mariolog i orędownik szczególnego nabożeństwa do Matki Bożej, należał do niezrównanych propagatorów Różańca Świętego. 

DRUKUJ OPIS

Wykaz skrótów. . . . . . . . . . . . . . . . . 5
Wprowadzenie. . . . . . . . . . . . . . . . . 7

PRZEDZIWNY SEKRET
RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO,
ABY SIĘ NAWRÓCIĆ I ZBAWIĆ

Biała Róża. . . . . . . . . . . . . . . . . . 17
Czerwona Róża. . . . . . . . . . . . . . . 20
Mistyczny Krzew Róży. . . . . . . . . . . 22
Pączek Róży. . . . . . . . . . . . . . . . . 24

PIERWSZY DZIESIĄTEK. . . . . . . . . . . 27
Doskonałość Różańca Świętego
w jego pochodzeniu i w nazwie. . . . . . . 27
Pierwsza Róża . . . . . . . . . . . . . . . 27
Druga Róża . . . . . . . . . . . . . . . . . 28
Trzecia Róża . . . . . . . . . . . . . . . . 30
Czwarta Róża . . . . . . . . . . . . . . . . 38
Piąta Róża . . . . . . . . . . . . . . . . . . 41
Szósta Róża . . . . . . . . . . . . . . . . . 43
Siódma Róża . . . . . . . . . . . . . . . . 46
Ósma Róża . . . . . . . . . . . . . . . . . 49
Dziewiąta Róża . . . . . . . . . . . . . . . 53
Dziesiąta Róża . . . . . . . . . . . . . . . 55

DRUGI DZIESIĄTEK. . . . . . . . . . . . . 59
Doskonałość Różańca Świętego
w modlitwach, które się nań składają.. . . . 59
Jedenasta Róża . . . . . . . . . . . . . . . 59
Dwunasta Róża . . . . . . . . . . . . . . 62
Trzynasta Róża . . . . . . . . . . . . . . . 70
Czternasta Róża . . . . . . . . . . . . . . 72
Piętnasta Róża . . . . . . . . . . . . . . . 76
Szesnasta Róża. . . . . . . . . . . . . . . 78
Siedemnasta Róża . . . . . . . . . . . . . 82
Osiemnasta Róża . . . . . . . . . . . . . . 86
Dziewiętnasta Róża . . . . . . . . . . . . 88
Dwudziesta Róża . . . . . . . . . . . . . . 92

TRZECI DZIESIĄTEK . . . . . . . . . . . . 97
Doskonałość Różańca Świętego
w rozważaniu życia i męki
Naszego Pana Jezusa Chrystusa.. . . . . . . 97
Dwudziesta pierwsza Róża . . . . . . . . 97
Dwudziesta druga Róża . . . . . . . . . 101
Dwudziesta trzecia Róża . . . . . . . . 104
Dwudziesta czwarta Róża . . . . . . . . 107
Dwudziesta piąta Róża . . . . . . . . . 111
Dwudziesta szósta Róża . . . . . . . . . 115
Dwudziesta siódma Róża . . . . . . . . 119
Dwudziesta ósma Róża . . . . . . . . . 125
Dwudziesta dziewiąta Róża. . . . . . . 128
Trzydziesta Róża . . . . . . . . . . . . . 132

CZWARTY DZIESIĄTEK. . . . . . . . . . 137
Doskonałość Różańca Świętego w cudach,
jakich Bóg dokonał za jego przyczyną. . . 137
Trzydziesta pierwsza Róża . . . . . . . 137
Trzydziesta druga Róża . . . . . . . . . 140
Trzydziesta trzecia Róża . . . . . . . . . 142
Trzydziesta czwarta Róża . . . . . . . . 149
Trzydziesta piąta Róża . . . . . . . . . . 152
Trzydziesta szósta Róża . . . . . . . . . 153
Trzydziesta siódma Róża . . . . . . . . 154
Trzydziesta ósma Róża . . . . . . . . . 156
Trzydziesta dziewiąta Róża . . . . . . . 158
Czterdziesta Róża . . . . . . . . . . . . 160

PIĄTY DZIESIĄTEK. . . . . . . . . . . . 163
Czterdziesta pierwsza Róża . . . . . . . 163
Czterdziesta druga Róża . . . . . . . . 166
Czterdziesta trzecia Róża . . . . . . . . 169
Czterdziesta czwarta Róża . . . . . . . 173
Czterdziesta piąta Róża . . . . . . . . . 179
Czterdziesta szósta Róża . . . . . . . . 181
Czterdziesta siódma Róża . . . . . . . . 188
Czterdziesta ósma Róża . . . . . . . . . 198
Czterdziesta dziewiąta Róża . . . . . . 207

METODY ODMAWIANIA
RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO
I ŚCIĄGANIA NA SIEBIE
ŁASKI TAJEMNIC ŻYCIA, MĘKI I CHWAŁY
JEZUSA I MARYI

Metody odmawiania Różańca . . . . . . . 213

PIERWSZA METODA . . . . . . . . . . . 215
Ogólne ofiarowanie Różańca. . . . . . . . 215
Intencje poszczególnych dziesiątków. . . 216

DRUGA METODA SKRÓCONA
by sławić życie, śmierć i chwałę
Jezusa i Maryi przez odmawianie
Różańca Świętego i aby zmniejszyć

TRZECIA METODA
by owocnie odmawiać Różaniec Święty
do użytku Córek Mądrości. . . . . . . . . 225
Część pierwsza – Tajemnice radosne. . 226
Część druga – Tajemnice bolesne. . . . 229
Część trzecia – Tajemnice chwalebne . 234

CZWARTA METODA . . . . . . . . . . . 239
Streszczenie życia, śmierci i męki
oraz chwały Jezusa i Maryi
w Różańcu Świętym. . . . . . . . . . . . . 239

PIĄTA METODA . . . . . . . . . . . . . . 256
150 powodów, które nas zobowiązują
do odmawiania Różańca Świętego. . . . . 256

DODATEK . . . . . . . . . . . . . . . . . . 273
Najważniejsze zasady
Różańca Świętego. . . . . . . . . . . . . 273

Wprowadzenie
Przedziwny sekret Różańca Świętego

Jednym z tytułów chwały św. Ludwika Marii Grignion de Montforta, księdza zazwyczaj chadzającego z wielkim różańcem u boku, niewątpliwie jest tytuł Apostoła Krzyża i Różańca. W jego osobistym uświęceniu i w jego apostolacie misyjnym znaczącą rolę odegrał bowiem Różaniec.
A przecież wciąż bardzo trudno jest określić dokładne miejsce, jakie w twórczości de Montforta zajmuje mała książeczka, którą zatytułował Przedziwny sekret Różańca Świętego, aby się nawrócić i zbawić. Porównanie jej z innymi maryjnymi dziełami świętego: Miłością Mądrości Przedwiecznej, Traktatem o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny i Tajemnicą Maryi, w których rozważa on pobożność maryjną w ogólnym ujęciu i szczególną jej formę, nasuwa kilka uwag. W niniejszej książce autor mówi wyłącznie o jednej z praktyk pobożności maryjnej, które sam nazywa zewnętrznymi – o odmawianiu Różańca. Skądinąd trzeba przyznać, że wśród jego dzieł ta książeczka ma najmniej osobisty charakter, gdyż w głównej mierze składa się z zapożyczeń od innych autorów. Natomiast sam omawiany temat – Różaniec – odegrał zasadniczą rolę w apostolacie misyjnym de Montforta.
Ojciec de Montfort jest przede wszystkim misjonarzem ludowym, a ulubiona przezeń forma apostolstwa to misja w najbardziej zaniedbanych, wiejskich parafiach. Jasno określa jej cel: „odnowić ducha chrześcijaństwa w chrześcijanach” (RM 56). Sam wyjaśnił sens tej formuły: „Wszelaka nasza doskonałość polega na upodobnieniu do Jezusa Chrystusa, na zjednoczeniu z Nim i ofiarowaniu się Mu” (TPN 120). „Wszystko sprowadza się więc do tego, by znaleźć łatwy sposób otrzymania od Boga łaski koniecznej do tego, by stać się świętym [...]. I twierdzę, że aby znaleźć łaskę Bożą, trzeba znaleźć Maryję” (TM 6). Dla Montforta właśnie Różaniec Święty jest przedziwnym sekretem służącym temu, by znaleźć Maryję. „Widziałem niewyobrażalną różnicę między obyczajami ludu w parafiach, gdzie głosiłem misje. W tych parafiach, w których zarzucano praktykę odmawiania Różańca, [jedni] na powrót popadli w swoje grzechy. Inni zaś, ponieważ ją zachowali, utrzymali się w łasce Boga i każdego dnia wzrastali w cnocie” (SAR 113).
Wcześniej napisał: „Ja sam, który to piszę, z własnego doświadczenia przekonałem się o mocy tej modlitwy w nawracaniu najbardziej zatwardziałych serc” (SAR 113). Umocniony tym doświadczeniem, de Montfort zaleca w Regułach Księży Misjonarzy Towarzystwa Maryi: „Ze wszystkich sił podczas całej misji [...], czy to w konferencjach, czy w naukach, zaprowadzają wielkie nabożeństwo do codziennego Różańca (por. SAR 136) i włączają do tego bractwa – gdyż mają tę władzę (por. L 23) – wszystkich, których mogą włączyć; wyjaśniają im modlitwy i tajemnice, z których składa się Różaniec, czy to słowami, czy też za pomocą malowideł i obrazów, jakie w tym celu posiadają. Sami dają im przykład, we wszystkie dni misji odmawiając Różaniec na głos, w całości, po francusku, z ofiarowaniem tajemnic, w trzech kolejnych etapach: czyli jedną część rano, podczas sprawowania Mszy Świętej, przed nauką; drugą część w południe,
przed katechizmem, gdy gromadzą się dzieci; i trzecią wieczorem, przed ostatnią nauką. Oto jeden z największych sekretów, jakie zstąpiły z nieba, żeby serca nawodnić niebiańską rosą
(por. SAR 51) i sprawić, by przynosiły owoce słowa Bożego, jakich każdego dnia doświadczają”
(RM 57).
Czytając ten tekst, można by wywnioskować, że Montfort napisał ten tomik dla misjonarzy
Towarzystwa Maryi. Jego pomocnicy, księża i bracia, z pewnością mu pomogli wprowadzać
nabożeństwo różańcowe. Jest dowiedzione, że jego następcy, między innymi M. Mulot, założyli bractwa różańcowe w wielu różnych miejscach, ale wydaje się bardzo prawdopodobne, że Przedziwny sekret Różańca Świętego powstał wcześniej niż Reguły Księży Misjonarzy Towarzystwa Maryi.
Jeden fakt nie ulega wątpliwości: ta książeczka nie została wydana za życia autora, natomiast cztery krótkie rozdziały, napisane po ukończeniu dzieła i umieszczone na końcu rękopisu, dostarczają nam dowodu na to, że misjonarz miał zamiar udostępnić tę książkę czytelnikom.
Małe Róże, stanowiące wprowadzenie (por. SAR 1–8), dostarczają nam także informacji o czytelnikach, dla których misjonarz przeznaczył ten tomik: są to przede wszystkim księża, grzesznicy, dusze mistyczne i dzieci. Nie należy jednak tu szukać osobnych rozdziałów przeznaczonych dla każdej z tych kategorii – książka jest skierowana ogólnie do wszystkich, gdyż z tego przedziwnego sekretu świętości wszyscy mogą skorzystać.
Kiedy ojciec de Montfort zwraca się do dzieci, ma na myśli tych wszystkich, którzy podczas jego licznych misji nauczyli się odmawiać Różaniec. Kiedy zwraca się do grzeszników, czuje się im bardzo bliski, gdyż uważa siebie za największego z grzeszników. Dusze mistyczne wydają się z pozoru nieprzekonane... Czy odmawianie Różańca bowiem nie opóźni ich wzlotu ku wzniosłości? „Jeśli nawet zasięgniesz rady niektórych ludzi modlitwy, jacy są w świecie, ponieważ nie znają oni doskonałości Różańca z własnego doświadczenia, nie tylko nikomu nie będą go radzić, ale
będą od niego odwodzić innych, by zaprawiać ich w kontemplacji, jak gdyby Różaniec i kontemplacja były niemożliwe do pogodzenia” (SAR 149).
Misjonarza naturalnie interesują przede wszystkim księża. Prosi ich zatem o współpracę przy utworzeniu bractwa różańcowego i powierza im to bractwo, kiedy udaje się do innej parafii. „Och! Jak szczęśliwy jest kapłan i kierownik dusz, któremu Duch Święty objawił ten sekret nieznany przeważającej większości ludzi, lub znany jedynie powierzchownie! [...] Nie poprzestawajmy więc, drodzy współbracia, na zalecaniu Różańca innym; my sami winniśmy go odmawiać” (SAR 1–2).
Tu należy jednak podjąć zasadniczy problem. Jaki to pozornie najważniejszy argument wysuwa de Montfort dla pozyskania swoich czytelników?
Stosuje klasyczną metodę: mówi o cudownym pochodzeniu tej formy pobożności maryjnej oraz o atmosferze cudowności, w jakiej rozwinęła się ona w ciągu wieków. Z myślą o księżach misjonarz dodaje jednak wiele tekstów z Pisma Świętego i długie, łacińskie fragmenty dobrych autorów (por. SAR 17). Mimo wszystko nie ma złudzeń. „Bynajmniej nie wątpię, że tęgie i krytyczne umysły naszych czasów, które przeczytają historie zawarte w tym małym traktacie, podadzą je w wątpliwość, jak zawsze czyniły, chociaż ja jedynie je zaczerpnąłem od bardzo dobrych, współczesnych autorów” (SAR 33). Cytowane dzieła mają, według autora, pokazać omawiane tematy w szerszym kontekście.
Ojciec de Montfort miał pod ręką Mistyczny Krzew Róży dominikanina Antonina Thomasa. Książka ta, licząca czterysta stron, jest podzielona na piętnaście dziesiątków czy też części, z których każda obejmuje dziesięć rozdziałów. Montfort ograniczył swoją książkę do pięciu dziesiątków, z których każdy obejmuje dziesięć Róż2. Zapożyczeń od Antonina Thomasa jest wiele. Cztery pierwsze dziesiątki są niemal w całości zaczerpnięte od tego autora, ale ostatni dziesiątek wyszedł spod pióra misjonarza, który ujawnia w nim nie tylko swoje osobiste doświadczenie tego sekretu świętości, ale również doświadczenie nabyte przez kontakt z duszami, w których udało mu się zaszczepić tę wspaniałą praktykę.
Spośród innych dzieł, do których sięgał Montfort, należy wspomnieć De Sacris Arcanis Deiparae Virginis Johannesa Carthageny, jednak teksty zamieszczone w książce o Różańcu już wcześniej zostały przezeń przepisane z jego Notatnika. Dwie serie tekstów łacińskich umieszczonych przez de Montforta na końcu rękopisu pod tytułami De virtute et dignitate Rosarii oraz De Dignitate salutationis Angelicae pochodzą z Discursus praedicabiles super Litanias Lauretanas Justyna Miechowity OP.
Czerpiąc z książki Antonina Thomasa, ojciec de Montfort wraca do wspólnego źródła wszystkich prac poświęconych Różańcowi – do Alana de la Roche.

Przeczytaj dłuższy fragment „Przedziwny sekret Różańca Świętego” »

Znasz modlitwę różańcową? Jeśli odpowiedziałeś „tak” – czy znasz jej źródło, historię? Przyznam, że ja o Różańcu nigdy nie wiedziałam zbyt wiele. Moja wiedza kończyła się na poznaniu tajemnic i podstawowej techniki odmawiania tej modlitwy. Nigdy jednak nie czułam się bardzo do niej zachęcona. Aż do pewnego czasu…

Wydawnictwo PROMIC wydało niedawno dzieło, które zaliczane jest do klasyki literatury religijnej. Święty Ludwik Maria Grignion de Montfort żył w VII wieku (1673-1716), jego słowa stały się jednak dla mnie bardzo aktualne!
Przedziwny sekret Różańca Świętego jest dziełem niepozornym. Kto chciałby czytać świętego sprzed przeszło trzystu lat? Co on może dziś nam powiedzieć? Okazuje się, że bardzo wiele…

Bogu podoba się nie tyle długość, ile żarliwość modlitwy – i taka modlitwa zjednuje Jego serce. Jedno Zdrowaś Maryjo dobrze odmówione ma znacznie większą zasługę niż sto pięćdziesiąt odmówionych źle. Niemal wszyscy katolicy odmawiają Różaniec, jego część lub przynajmniej kilka dziesiątków Zdrowaś Maryjo. Czemu więc tak mało jest katolików, którzy poprawiają się ze swoich grzechów i postępują w cnocie? Jest tak właśnie dlatego, że nie odmawiają tych modlitw, jak należy. Str. 163

Mam wrażenie, że dziś sporej części katolików Różaniec kojarzy się z dwiema sytuacjami – z zadaną w konfesjonale pokutą bądź z modlitwą przed mszą pogrzebową. Ilu znasz katolików odmawiających Różaniec? Ja niewielu… Sama do niedawna miałam z tą modlitwą duży problem.

Nie rozumiałam tej modlitwy. Powtarzanie tych samych słów nużyło, a w głowie krzyczało „bez sensu!”. Nie znałam sekretu… Dziś, po lekturze Przedziwnego sekretu Różańca Świętego czuję potrzebę tej modlitwy i modlę się codziennie dziesiątkiem za pewnego kapłana. Nie było to nagłe olśnienie, ale moje serce po lekturze tej książki zaczęło pragnąć więcej…
O czym mówi święty, że zdołał mnie przekonać?

Mimo, że żył wieki temu, książeczkę czytało mi się dobrze – nie jest napisana zawiłym i niezrozumiałym językiem, wręcz przeciwnie. Mój egzemplarz dorobił się wielu zakładek i słów, do których często wracam…

Na czym polega ta modlitwa i skąd pomysł na powtarzanie tych samych słów? Jak ją prawidłowo odmawiać? Autor pokazuje nie tylko jak poprawnie modlić się na Różańcu, ale udowadnia, że ma to głęboki sens duchowy.

Opisuje wiele cudów, których był świadkiem, a wydarzyły się dzięki tej modlitwie. Nie stawia tu jednak Maryi na miejscu Boga – pokazuje dokładnie jak przez rozważanie tajemnic Różańca można poznać życie i działalność Jezusa, a tym samym coraz bardziej się do Niego upodabniać i wzrastać w chrześcijaństwie.

Autor przestrzega przed czymś, co mnie zdarza się bardzo często – odmawianie Różańca niedbale i porzucanie tej modlitwy pod błahym pretekstem. Przyznaję, że po lekturze zaczyna się to we mnie zmieniać… Pragnienie modlitwy jest większe niż chęć rezygnacji z niej.

Opowieści z życia św. Dominika i wiele przytaczanych historii z życia osób, które poznawały Różaniec dodaje publikacji niesamowitej głębi i zarazem pokazuje, że to, o czym mówi święty przekłada się na zwykłe, codzienne życie chrześcijańskie.

Jeśli nie rozumiesz skąd w Kościele katolickim wzięła się modlitwa różańcowa, bądź nie potrafisz się do niej przekonać – zajrzyj do tej publikacji. Być może pociągnie twoje serce równie mocno jak moje.

Magdalena Urbańska

Różaniec nie jest zwykłym odmawianiem „Ojcze nasz” i „Zdrowaś Mario” – jest, jak trafnie napisał św. Ludwik Maria Grignion de Montfort w książce „Przedziwny sekret Różańca Świętego”: „boskim streszczeniem tajemnic życia, męki, śmierci i chwały Jezusa i Maryi. O tej niezwykłej książce pisze Artur Żak.

Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort najbardziej znany jest z książki „Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny”. Książka ta należała do m.in. ulubionych lektur św. Jana Pawła II i miała ogromny wpływ na jego duchowość. Książka o której dziś chciałbym opowiedzieć jest mniej znana, ale, pozwolę sobie postawić tezę, że jest fundamentem do prawdziwego zrozumienia istoty i siły Różańca Świętego. Św. Ludwik pisze: „Wystrzegajcie się, proszę, patrzenia na tę praktykę jak na coś pospolitego. Nawet niektórzy pełni pychy uczeni uważają ją za rzecz małą i bez znaczenia. Ona jest naprawdę wielka, wzniosła i boska. Dało nam ją niebo, dało ją, żeby nawracać najbardziej zatwardziałych grzeszników i najbardziej zawziętych heretyków. Bóg związał z nią łaskę w tym życiu i chwałę w przyszłym. Stosowali ją święci, a Najwyżsi Paserze ją zatwierdzili.”

Św. Ludwik całe życie głosił, że nie ma możliwości znalezienia łaski Bożej bez znalezienia Maryi i właśnie Różaniec Święty jest sekretem, który otwiera drzwi do odnalezienia ufnej relacji z Matką Boską. Pisze: „Widziałem niewyobrażalną różnicę między obyczajami ludu w parafiach, gdzie głosiłem misje. W tych parafiach, w których zarzucono praktykę odmawiania Różańca, ludzie na powrót popadli w swoje grzechy. Inni zaś, ponieważ ją zachowali, utrzymali się w łasce Boga i każdego dnia wzrastali w cnocie.”

Św. Ludwik, przypomina słowa Najświętszej Maryi Panny, które wypowiedziała do bł. Alana de la Roche: „Chcę, aby ludzie żywiący cześć do mojego Różańca otrzymali łaski i błogosławieństwo mojego Syna za życia, w chwili śmierci, a po śmierci, by zostali wyzwoleni z wszelkiego rodzaju niewoli, i aby byli królami, z koroną na głowie, berłem w dłoni i wieczną chwałą. Amen!”

Myślę, że każdy, kto zanurza się codziennie całym sercem w Różaniec jest w stanie zaświadczyć o opiece Matki Boskiej i jej matczynym prowadzeniu przez życie.

Książka św. Ludwika będzie niewątpliwe pomocą dla tych, którzy dopiero odkrywają Różaniec, ale i dla każdego, kto chce pogłębić swoje zrozumienia tej fascynującej praktyki modlitwy i pragnie podążać drogą bliskości z Bogiem. Św. Ludwik trafnie zauważa: „Bogu podoba się nie tylko długość, ile żarliwość modlitwy – i taka modlitwa zjednuje Jego serce. Jedno „Zdrowaś Maryjo” dobrze odmówione ma znacznie większą zasługę niż sto pięćdziesiąt odmówionych źle. Niemal wszyscy katolicy odmawiają Różaniec, jego część, lub przynajmniej kilka dziesiątków „Zdrowaś Maryjo”. Czemu więc tak mało jest katolików, którzy poprawiają się ze swoich grzechów i postępują w cnocie? Jest tak właśnie dlatego, że nie odmawiają tych modlitw, jak należy.”

Serdecznie zapraszam do lektury książki, gdyż jestem przekonany, że bije z niej źródło głębokiej modlitwy.

Artur Żak

Różaniec - modlitwa, składająca się z podstawowych, znanych każdemu katolikowi zwrotów. Już na wstępie rozróżnimy różaniec - jako przedmiot i Różaniec - jako modlitwę. Modlitwa, związana z przeżywaniem poszczególnych etapów życia Jezusa i Matki Bożej. Radosne, bolesne i chwalebne - tajemnice, etapy, wydarzenia, które skłaniają nas do przemyśleń i przeżywania po raz kolejny tego, co wydarzyło się przed wiekami, a co w najważniejszy sposób wpłynęło na nasze życie.

Modlić się oznacza rozmawiać, modlić się to też pytać, prosić i słuchać. Modlitwa różańcowa pozwala na dłuższą chwilę zatrzymać się w ciszy, spokoju i pozwolić sobie, by te powtarzane kilkadziesiąt razy słowa, ułatwiły nam zrozumienie oraz pomogły opanować cały chaos otaczającego nas świata. Żadnych zewnętrznych bodźców, żadnych niepotrzebnych czynności, dźwięków, obrazów, tylko człowiek i jego modlitwa.

W tej książce poznamy różne metody odmawiania modlitwy różańcowej. O niektórych do tej pory nawet nie słyszałam. Forma tej publikacji jest idealna, jako modlitewnik, może zatem służyć do nowszego sposobu odmawiania tej popularnej modlitwy.
Dowiemy się, jaką moc ma Różaniec, w jaki sposób potrafi działać na demony. Jego potęgę poznało wielu błogosławionych i świętych.
Poznamy historię ustanowienia Różańca Świętego przez św. Dominika oraz jego odnowienie przez błogosławionego Alana de la Roche.
Co nazwano Mistycznym Krzewem Róży i dlaczego warto zająć się jego pielęgnacją, zwłaszcza poprzez odmawianie modlitwy różańcowej i spełnianie dobrych uczynków.
Co spotykało osoby, które często i z wielkim oddaniem odmawiały Różaniec.
Nawrócenia, egzorcyzmy, zbawienna moc i najlepsza opieka Matki Bożej. Jak działa, kto i w jaki sposób otrzymuje te dary - o tym wszystkim dowiemy się z pierwszej części tekstu.

Książka niewielkich rozmiarów, ale wielkiej wagi. Analiza znanych od dzieciństwa modlitw: Ojcze Nasz i Zdrowaś Maryjo, tutaj uświadamia nam, jak potężną mają moc i mądrość.
Jak niewiele trzeba, by modlić się żarliwie i z pobożnością. A jednocześnie ważna przestroga, by nie popadać w niepotrzebne nawyki. Ta cytowana poniżej, szczególnie zwróciła moją uwagę:
"Wy, którzy uznajecie tylko modlitwy ułożone przez ludzi, jak gdyby człowiek, nawet najbardziej oświecony, wiedział lepiej od Jezusa Chrystusa, jak mamy się modlić. Szukacie w książkach napisanych przez ludzi sposobu wielbienia i proszenia Boga, jakbyście wstydzili się posługiwania tą modlitwą, którą zlecił nam Jego Syn. Przekonujecie siebie, że modlitwy, które są w książkach, są przeznaczone dla uczonych i bogatych, a Różaniec jest tylko dla kobiet, dzieci i ludu... (...) to niebezpieczna pokusa.".

I to, co proste i oczywiste:
"Szczęśliwym możemy nazwać tego, kto odmawiając Modlitwę Pańską, rozważa z uwagą każde jej słowo. Znajduje tu wszystko, czego potrzebuje, wszystko, czego może pragnąć".

Iwona Daniel

DODAJ OPINIE

OPINIE KLIENTÓW

Opinie o produkcie (0)

Przypomnimy Ci, kiedy produkt będzie dostępny.

  • Granice
  • Centrum Duchowosci Benedyktynskiej
  • Opoka
  • Wiara
  • BiblioNetka
  • Idziemy
  • Kaplani
  • Vox Fm
  • Radio Niepokalanów
  • Radio polskie
  • Papierowe Mysli
  • Ewangelizuj.pl
  • droga.com.pl
  • logo kulturaonline
  • Sacroexpo
  • Logo Marianum Travel
  • SPM logo
Przedziwny sekret Różańca Świętego

św. Ludwik Maria Grignion de Montfort

OPIS

Różaniec - czym jest sekret tej zdumiewająco prostej i zarazem potężnej modlitwy? Święty Ludwik Maria Grignion de Montfort odkrył go i opisał na kartach tej książki już ponad trzysta lat temu. Podał przykłady cudów i nawróceń, jakie dokonały się za pomocą Różańca, objaśnił teologiczne bogactwo składających się nań modlitw, zachęcił, by nie poddawać się diabelskim pokusom porzucenia tej modlitwy pod pretekstem, że jest to tania dewocja i strata czasu, przestrzegł przed złymi sposobami modlitwy różańcowej i podał konkretne sposoby dobrego jej praktykowania.
Książka ta powinna być, obok "Traktatu o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny", lekturą obowiązkową dla wszystkich, którzy pragną kochać Matkę Bożą i sprawiać Jej radość, przynosząc codziennie bukiet róż, bo jak pisze święty Ludwik: „Róża jest królową kwiatów, i tak samo Różaniec jest różą i pierwszym ze wszystkich nabożeństw”.

Niezwykłe dzieło, zaliczane do klasyki literatury religijnej, przetłumaczono na wiele języków i rozpowszechniono na całym świecie w niezliczonych wydaniach. Niewątpliwie stało się jednym ze skutecznych narzędzi walki duchowej i wzrastania w wierze. 

Święty Ludwik Maria Grignion de Montfort (1673-1716), gorliwy kapłan i mistyk, wybitny mariolog i orędownik szczególnego nabożeństwa do Matki Bożej, należał do niezrównanych propagatorów Różańca Świętego. 



SPIS TREŚCI

Wykaz skrótów. . . . . . . . . . . . . . . . . 5
Wprowadzenie. . . . . . . . . . . . . . . . . 7

PRZEDZIWNY SEKRET
RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO,
ABY SIĘ NAWRÓCIĆ I ZBAWIĆ

Biała Róża. . . . . . . . . . . . . . . . . . 17
Czerwona Róża. . . . . . . . . . . . . . . 20
Mistyczny Krzew Róży. . . . . . . . . . . 22
Pączek Róży. . . . . . . . . . . . . . . . . 24

PIERWSZY DZIESIĄTEK. . . . . . . . . . . 27
Doskonałość Różańca Świętego
w jego pochodzeniu i w nazwie. . . . . . . 27
Pierwsza Róża . . . . . . . . . . . . . . . 27
Druga Róża . . . . . . . . . . . . . . . . . 28
Trzecia Róża . . . . . . . . . . . . . . . . 30
Czwarta Róża . . . . . . . . . . . . . . . . 38
Piąta Róża . . . . . . . . . . . . . . . . . . 41
Szósta Róża . . . . . . . . . . . . . . . . . 43
Siódma Róża . . . . . . . . . . . . . . . . 46
Ósma Róża . . . . . . . . . . . . . . . . . 49
Dziewiąta Róża . . . . . . . . . . . . . . . 53
Dziesiąta Róża . . . . . . . . . . . . . . . 55

DRUGI DZIESIĄTEK. . . . . . . . . . . . . 59
Doskonałość Różańca Świętego
w modlitwach, które się nań składają.. . . . 59
Jedenasta Róża . . . . . . . . . . . . . . . 59
Dwunasta Róża . . . . . . . . . . . . . . 62
Trzynasta Róża . . . . . . . . . . . . . . . 70
Czternasta Róża . . . . . . . . . . . . . . 72
Piętnasta Róża . . . . . . . . . . . . . . . 76
Szesnasta Róża. . . . . . . . . . . . . . . 78
Siedemnasta Róża . . . . . . . . . . . . . 82
Osiemnasta Róża . . . . . . . . . . . . . . 86
Dziewiętnasta Róża . . . . . . . . . . . . 88
Dwudziesta Róża . . . . . . . . . . . . . . 92

TRZECI DZIESIĄTEK . . . . . . . . . . . . 97
Doskonałość Różańca Świętego
w rozważaniu życia i męki
Naszego Pana Jezusa Chrystusa.. . . . . . . 97
Dwudziesta pierwsza Róża . . . . . . . . 97
Dwudziesta druga Róża . . . . . . . . . 101
Dwudziesta trzecia Róża . . . . . . . . 104
Dwudziesta czwarta Róża . . . . . . . . 107
Dwudziesta piąta Róża . . . . . . . . . 111
Dwudziesta szósta Róża . . . . . . . . . 115
Dwudziesta siódma Róża . . . . . . . . 119
Dwudziesta ósma Róża . . . . . . . . . 125
Dwudziesta dziewiąta Róża. . . . . . . 128
Trzydziesta Róża . . . . . . . . . . . . . 132

CZWARTY DZIESIĄTEK. . . . . . . . . . 137
Doskonałość Różańca Świętego w cudach,
jakich Bóg dokonał za jego przyczyną. . . 137
Trzydziesta pierwsza Róża . . . . . . . 137
Trzydziesta druga Róża . . . . . . . . . 140
Trzydziesta trzecia Róża . . . . . . . . . 142
Trzydziesta czwarta Róża . . . . . . . . 149
Trzydziesta piąta Róża . . . . . . . . . . 152
Trzydziesta szósta Róża . . . . . . . . . 153
Trzydziesta siódma Róża . . . . . . . . 154
Trzydziesta ósma Róża . . . . . . . . . 156
Trzydziesta dziewiąta Róża . . . . . . . 158
Czterdziesta Róża . . . . . . . . . . . . 160

PIĄTY DZIESIĄTEK. . . . . . . . . . . . 163
Czterdziesta pierwsza Róża . . . . . . . 163
Czterdziesta druga Róża . . . . . . . . 166
Czterdziesta trzecia Róża . . . . . . . . 169
Czterdziesta czwarta Róża . . . . . . . 173
Czterdziesta piąta Róża . . . . . . . . . 179
Czterdziesta szósta Róża . . . . . . . . 181
Czterdziesta siódma Róża . . . . . . . . 188
Czterdziesta ósma Róża . . . . . . . . . 198
Czterdziesta dziewiąta Róża . . . . . . 207

METODY ODMAWIANIA
RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO
I ŚCIĄGANIA NA SIEBIE
ŁASKI TAJEMNIC ŻYCIA, MĘKI I CHWAŁY
JEZUSA I MARYI

Metody odmawiania Różańca . . . . . . . 213

PIERWSZA METODA . . . . . . . . . . . 215
Ogólne ofiarowanie Różańca. . . . . . . . 215
Intencje poszczególnych dziesiątków. . . 216

DRUGA METODA SKRÓCONA
by sławić życie, śmierć i chwałę
Jezusa i Maryi przez odmawianie
Różańca Świętego i aby zmniejszyć

TRZECIA METODA
by owocnie odmawiać Różaniec Święty
do użytku Córek Mądrości. . . . . . . . . 225
Część pierwsza – Tajemnice radosne. . 226
Część druga – Tajemnice bolesne. . . . 229
Część trzecia – Tajemnice chwalebne . 234

CZWARTA METODA . . . . . . . . . . . 239
Streszczenie życia, śmierci i męki
oraz chwały Jezusa i Maryi
w Różańcu Świętym. . . . . . . . . . . . . 239

PIĄTA METODA . . . . . . . . . . . . . . 256
150 powodów, które nas zobowiązują
do odmawiania Różańca Świętego. . . . . 256

DODATEK . . . . . . . . . . . . . . . . . . 273
Najważniejsze zasady
Różańca Świętego. . . . . . . . . . . . . 273

FRAGMENT KSIĄŻKI

Wprowadzenie
Przedziwny sekret Różańca Świętego

Jednym z tytułów chwały św. Ludwika Marii Grignion de Montforta, księdza zazwyczaj chadzającego z wielkim różańcem u boku, niewątpliwie jest tytuł Apostoła Krzyża i Różańca. W jego osobistym uświęceniu i w jego apostolacie misyjnym znaczącą rolę odegrał bowiem Różaniec.
A przecież wciąż bardzo trudno jest określić dokładne miejsce, jakie w twórczości de Montforta zajmuje mała książeczka, którą zatytułował Przedziwny sekret Różańca Świętego, aby się nawrócić i zbawić. Porównanie jej z innymi maryjnymi dziełami świętego: Miłością Mądrości Przedwiecznej, Traktatem o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny i Tajemnicą Maryi, w których rozważa on pobożność maryjną w ogólnym ujęciu i szczególną jej formę, nasuwa kilka uwag. W niniejszej książce autor mówi wyłącznie o jednej z praktyk pobożności maryjnej, które sam nazywa zewnętrznymi – o odmawianiu Różańca. Skądinąd trzeba przyznać, że wśród jego dzieł ta książeczka ma najmniej osobisty charakter, gdyż w głównej mierze składa się z zapożyczeń od innych autorów. Natomiast sam omawiany temat – Różaniec – odegrał zasadniczą rolę w apostolacie misyjnym de Montforta.
Ojciec de Montfort jest przede wszystkim misjonarzem ludowym, a ulubiona przezeń forma apostolstwa to misja w najbardziej zaniedbanych, wiejskich parafiach. Jasno określa jej cel: „odnowić ducha chrześcijaństwa w chrześcijanach” (RM 56). Sam wyjaśnił sens tej formuły: „Wszelaka nasza doskonałość polega na upodobnieniu do Jezusa Chrystusa, na zjednoczeniu z Nim i ofiarowaniu się Mu” (TPN 120). „Wszystko sprowadza się więc do tego, by znaleźć łatwy sposób otrzymania od Boga łaski koniecznej do tego, by stać się świętym [...]. I twierdzę, że aby znaleźć łaskę Bożą, trzeba znaleźć Maryję” (TM 6). Dla Montforta właśnie Różaniec Święty jest przedziwnym sekretem służącym temu, by znaleźć Maryję. „Widziałem niewyobrażalną różnicę między obyczajami ludu w parafiach, gdzie głosiłem misje. W tych parafiach, w których zarzucano praktykę odmawiania Różańca, [jedni] na powrót popadli w swoje grzechy. Inni zaś, ponieważ ją zachowali, utrzymali się w łasce Boga i każdego dnia wzrastali w cnocie” (SAR 113).
Wcześniej napisał: „Ja sam, który to piszę, z własnego doświadczenia przekonałem się o mocy tej modlitwy w nawracaniu najbardziej zatwardziałych serc” (SAR 113). Umocniony tym doświadczeniem, de Montfort zaleca w Regułach Księży Misjonarzy Towarzystwa Maryi: „Ze wszystkich sił podczas całej misji [...], czy to w konferencjach, czy w naukach, zaprowadzają wielkie nabożeństwo do codziennego Różańca (por. SAR 136) i włączają do tego bractwa – gdyż mają tę władzę (por. L 23) – wszystkich, których mogą włączyć; wyjaśniają im modlitwy i tajemnice, z których składa się Różaniec, czy to słowami, czy też za pomocą malowideł i obrazów, jakie w tym celu posiadają. Sami dają im przykład, we wszystkie dni misji odmawiając Różaniec na głos, w całości, po francusku, z ofiarowaniem tajemnic, w trzech kolejnych etapach: czyli jedną część rano, podczas sprawowania Mszy Świętej, przed nauką; drugą część w południe,
przed katechizmem, gdy gromadzą się dzieci; i trzecią wieczorem, przed ostatnią nauką. Oto jeden z największych sekretów, jakie zstąpiły z nieba, żeby serca nawodnić niebiańską rosą
(por. SAR 51) i sprawić, by przynosiły owoce słowa Bożego, jakich każdego dnia doświadczają”
(RM 57).
Czytając ten tekst, można by wywnioskować, że Montfort napisał ten tomik dla misjonarzy
Towarzystwa Maryi. Jego pomocnicy, księża i bracia, z pewnością mu pomogli wprowadzać
nabożeństwo różańcowe. Jest dowiedzione, że jego następcy, między innymi M. Mulot, założyli bractwa różańcowe w wielu różnych miejscach, ale wydaje się bardzo prawdopodobne, że Przedziwny sekret Różańca Świętego powstał wcześniej niż Reguły Księży Misjonarzy Towarzystwa Maryi.
Jeden fakt nie ulega wątpliwości: ta książeczka nie została wydana za życia autora, natomiast cztery krótkie rozdziały, napisane po ukończeniu dzieła i umieszczone na końcu rękopisu, dostarczają nam dowodu na to, że misjonarz miał zamiar udostępnić tę książkę czytelnikom.
Małe Róże, stanowiące wprowadzenie (por. SAR 1–8), dostarczają nam także informacji o czytelnikach, dla których misjonarz przeznaczył ten tomik: są to przede wszystkim księża, grzesznicy, dusze mistyczne i dzieci. Nie należy jednak tu szukać osobnych rozdziałów przeznaczonych dla każdej z tych kategorii – książka jest skierowana ogólnie do wszystkich, gdyż z tego przedziwnego sekretu świętości wszyscy mogą skorzystać.
Kiedy ojciec de Montfort zwraca się do dzieci, ma na myśli tych wszystkich, którzy podczas jego licznych misji nauczyli się odmawiać Różaniec. Kiedy zwraca się do grzeszników, czuje się im bardzo bliski, gdyż uważa siebie za największego z grzeszników. Dusze mistyczne wydają się z pozoru nieprzekonane... Czy odmawianie Różańca bowiem nie opóźni ich wzlotu ku wzniosłości? „Jeśli nawet zasięgniesz rady niektórych ludzi modlitwy, jacy są w świecie, ponieważ nie znają oni doskonałości Różańca z własnego doświadczenia, nie tylko nikomu nie będą go radzić, ale
będą od niego odwodzić innych, by zaprawiać ich w kontemplacji, jak gdyby Różaniec i kontemplacja były niemożliwe do pogodzenia” (SAR 149).
Misjonarza naturalnie interesują przede wszystkim księża. Prosi ich zatem o współpracę przy utworzeniu bractwa różańcowego i powierza im to bractwo, kiedy udaje się do innej parafii. „Och! Jak szczęśliwy jest kapłan i kierownik dusz, któremu Duch Święty objawił ten sekret nieznany przeważającej większości ludzi, lub znany jedynie powierzchownie! [...] Nie poprzestawajmy więc, drodzy współbracia, na zalecaniu Różańca innym; my sami winniśmy go odmawiać” (SAR 1–2).
Tu należy jednak podjąć zasadniczy problem. Jaki to pozornie najważniejszy argument wysuwa de Montfort dla pozyskania swoich czytelników?
Stosuje klasyczną metodę: mówi o cudownym pochodzeniu tej formy pobożności maryjnej oraz o atmosferze cudowności, w jakiej rozwinęła się ona w ciągu wieków. Z myślą o księżach misjonarz dodaje jednak wiele tekstów z Pisma Świętego i długie, łacińskie fragmenty dobrych autorów (por. SAR 17). Mimo wszystko nie ma złudzeń. „Bynajmniej nie wątpię, że tęgie i krytyczne umysły naszych czasów, które przeczytają historie zawarte w tym małym traktacie, podadzą je w wątpliwość, jak zawsze czyniły, chociaż ja jedynie je zaczerpnąłem od bardzo dobrych, współczesnych autorów” (SAR 33). Cytowane dzieła mają, według autora, pokazać omawiane tematy w szerszym kontekście.
Ojciec de Montfort miał pod ręką Mistyczny Krzew Róży dominikanina Antonina Thomasa. Książka ta, licząca czterysta stron, jest podzielona na piętnaście dziesiątków czy też części, z których każda obejmuje dziesięć rozdziałów. Montfort ograniczył swoją książkę do pięciu dziesiątków, z których każdy obejmuje dziesięć Róż2. Zapożyczeń od Antonina Thomasa jest wiele. Cztery pierwsze dziesiątki są niemal w całości zaczerpnięte od tego autora, ale ostatni dziesiątek wyszedł spod pióra misjonarza, który ujawnia w nim nie tylko swoje osobiste doświadczenie tego sekretu świętości, ale również doświadczenie nabyte przez kontakt z duszami, w których udało mu się zaszczepić tę wspaniałą praktykę.
Spośród innych dzieł, do których sięgał Montfort, należy wspomnieć De Sacris Arcanis Deiparae Virginis Johannesa Carthageny, jednak teksty zamieszczone w książce o Różańcu już wcześniej zostały przezeń przepisane z jego Notatnika. Dwie serie tekstów łacińskich umieszczonych przez de Montforta na końcu rękopisu pod tytułami De virtute et dignitate Rosarii oraz De Dignitate salutationis Angelicae pochodzą z Discursus praedicabiles super Litanias Lauretanas Justyna Miechowity OP.
Czerpiąc z książki Antonina Thomasa, ojciec de Montfort wraca do wspólnego źródła wszystkich prac poświęconych Różańcowi – do Alana de la Roche.

Przeczytaj dłuższy fragment „Przedziwny sekret Różańca Świętego” »

Sklep internetowy Shoper.pl