Książki
19.92
PLN
Kalendarz wielkopostny
Kalendarz wielkopostny
autor: Barbara Garczyńska nowość
ilustr.: kolorowe
wydawnictwo: Promic
ISBN: 978-83-7502-729-7
oprawa: miękka
format: 200 x 260 mm
liczba stron: 120
Ocena:
(Ilość ocen: 20)
Cena: 19,92 zł
POPRZEDNIA CENA: 24,90 zł

Dane techniczne

ilustr. kolorowe
wydawnictwo Promic
ISBN 978-83-7502-729-7
oprawa miękka
format 200 x 260 mm
liczba stron 120

 

Książka, jakiej jeszcze nie było! Kalendarz, przewodnik, kompendium wiedzy dla dzieci i znakomita pomoc dla rodziców. Od Środy Popielcowej do Wielkanocy - przez kolejne wydarzenia, nabożeństwa i zwyczaje wielkopostne możemy wraz z dziećmi przeżywać 40 dni przygotowań do Zmartwychwstania Pańskiego. 

Pamiętacie rodzinę Nutów? Właśnie rozpoczęli przygotowania do Wielkanocy. Pamiętacie jak przeżywali Adwent? Teraz przez czterdzieści dni porządkują swoje serca na święta Zmartwychwstania Pańskiego. Zajrzyjcie do nich, by wspólnie spędzać ten najważniejszy czas.

 

Szanowni Państwo,

miło nam zaprosić Państwa do wysłuchania wywiadu z p. Barbarą Garczyńską, autorką książki "Kalendarz wielkopostny" 1.03.2020 roku o godz. 9.00 na antenie Polskiego Radia Dzieciom.

DRUKUJ OPIS

Wstęp dla rodziców. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 4
Wstęp dla dzieci. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 5
1. Popielec . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 7
2. Postanowienia. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 11
3. Modlitwa. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 15
4. Post. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 21
5. Jałmużna. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 27
6. Droga Krzyżowa. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 33
7. Nie osądzajmy jak Piłat. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 39
8. Każdy z nas czasem upada. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 45
9. Być jak święta Weronika. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 49
10. Szymon Cyrenejczyk. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 55
11. Płaczące niewiasty. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 61
12. Odarcie z szat. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 67
13. Rekolekcje. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 71
14. Być uczniem Pana Jezusa. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 77
15. Niedziela Palmowa. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 83
16. Ostatnia Wieczerza . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 89
17. Pasja. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 95
18. Czuwanie przy grobie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 101
19. Święconka . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 105
20. Zmartwychwstanie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 111
Słowniczek pojęć. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 114

Środa Popielcowa
Dla niektórych ludzi to był dzień jak co dzień, ale dla wielu innych bardzo ważna środa. Jedną z takich osób była Katarzyna Nuta, która odbierała właśnie córkę z przedszkola, a raczej czekała na nią, kolejny raz ćwicząc się w cierpliwości.
– No, kochanie, dalej, ubieraj się – powtórzyła mama.
– Ale mamo, czemu się tak śpieszymy? – zapytała zdziwiona dziewczynka.
– Dziś jest bardzo ważny dzień, Słoneczko, Środa Popielcowa. Dziś zaczyna się Wielki Post, dlatego idziemy na Mszę Świętą.
– Środa Popielcowa? – powiedziała Małgosia, dziwiąc się jeszcze bardziej.
– Popielcowa, wytłumaczę ci w drodze do kościoła.
– Ale popielcowa? – pytała wciąż córka, stojąc i wcale nie przyśpieszając.
– Buty… – odpowiedziała mama, wpatrując się intensywnie w buciki córki.
Dwanaście minut później prawie pięcioletnia Małgosia, pierworodna córeczka państwa Nutów, ubrała się i nareszcie udało im się wyjść z przedszkola. Na dziewczyny czekał tata z trzyletnim Pawełkiem.
– Tato, mama nie chce mi powiedzieć, co to jest Środa Popielcowa!
– naskarżyła dziewczynka, kiedy tylko zobaczyła tatusia.
– Małgosiu, jesteś pewna, że mama nie chce? – powiedział spokojnie tata, uśmiechając się, bo dobrze wiedział, że córka czasem inaczej widzi te same wydarzenia. Mama wymownie milczała, uspokajając się w myślach, by nie powiedzieć słów, których potem mogłaby żałować. Kamil, widząc to, mówił dalej.
– Ja ci mogę powiedzieć, co to Popielec. Najpierw jednak chyba ty powinnaś powiedzieć coś mamie, prawda?
– No nie wiem… – dziewczynka nadąsała się, że tak szybko odkryto jej sekrecik.
– Jak myślisz, czy twoje zachowanie było dla mamy przyjemne, kiedy czekała, aż ty się ubierzesz, a teraz jeszcze mówisz, że nie chciała ci odpowiedzieć? – zapytał tata, kucając przy córce, aby łatwiej im się rozmawiało.
– No chyba nie, ale ty, tato, wszystko wiesz, jakbyś był z nami w szatni – odpowiedziała, a po chwili znacznie ciszej, ze skruchą
w głosie, dodała – przepraszam, mamo…
Mama przytuliła mocno córeczkę na znak, że już wszystko w porządku.
– Już dobrze, córeczko, a teraz chodźmy, bo naprawdę się spóźnimy. Słuchaj taty, to opowie ci o tym Popielcu.
– Popielec to początek Wielkiego Postu. Dziś właśnie zaczyna się ten okres i w Wielki Czwartek – za sześć tygodni – się kończy. Idziemy do kościoła na Mszę Świętą, na której ksiądz posypie nasze głowy popiołem.
– Aha… A co to jest ten popiół i czemu ksiądz nas będzie sypać? Przecież nie wolno sypać? – przypomniała sobie wielokrotnie powtarzane w piaskownicy zdanie.
– Popiół to taki proszek, który zostaje po spaleniu palm wielkanocnych z zeszłego roku. Ksiądz nas posypie delikatnie, symbolicznie, aby zostawić znak – tłumaczył dalej cierpliwie tata, kiedy zbliżali się do białego budynku z krzyżem na dachu.
– Jaki znak? Strasznie to wszystko skomplikowane…
– Ksiądz posypie ci głowę popiołem. Albo popiołem zrobi ci znak krzyża na czole. Powie przy tym: „Prochem jesteś i w proch się obrócisz” albo…

– Ale ja nie jestem prochem – wykrzyknęła stanowczo dziewczynka, dotykając swojego ciała, żeby sprawdzić, czy na pewno ma rację.
– Chodzi o to – do rozmowy włączyła się mama – że nasze ciało rośnie, zmienia się, w końcu starzeje się, marszczy, a po śmierci zostanie z niego tylko proch. Ten popiół, który ksiądz sypie na głowę w Środę Popielcową, ma nam przypomnieć, że ciało jest nietrwałe. To nasza dusza jest wieczna i trzeba o nią dbać. Po to nam właśnie Wielki Post, abyśmy przypomnieli sobie, że ziemskie życie człowieka kiedyś się kończy i, jeśli będziemy kochać Jezusa i żyć tak, jak nas nauczył, pójdziemy kiedyś do Niego, do nieba. Wielki Post jest czasem przygotowania do świąt, nawrócenia, dlatego ksiądz może też powiedzieć: „Nawracajcie się i wierzcie
w Ewangelię”. Popielec to uroczyste rozpoczęcie Wielkiego Postu.
– Aha – potakiwała zamyślona córeczka, układając sobie to wszystko w głowie.
Kolejne pytania musiały poczekać, bo właśnie wchodzili do kościoła. Zrobili znak krzyża, słysząc pieśń na wejście.


PYTANIA DO ROZMOWY Z DZIECKIEM:
1. Co to jest Popielec?
2. Dlaczego ksiądz posypuje nasze głowy popiołem?
3. Co mówi wtedy ksiądz?
4. Po co nam Wielki Post?
Cytat do omówienia:
Wtedy to Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego
nozdrza tchnienie życia, wskutek czego stał się człowiek istotą
żywą. Księga Rodzaju 2, 7
Do dodatkowej lektury dla starszych:
Księga Koheleta 3, 1-14

Przeczytaj dłuższy fragment „Kalendarz wielkopostny” »

[...] 

Wydawałoby się, że czas Wielkiego Postu to okres ponury, jeszcze zimowy, ale przecież zanim dobiegnie końca, wiosna zagości na dobre. Ze swoimi kolorami, życiem i nadzieją. I właśnie dla nas Wielki Post ma być czasem odrodzenia. Takiej duchowej wiosny. Nasze serca mają stać się tak piękne i żywe, jak wspomniana gałązka wierzby.

Jak tego dokonać? Kolejne rozdziały "Kalendarza wielkopostnego" wskażą drogę nie tylko najmłodszym. Także i my rodzice skorzystamy sporo z lektury, a wszystko za sprawą pewnej rezolutnej dziewczynki imieniem Małgosia, stawiającej tak wiele pytań, że dni przygotowania z dzieckiem do Świąt Zmartwychwstania Pańskiego, stają się dla jej książkowych rodziców (co sami zresztą podkreślają) czasem swego rodzaju rekolekcji. Myślę, że wielu z nas - rodziców - zna takie pytania doskonale i inne sytuacje, z którymi przyszło nam się zmierzyć na rodzicielskiej drodze. Nie raz podczas lektury uśmiechałam się sama do siebie widząc podobieństwo zachowań i przekonań naszych przedszkolaków - książkowej Małgosi i blogowego Tygrysa. Urzekała mnie też pełna szacunku i miłości postawa rodziców. Jednocześnie bardzo ludzka z chwilami słabości, ale potrafiąca przyznać się do błędu. Niesamowita jest też cierpliwość Państwa Nutów wobec kolejnych pytań Małgosi, wtrącającego już swoje pierwsze "A dlaczego?" Pawełka i podejścia starszego pokolenia. A prawdy związane ze śmiercią i zmartwychwstaniem Pana Jezusa nie są najłatwiejsze w odbiorze dla najmłodszych. Nie dziwi więc lawina pytań. Sami musieliśmy na nie odpowiadać. Dlaczego Jezus jest na krzyżu? Kto Mu to zrobił? Dlaczego Mu to zrobił? To ten sam Jezus ze żłóbka? Czy Go bolało? Co to znaczy, że Jezus przez krzyż otworzył nam niebo? Dzieci skupiają się jednak na cierpieniu i śmierci. Pewnie dlatego, że trudno im je zrozumieć. W "Kalendarzu wielkopostnym" ten (nazwijmy to) fizyczny aspekt nie jest aż tak mocno podkreślony. Pojawia się, w kontekście krzyża, jego ciężaru, ale autorka wskazuje przede wszystkim na szerszą perspektywę - miłości Jezusa do nas i skupia się na tym, jak mamy przygotować się do Świąt. Poprzez sceny z życia codziennego i rodzinne dialogi wskazuje nam drogę do przemiany serc. Przekaz jest dobry. Synek już spakował puzzle, którymi chce się podzielić z innymi i zadeklarował chęć pomocy koledze, który gorzej radzi sobie z literkami. I to jest chyba najlepszy owoc lektury. Myślę, że kolejne przed nami. Wszak mamy jeszcze 40 dni. {[...]

autorka bloga tygrysmamatuitatatu.blogspot.com

[...] Kalendarz wielkopostny to książka, która powstała, aby przybliżyć najmłodszym czas Wielkiego Postu. Podobnie jak w Kalendarzu adwentowym bohaterami książki jest rodzina Nutów - rodzice oraz ich dzieci- Małgosia i Pawełek. Nutowie wspólnie przeżywają czas Wielkiego Postu i przygotowują się do Świąt Wielkanocnych. Ich dzieci mają przy tym mnóstwo pytań, na które troskliwi rodzice chętnie odpowiadają. Wyjaśniają dzieciom między innymi czym jest Wielki Post, co to jest modlitwa, post, jałmużna, na czym polega nabożeństwo Drogi Krzyżowej oraz wiele innych zagadnień, które są ważne w tym okresie roku.
Kalendarz Wielkopostny składa się z dwudziestu opowiadań. Na końcu każdego z nich znajdziecie pytania pomocnicze do rozmowy z dzieckiem, cytat z Biblii oraz parametry do dodatkowej lektury dla starszych dzieci.
Jest to książka, która nie tylko przybliża dzieciom fakty związane z Wielkim Postem, ale jest także świetnym punktem wyjścia do rozmów. Napisana jest w bardzo lekki, przystępny sposób, jest też ładnie ilustrowana. Dzieci podczas czytania mogą identyfikować się z Małgosią i Pawełkiem, a zwykłe rodzinne scenki opisywane w opowiadaniach na pewno im się spodobają i uczynią lekturę przyjemną. Ta książka to nie są suche fakty, które szybko nudzą małych czytelników, ale bardzo wciągająca historia sympatycznej rodzinki.
Opisywany kilka miesięcy temu Kalendarz adwentowy okazał się prawdziwym wydawniczym sukcesem - nakład książek wyczerpał się bardzo szybko. Wcale się nie zdziwię, jeśli tak samo będzie w przypadku Kalendarza wielkopostnego.
Jeśli jesteście osobami wierzącymi i pragniecie przybliżyć Waszym dzieciom zagadnienia związane z Wielkim Postem oraz chcecie pomóc im zrozumieć ten szczególny w roku czas oraz wartość Świąt Wielkanocnych to zdecydowanie jest to lektura dla Was.

Aneta Sawicka

 

Kiedy pracownicy różnych wydawnictw piszą do mnie słowa „takiej książki jeszcze nie było”, kiwam zwykle głową z uśmiechem, szepcąc pod nosem: z pewnością.

W tym przypadku jednak nie tylko ze względu na moje ogromne zaufanie do Wydawnictwa PROMIC, ale również na wcześniejsze doświadczenia z Kalendarzem adwentowym, wiedziałam, że te słowa są jak najbardziej prawdziwe i zgodne z rzeczywistością!

Czekałam na Kalendarz wielkopostny od czasu, gdy tylko dowiedziałam się, że pojawi się na rynku. Tym razem nie czekałam sama – mój 6-letni syn widząc kuriera, pytał „czy to może mój kalendarz”?
Prawdą jest to, co usłyszałam od wydawnictwa – nie ma drugiej takiej lektury na rynku wydawniczym! Gdy rok temu szukałam czegoś do czytania na okres Wielkiego Postu, z każdej lektury wylewały się pisanki i zajączki – nijak miało się to do duchowego przeżycia nie tylko postu, ale i Świąt Zmartwychwstania.

Barbara Garczyńska stworzyła coś, co podyktowało jej życie – odczuwała podobny brak do mojego i jako mama – postanowiła go zaspokoić. Przyznać trzeba, że zrobiła to po mistrzowsku!

Kalendarz wielkopostny zaczyna się od Środy Popielcowej, kończy Zmartwychwstaniem. W formie bardzo lekkich dwudziestu opowiadań, jakby wyrwanych z rodzinnych spotkań i rozmów. Pokazuje czym jest Popielec, post, jałmużna, czym są rekolekcje, i jak wygląda np. spotkanie Jezusa z Weroniką w trakcie męki.
Nie są to suche fakty podane jak w tradycyjnym katechizmie. To spotkanie rodziny Nutów – dwójki małych i ciekawskich dzieci z ich rodzicami, którzy w jak najprostszy sposób starają się wyjaśnić dzieciom zawiłe kwestie związane z obecnym okresem liturgicznym. Nie brakuje tu humoru wyrwanego jak wprost z mojego domu (np. opowieść ze Środy Popielcowej okraszona jest bitwą o zakładanie butów w przedszkolu – jak ja to dobrze znam!).
Pod każdą opowieścią znajduje się również ramka z pytaniami do rozmowy, cytatem z Pisma Świętego do omówienia i propozycją dodatkowej lektury dla starszych dzieci.
Mój syn zadaje wiele pytań, nie zawsze potrafię na nie od razu prosto odpowiedzieć. Z drugiej strony chciałabym nauczyć go jak przeżywać świadomie czas Wielkiego Postu, aby Święta Wielkanocne nie kojarzyły mu się wyłącznie z komercyjnym zajączkiem, ale z tym, co jest ich treścią i sensem – z Jezusem, który umarł i zmartwychwstał. Nie jest to jednak łatwe, bo jak wytłumaczyć dziecku śmierć, krzyż, zmartwychwstanie, kiedy samemu sobie zadajemy czasem wiele pytań o sens? Ten Kalendarz jest do tego idealnym narzędziem.

Polecam dla dzieci od 3 lat wzwyż. Górnej granicy nie przewiduję – sama czerpię z tego Kalendarza garściami! Mój 4-latek nie do końca rozumie wszystkie kwestie i sens, ale zapamiętuje opowiadania i kojarzy je później z tym, co sam widzi w kościele. Starszy (6-letni) syn rozumie już większość czytanych treści.

Bez cienia wątpliwości – polecam!

Magdalena Urbańska

 

Za nami święta Bożego Narodzenia. Okres Wielkiego Postu trwa. Dla ludzi wierzących jest to bardzo ważny czas, czas zadumy i postanowień, a przede wszystkim chwila oczekiwania.
Do świąt Bożego Narodzenia przygotowywaliśmy się z wyjątkowym Kalendarzem adwentowym od Wydawnictwa Promic. To samo Wydawnictwo, wydało Kalendarz wielkopostny, z którym rodziny jeszcze lepiej przygotują się do najważniejszych świąt w życiu ludzi związanych z religią chrześcijańską, pomogą zgłębić tajemnicę wiary.
Bohaterami książeczki jest rodzinka państwa Nutów (mama, tata oraz dzieci (5-letnia Małgosia oraz 3-letni Pawełek), która przygotowuje się do Świąt Wielkanocnych. Rodzina rozmawia na tematy związane z modlitwą, postem i jałmużną. Dzieci dowiadują się wielu ciekawych rzeczy, a szczególnie starsza latorośl, która zasypuje dorosłych członków rodziny pytaniami.
Kalendarz wielkopostny to przepięknie wydana książeczka dla dzieci. Układ publikacji jest praktycznie identyczny jak tej na Boże Narodzenie. W środku znajdziemy 20 krótkich opowiadań na każdy dzień Wielkiego Postu. Dzięki nim, rodzice z dziećmi przeżyją czas oczekiwania na święta Wielkiej Nocy w szczególny sposób. Historyjki są krótkie, napisane w ciekawy, lekki sposób, zrozumiały dla dziecka.
Wspaniałą pracę robią w książeczce przepiękne ilustracje. Obrazki są miłe dla oka, pogodne, w ciepłych odcieniach. Idealnie odzwierciedlają treść danej opowieści. Oprócz tych obrazów mamy przepiękne zdobienia brzegów, które możemy podziwiać na każdej stronie. Patrząc na nie, już nie mogę doczekać się wiosny.
Na końcu każdego opowiadania znalazła się ramka z pytaniami do rozmowy rodzica/opiekuna z dzieckiem. Dzięki nim pociecha utrwali przeczytaną lub wysłuchaną treść, dowie się czegoś nowego na temat wiary, tradycji zawiązanych ze Świętami Wielkanocnymi. W tym samym polu zapisano cytat z Pisma Świętego do omówienia oraz propozycja dodatkowej lektury dla starszych. Publikację kończy słownik pojęć związanych z Postem.
Książeczka to idealna publikacja dla całej rodziny. My najczęściej pochylamy się nad nią wieczorami. Dla nas to najlepsza pora. Z nią o wiele łatwiej jest wytłumaczyć starszemu synkowi sens naszej wiary, modlitwy, postu, jałmużny, nabożeństwa Drogi Krzyżowej, rekolekcji, Niedzieli Palmowej, symboliki święconki itp.
Osobiście, jestem zachwycona tą publikacją, zupełnie tak samo, jak Kalendarzem adwentowym z tej serii. Oba tytuły są przepięknie wydane, z dbałością o najmniejszy szczegół. Szata graficzna jest wykonana z najwyższym poczuciem estetyki i delikatności, co ma odzwierciedlenie w delikatnej kresce i barwach. Treść jest wartościowa, zrozumiała. Stwarza też możliwość do rozmów rodziców z dziećmi na temat wiary oraz przygotowań duchowych do nadchodzących Świąt Wielkanocnych. Polecam tę publikację wszystkim zainteresowanym. Jest naprawdę warta uwagi.

Marlena Hryciuk

DODAJ OPINIE

OPINIE KLIENTÓW

Opinie o produkcie (0)

Przypomnimy Ci, kiedy produkt będzie dostępny.

  • Granice
  • Centrum Duchowosci Benedyktynskiej
  • Opoka
  • Wiara
  • Logo Marianum Travel
  • SPM logo
  • BiblioNetka
  • Idziemy
  • Kaplani
  • Vox Fm
  • Radio Niepokalanów
  • Radio polskie
  • Papierowe Mysli
  • Ewangelizuj.pl
  • droga.com.pl
  • logo kulturaonline
  • Sacroexpo
Kalendarz wielkopostny

Barbara Garczyńska

OPIS

 

Książka, jakiej jeszcze nie było! Kalendarz, przewodnik, kompendium wiedzy dla dzieci i znakomita pomoc dla rodziców. Od Środy Popielcowej do Wielkanocy - przez kolejne wydarzenia, nabożeństwa i zwyczaje wielkopostne możemy wraz z dziećmi przeżywać 40 dni przygotowań do Zmartwychwstania Pańskiego. 

Pamiętacie rodzinę Nutów? Właśnie rozpoczęli przygotowania do Wielkanocy. Pamiętacie jak przeżywali Adwent? Teraz przez czterdzieści dni porządkują swoje serca na święta Zmartwychwstania Pańskiego. Zajrzyjcie do nich, by wspólnie spędzać ten najważniejszy czas.

 

Szanowni Państwo,

miło nam zaprosić Państwa do wysłuchania wywiadu z p. Barbarą Garczyńską, autorką książki "Kalendarz wielkopostny" 1.03.2020 roku o godz. 9.00 na antenie Polskiego Radia Dzieciom.



SPIS TREŚCI

Wstęp dla rodziców. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 4
Wstęp dla dzieci. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 5
1. Popielec . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 7
2. Postanowienia. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 11
3. Modlitwa. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 15
4. Post. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 21
5. Jałmużna. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 27
6. Droga Krzyżowa. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 33
7. Nie osądzajmy jak Piłat. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 39
8. Każdy z nas czasem upada. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 45
9. Być jak święta Weronika. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 49
10. Szymon Cyrenejczyk. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 55
11. Płaczące niewiasty. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 61
12. Odarcie z szat. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 67
13. Rekolekcje. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 71
14. Być uczniem Pana Jezusa. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 77
15. Niedziela Palmowa. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 83
16. Ostatnia Wieczerza . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 89
17. Pasja. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 95
18. Czuwanie przy grobie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 101
19. Święconka . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 105
20. Zmartwychwstanie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 111
Słowniczek pojęć. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 114

FRAGMENT KSIĄŻKI

Środa Popielcowa
Dla niektórych ludzi to był dzień jak co dzień, ale dla wielu innych bardzo ważna środa. Jedną z takich osób była Katarzyna Nuta, która odbierała właśnie córkę z przedszkola, a raczej czekała na nią, kolejny raz ćwicząc się w cierpliwości.
– No, kochanie, dalej, ubieraj się – powtórzyła mama.
– Ale mamo, czemu się tak śpieszymy? – zapytała zdziwiona dziewczynka.
– Dziś jest bardzo ważny dzień, Słoneczko, Środa Popielcowa. Dziś zaczyna się Wielki Post, dlatego idziemy na Mszę Świętą.
– Środa Popielcowa? – powiedziała Małgosia, dziwiąc się jeszcze bardziej.
– Popielcowa, wytłumaczę ci w drodze do kościoła.
– Ale popielcowa? – pytała wciąż córka, stojąc i wcale nie przyśpieszając.
– Buty… – odpowiedziała mama, wpatrując się intensywnie w buciki córki.
Dwanaście minut później prawie pięcioletnia Małgosia, pierworodna córeczka państwa Nutów, ubrała się i nareszcie udało im się wyjść z przedszkola. Na dziewczyny czekał tata z trzyletnim Pawełkiem.
– Tato, mama nie chce mi powiedzieć, co to jest Środa Popielcowa!
– naskarżyła dziewczynka, kiedy tylko zobaczyła tatusia.
– Małgosiu, jesteś pewna, że mama nie chce? – powiedział spokojnie tata, uśmiechając się, bo dobrze wiedział, że córka czasem inaczej widzi te same wydarzenia. Mama wymownie milczała, uspokajając się w myślach, by nie powiedzieć słów, których potem mogłaby żałować. Kamil, widząc to, mówił dalej.
– Ja ci mogę powiedzieć, co to Popielec. Najpierw jednak chyba ty powinnaś powiedzieć coś mamie, prawda?
– No nie wiem… – dziewczynka nadąsała się, że tak szybko odkryto jej sekrecik.
– Jak myślisz, czy twoje zachowanie było dla mamy przyjemne, kiedy czekała, aż ty się ubierzesz, a teraz jeszcze mówisz, że nie chciała ci odpowiedzieć? – zapytał tata, kucając przy córce, aby łatwiej im się rozmawiało.
– No chyba nie, ale ty, tato, wszystko wiesz, jakbyś był z nami w szatni – odpowiedziała, a po chwili znacznie ciszej, ze skruchą
w głosie, dodała – przepraszam, mamo…
Mama przytuliła mocno córeczkę na znak, że już wszystko w porządku.
– Już dobrze, córeczko, a teraz chodźmy, bo naprawdę się spóźnimy. Słuchaj taty, to opowie ci o tym Popielcu.
– Popielec to początek Wielkiego Postu. Dziś właśnie zaczyna się ten okres i w Wielki Czwartek – za sześć tygodni – się kończy. Idziemy do kościoła na Mszę Świętą, na której ksiądz posypie nasze głowy popiołem.
– Aha… A co to jest ten popiół i czemu ksiądz nas będzie sypać? Przecież nie wolno sypać? – przypomniała sobie wielokrotnie powtarzane w piaskownicy zdanie.
– Popiół to taki proszek, który zostaje po spaleniu palm wielkanocnych z zeszłego roku. Ksiądz nas posypie delikatnie, symbolicznie, aby zostawić znak – tłumaczył dalej cierpliwie tata, kiedy zbliżali się do białego budynku z krzyżem na dachu.
– Jaki znak? Strasznie to wszystko skomplikowane…
– Ksiądz posypie ci głowę popiołem. Albo popiołem zrobi ci znak krzyża na czole. Powie przy tym: „Prochem jesteś i w proch się obrócisz” albo…

– Ale ja nie jestem prochem – wykrzyknęła stanowczo dziewczynka, dotykając swojego ciała, żeby sprawdzić, czy na pewno ma rację.
– Chodzi o to – do rozmowy włączyła się mama – że nasze ciało rośnie, zmienia się, w końcu starzeje się, marszczy, a po śmierci zostanie z niego tylko proch. Ten popiół, który ksiądz sypie na głowę w Środę Popielcową, ma nam przypomnieć, że ciało jest nietrwałe. To nasza dusza jest wieczna i trzeba o nią dbać. Po to nam właśnie Wielki Post, abyśmy przypomnieli sobie, że ziemskie życie człowieka kiedyś się kończy i, jeśli będziemy kochać Jezusa i żyć tak, jak nas nauczył, pójdziemy kiedyś do Niego, do nieba. Wielki Post jest czasem przygotowania do świąt, nawrócenia, dlatego ksiądz może też powiedzieć: „Nawracajcie się i wierzcie
w Ewangelię”. Popielec to uroczyste rozpoczęcie Wielkiego Postu.
– Aha – potakiwała zamyślona córeczka, układając sobie to wszystko w głowie.
Kolejne pytania musiały poczekać, bo właśnie wchodzili do kościoła. Zrobili znak krzyża, słysząc pieśń na wejście.


PYTANIA DO ROZMOWY Z DZIECKIEM:
1. Co to jest Popielec?
2. Dlaczego ksiądz posypuje nasze głowy popiołem?
3. Co mówi wtedy ksiądz?
4. Po co nam Wielki Post?
Cytat do omówienia:
Wtedy to Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego
nozdrza tchnienie życia, wskutek czego stał się człowiek istotą
żywą. Księga Rodzaju 2, 7
Do dodatkowej lektury dla starszych:
Księga Koheleta 3, 1-14

Przeczytaj dłuższy fragment „Kalendarz wielkopostny” »

Sklep internetowy Shoper.pl