Książki
24.9
PLN
Franciszek z Asyżu. Prorok ekstremalny
Franciszek z Asyżu. Prorok ekstremalny
tłum: Sylwia Filipowicz
wydawnictwo: Promic
rok wyd.: 2017
ISBN: 978-83-7502-525-5
oprawa: miękka
format: 135 x 205 mm
liczba stron: 280
Ocena:
(Ilość ocen: 1)
Cena: 24,90 zł

Dane techniczne

wydawnictwo Promic
rok wyd. 2017
ISBN 978-83-7502-525-5
oprawa miękka
format 135 x 205 mm
liczba stron 280

Święty Franciszek z Asyżu – mistyk, promieniejący bezkompromisową wiarą, mistrz ubóstwa i prostoty, miłośnik wszelkiego Bożego stworzenia, wciąż fascynuje radykalizmem życiowych wyborów. Suzanne Giuseppi Testut pomaga nam na nowo odkryć właśnie takiego Biedaczynę z Asyżu – żarliwego teologa miłości, bezgranicznie kochającego Boga i człowieka.

Autorka poprzez analizę pism Świętego – także mniej znanych, jak Listy i Napomnienia – przybliża nam ludzki i duchowy wymiar świętego, który jak każdy z nas w pewnym momencie stanął przed dylematem: co dalej zrobić z własnym życiem? Objaśniając myśl franciszkańską, ukazuje nam, jak bardzo duchowa intuicja i psychologiczna finezja Franciszka są cenne dla współczesnego świata rozpaczliwie poszukującego autentyczności. Suzanne Giuseppi Testut w oryginalny sposób eksponuje zależności łączące adhortację papieża Franciszka Evangelii Gaudium z orędziem świętego z Asyżu.

DRUKUJ OPIS

Wykaz skrótów. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 9
Przedmowa . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 11
Słowo wstępne . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 15
Wprowadzenie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 17
Bóg wzbudza proroków w swoim czasie . . . . . . . . . . 29
Poszukiwanie Absolutu według Franciszka. . . . . . . . . 59
Od braku autentyzmu do prawdziwego życia . . . . . . . 89
Boże ręce w działaniu . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 113
Ofiarować się Bożej Obecności. . . . . . . . . . . . . . . 127
Droga „Świętego Ubóstwa” i „Błogosławionej Prostoty”. . . . . . . . . . 149
Misja, forma życia, wspólnota. . . . . . . . . . . . . . . . 167
Ewangeliczne ponadczasowe wyzwanie. . . . . . . . . . 205
Duchowe natchnienie św. Franciszka . . . . . . . . . . . 247
Wnioski. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 263
Aneks. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 275

W ujęciu chrześcijańskim prorokiem jest ten, kto – niosąc Słowo Boże – napomina ludzi, budzi ich, skupia ich uwagę na istocie ludzkiego życia i wiary w Boga. Franciszek z Asyżu był prorokiem swoich czasów i od ośmiu już wieków pozostaje nim nadal dla całego Kościoła, ponieważ jego orędzie nie przestało być aktualne. Czy zatem, patrząc z tej perspektywy, można powiedzieć, że papież, który przyjął imię Franciszka, bierze przykład z owego średniowiecznego świętego i inspiruje się jego orędziem?
Od bardzo długiego czasu osoba św. Franciszka – jakże śmiała, jakże po ludzku bogata, radykalnie przemieniona przez Ewangelię oraz naznaczona stygmatami – nieustannie rzuca światu wyzwanie. Zarówno pierwsi biografowie, jak i autorzy współcześni dają temu świadectwo w swoich pismach, podkreślają wielkie znaczenie doświadczenia duchowego św. Franciszka i wpływ, jaki w swoim czasie Ojciec Seraficki wywarł na bieg historii. Naprawdę był postacią fascynującą i olśniewającą. Po dziś dzień postrzegamy go jako rozkochanego w naturze poetę; człowieka, który rozmawia z ptakami i opiewa dzieło stworzenia. Obraz Biedaczyny z Asyżu, radykalizm jego życiowych wyborów, wielka sława jego cnót i cudów zdumiewają nas w równym stopniu, co wielkość jego czynów i gestów, które wskazują na złożoność naszej ludzkiej natury. Kusi nas, aby wysnuć na tej podstawie wniosek, że św. Franciszek to poczciwy, sympatyczny człowieczyna, „znany i kochany przez wszystkich”.
Bez wątpienia znacznie mniej znane niż Reguła czy Testament św. Franciszka jest jego spisane orędzie, w całym jego teologicznym i duchowym wymiarze – w postaci, jaką można znaleźć na przykład w Listach czy Napomnieniach skreślonych przez świętego. Czy to dlatego, że sam o sobie mówił zawsze, iż jest „prosty i niewykształcony” – simplex et idiota? Franciszek nie ukończył studiów. Był osobą świecką bez wykształcenia duchownego, bez szczególnej formacji. Umiał jednak czytać i pisać po łacinie, a mimo braku wykształcenia zdecydowanie upominał swoich braci, aby jego pisma przyjęli, przechowywali, czytali, rozważali i głosili dalej. Czyż sam, w swoim Liście do wiernych, nie nazwał swojego orędzia „słowami swojego Pana”? (zob. 2LFid, s. 79–81) Czy był świadom ich wymiaru profetycznego? Jego pisma, dalekie od naukowego stylu, wyrażone prostym, niekiedy wręcz nazbyt chropowatym językiem, mogą wydać się cierpkie i surowe. Pozostawały radykalnie wierne Ewangelii, zatem zapewne nie są równie atrakcyjne jak na przykład fabularyzowane opowieści. A jednak „w pełni wyrażają ducha Ewangelii, takiego, jakim pojął go Franciszek”, wyprowadzają nas na pustynny, lecz jakże ożywczy teren. „[Są] w swej istocie duchowe; ukazują człowiekowi zarówno oblicze Boga, jak i jego własne i zachęcają do tego, aby w duchowym ubóstwie i radości podążył śladami Chrystusa”.

Przeczytaj dłuższy fragment „Franciszek z Asyżu. Prorok ekstremalny” »

„Franciszek z Asyżu. Prorok ekstremalny” to wyjątkowa biografia świętego, który często kojarzy się tylko z ptakami i przyrodą. Jakże infantylne są te skojarzenia! Książka Suzanne Giuseppi Testut pokazuje go w zupełnie innym świetle.

Jakże nam daleko do wewnętrznych poszukiwań Franciszka z Asyżu, do jego popartego modlitwą wysiłku, aby zachować serce spokojne i gotowe na przyjęcie Boga. Franciszek przez całe życie przejawiał zamiłowanie do miejsc odosobnionych, dlatego że sprzyjają one nawiązywaniu bliskiej relacji z Bogiem. Jakże daleko nam do tej radości, która przepełniała Biedaczynę, gdy wędrując po gościńcach i głosząc Ewangelię, okazywał zainteresowanie każdej napotkanej osobie i pozdrawiał ją w imię Boże. Jakże daleko nam do jego drogi do świętości, realizowanej w sercu tego świata – który Franciszek przyjmował i w którym żył nie w poczuciu jałowej rezygnacji lub pychy, lecz z ufnością, pokorą, współczuciem i miłością. (str.68)
Autorka sięga do pism Franciszka (też do tych mniej znanych – Listów i Napomnień). Nie poprzestaje jednak na tym – opiera się również na adhortacji papieża Franciszka Evangelii Gaudium i łączy go z orędziem świętego, wplatając w to również osobiste rozważania. Nie jest to więc typowa biografia, jakiej się spodziewałam. Nie ma tu szczegółowych opisów z życia bohatera, raczej jest to opis duchowej drogi i jej owoców, które widać po dziś dzień. Opisuje duchowość franciszkańską, pokazując również ludzkie braki i bolączki – choćby życie w cyberprzestrzeni. Same wzmianki biograficzne są tylko pewną częścią tej publikacji.

Franciszek nikogo do niczego nie przymuszał. Dawał przykład, a to, co mówił, wypełniał najpierw we własnym życiu. Nie starał się kogokolwiek przekonywać czy urabiać. O sile jego przyciągania stanowił Chrystus, który w nim mieszkał. (str.88)

Suzanne Giuseppi Testut opisuje drogę jaką pokonał Franciszek – najpierw bogaty i wysoko postawiony, później nie bez powodu nazywany Biedaczyną. Z najwyższych szczebli społecznych spadł na sam dół – świadomie i z miłością opiekując się trędowatymi. Jego droga nie była łatwa – wyrzekając się dotychczasowego życia, zmienił wszystko. Dążył ku Bogu i drugiemu człowiekowi. Sprowadziło go to na margines społeczeństwa.

Franciszek pozostawał jedynie sługą, który żył służbą. Spisanym orędziem i własnym życiem, będącym tego orędzia wykładnią, dał początek duchowości franciszkańskiej, której nurt na przestrzeni dziejów naprzemiennie rozwijał się i wzbogacał lub ulegał zubożeniu. (…) Franciszek był źródłem – rzeka płynie nadal. (str.169)

Specyfika duchowości, którą żył św. Franciszek, jego towarzysze i dzisiejsi ludzie nią żyjący została przedstawiona w książce bardzo jasno i przystępnie. Autorka wymienia i opisuje kilka głównych założeń franciszkańskiej misji. Są to przede wszystkim:

- wychodzenie na cały świat (bez stałości miejsca);
- Bóg powołuje i posyła tam gdzie chce;
- bycie prorokiem Królestwa Bożego, świadczenie o nim życiem i słowem;
- głoszenie słowa Bożego, gdy odbiorca jest gotowy je przyjąć;
- udzielanie chrztu tym, którzy przyjmują wiarę w Boga w Trójcy;
- angażowanie się w misję nawet za cenę własnego życia;
- radość objawiająca się pogodą ducha i odpowiedzialnością.

Św. Franciszek był do granic oddany Bogu, co bez wątpienia odzwierciedla duchowość, którą zapoczątkował.

Polecam tę lekturę tym, którzy chcą przybliżyć sobie duchowość franciszkańską i sięgnąć bliżej po nauczanie papieża Franciszka. Zawiedzeni mogą się czuć ci, którzy oczekują klasycznej biografii, która jest suchym opisaniem faktów z czyjegoś życia – tutaj tego nie dostaną.

Magdalena Urbańska

 

Święty Franciszek, młody człowiek w habicie, idący po łące pełnej kwitnących kwiatów. Obok niego zwierzęta, łagodne i nieobawiające się niczego przy swoim opiekunie. Taki obraz pozostał mi przed oczami po obejrzeniu jednego z filmów na temat życia Franciszka z Asyżu.
A po przeczytaniu książki...
Obraz pozostał, ale w tle pojawiło się mnóstwo ważnych myśli i przesłań, jakie Franciszek pozostawił po sobie. To tak, jakby do wizji dołączyła fonia. Głos, którego wcześniej nie słyszałam, bo film obejrzany dawno temu, skupił się na życiorysie, faktach historycznych, kostiumach, środowisku otaczającym tego znanego człowieka. Teraz wszystko połączone w całość stanowi wartościowy przekaz, jaki powinien pozostać każdemu, kto zaznajomi się z historią popularnego Świętego.

Jedno z najważniejszych słów, które zapamiętałam z książki to "nawrócenie". Motyw zejścia z nieodpowiedniej ścieżki życiowej przewija się przez całą opowieść o Franciszku. Tutaj dodatkowo znaczenie słowa zostało dokładnie przeanalizowane. Suzanne Giuseppi Testut pisze wyjątkowo przejrzyście o tym momencie w życiu człowieka:
Oznacza to, że osoba nawrócona musi całkowicie przemienić aparat poznawczy, a także zerwać z dotychczasowym sposobem myślenia czy nawet mówienia. (...) W zupełnie inny sposób zaczynamy postrzegać rzeczywistość, codzienne wydarzenia, poglądy, wiarę.
Od tej pory życiem nawróconego zaczynają kierować nowe pobudki. Zaczyna on konkretnie zabiegać o to, co dobre i istotne.

Mamy też bardzo ważny i aktualny rozdział o mechanicznej wizji człowieka, który mając w pogardzie uczucia i emocje, wyklucza ze swojego życia duszę. Dąży do perfekcjonizmu w czysto materialistycznym względzie, a jego zwiększona "produktywność" całkowicie odcina go od życia wewnętrznego. Stąd tylko krok do oddania władzy siłom zła, które jak wskazuje święty Franciszek są przeciwne temu, by "człowiek miał umysł i serce skierowane na Pana".
Człowiek bez Boga to wizja transhumanistów. Człowiek widziany bardziej jako zestaw genów i skupisko komórek. Człowiek, który daje się wciągnąć w pogoń za wszelkiego rodzaju przyjemnościami i wierzący, że nauka i technologia są w stanie zapanować nad ciałem.
A co do tego ma życie Franciszka? Wszystko. Franciszek bowiem pokochał Boga nade wszystko. Zawierzył całkowicie. Zaufał we wszystko, co usłyszał. Jak pisze Autorka, Franciszek napełniony słowami Ducha Świętego zrozumiał: "to, do czego innych zazwyczaj doprowadzają wieloletnie studia, liczne lektury i doświadczenie życiowe".
Filozofia życia świętego z Asyżu to również przypomnienie o tym, by być wrażliwym duchowo i starać się odczytywać w wydarzeniach z życia Boże przesłania.
Franciszek w jednym z najważniejszych momentów swojego życia, w kościele św. Damiana poczuł prawdziwą obecność Boga tuż obok. Nie, gdzieś tam wysoko i daleko, ale na ziemi, przy nim samym. Uświadomił sobie, że Bóg jest dla niego, a on dla Boga. Relacja, która jest ścisła i nierozerwalna. Wtedy, jak mówi autorka, narodził się nowy Franciszek. Ten, prawdziwie kochający Boga i czujący, że jest równie mocno przez Niego kochany. Bo w życiu chyba najgorsze jest nie wiedzieć, że jest się kochanym przez Boga.
Franciszek był radosnym człowiekiem, a każda istota czująca bliskość Boga jest właśnie radosna i szczęśliwa. Nie tym szczęściem uwarunkowanym zewnętrznymi i materialnymi okolicznościami, ale tym wewnętrznym, pełnym wiary i ufności w dobro, które go prowadzi.

Miłość bliźniego to kolejny ważny aspekt, który przewija się przez całe życie Franciszka. Spotkanie i pomoc trędowatym to przykład niesamowitej ufności w dzieło i słowa Pana. Święty z Asyżu był w wymiarze zewnętrznym i wewnętrznym bratem dla innych ludzi, zwłaszcza tych słabszych, "mniejszych".

Jak zauważa autorka, powinniśmy analizować żywoty świętych, tych, którzy oddali swoje życie w służbie Bogu, Kościołowi. Przypomina, jak wielu z nich było ludźmi prostymi, bez szczególnego wykształcenia, ale w swej odwadze byli wzorem dla świata. Odwadze mówienia głośno, często "niewygodnych" treści, bez obaw, że komuś może się to nie spodobać.

Książka Suzanne Giuseppi Testut nie jest typową powieścią o życiu świętego Franciszka z Asyżu. Chwilami bardziej przypomina pracę naukową, a osoba Franciszka pojawia się znienacka, jakby wychodząc z tła. Z pewnością książki nie można czytać jednym tchem. Wymaga całkowitej koncentracji i skupienia na tekście. Warto jednak poświęcić pełną uwagę na treść, która potrafi obudzić i przypomnieć o czymś, co wprawdzie jest oczywiste, a jednak często zapominane.

Słowa, jakie przytacza autorka są cytatami nie tylko z pism świętego Franciszka, ale i osób nam bliskich i znanych, które jego naukę bezpośrednio w swoim życiu wdrażały. Mamy więc słowa świętego Jana Pawła II, papieża Benedykta XVI, czy obecnego papieża Franciszka.
Wszyscy oni, kierując się drogą wyznaczoną przez Świętego z Asyżu dawali i dają przykład jego nauki w słowach i czynach.
"Nie wziąć udziału w niedzielnej Eucharystii, to pozbawić się daru, którego ochrzczonym udziela Bóg. Dzień Pański daje okazję do tego, aby przemienić ulotne chwile obecnego życia w zasiew wieczności" (Jan Paweł II)

A autorka podsumowując swą opowieść o Biedaczynie z Asyżu (jak go często nazywa) pisze, że "Święty Franciszek wzywał nas tylko do jednego; do powrotu do Chrystusa. Nie oczekiwał od nas wielkich wyczynów duchowych, ponieważ z własnego doświadczenia wiedział, że brak prostoty prowadzi do przesady i wypaczeń".
Sam o sobie mówił, iż jest "prosty i niewykształcony". I nie szukając wymówek o swej niedoskonałości, dążył do bycia lepszym. Został Świętym. Pokazał, że można; żyjąc prosto, często w biedzie i bez wielkich zaszczytów być Kimś.

Iwona Daniel

[...]Franciszek z Asyżu. Prorok ekstremalny” nie jest typową biografią Biedaczyny. To raczej bardzo przystępnie napisany przewodnik po jego myśli, duchowości, a jednocześnie książka, która uświadamia nam jak bardzo franciszkowe orędzie z XIII wieku jest dziś aktualne. [...]
Warto sięgnąć po tę pozycję, bo to nie zwyczajna lektura, a swoista „duchowa odyseja”. Dzięki niej zrozumieć można, czym jest rzeczywistość wewnętrzna, duchowość serca, czy wreszcie radość wiary, o którą chciałem Państwa zapytać. [...]

Piotr Drzyzga przeczytaj całą recenzję na  wiara.pl

 

DODAJ OPINIE

OPINIE KLIENTÓW

Opinie o produkcie (0)

Przypomnimy Ci, kiedy produkt będzie dostępny.

  • Granice
  • Centrum Duchowosci Benedyktynskiej
  • Opoka
  • Wiara
  • BiblioNetka
  • Idziemy
  • Kaplani
  • Vox Fm
  • Radio Niepokalanów
  • Radio polskie
  • Papierowe Mysli
  • Ewangelizuj.pl
  • droga.com.pl
  • logo kulturaonline
  • Sacroexpo
  • Logo Marianum Travel
  • SPM logo
Franciszek z Asyżu. Prorok ekstremalny

Suzanne Giuseppi Testut

OPIS

Święty Franciszek z Asyżu – mistyk, promieniejący bezkompromisową wiarą, mistrz ubóstwa i prostoty, miłośnik wszelkiego Bożego stworzenia, wciąż fascynuje radykalizmem życiowych wyborów. Suzanne Giuseppi Testut pomaga nam na nowo odkryć właśnie takiego Biedaczynę z Asyżu – żarliwego teologa miłości, bezgranicznie kochającego Boga i człowieka.

Autorka poprzez analizę pism Świętego – także mniej znanych, jak Listy i Napomnienia – przybliża nam ludzki i duchowy wymiar świętego, który jak każdy z nas w pewnym momencie stanął przed dylematem: co dalej zrobić z własnym życiem? Objaśniając myśl franciszkańską, ukazuje nam, jak bardzo duchowa intuicja i psychologiczna finezja Franciszka są cenne dla współczesnego świata rozpaczliwie poszukującego autentyczności. Suzanne Giuseppi Testut w oryginalny sposób eksponuje zależności łączące adhortację papieża Franciszka Evangelii Gaudium z orędziem świętego z Asyżu.



SPIS TREŚCI

Wykaz skrótów. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 9
Przedmowa . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 11
Słowo wstępne . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 15
Wprowadzenie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 17
Bóg wzbudza proroków w swoim czasie . . . . . . . . . . 29
Poszukiwanie Absolutu według Franciszka. . . . . . . . . 59
Od braku autentyzmu do prawdziwego życia . . . . . . . 89
Boże ręce w działaniu . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 113
Ofiarować się Bożej Obecności. . . . . . . . . . . . . . . 127
Droga „Świętego Ubóstwa” i „Błogosławionej Prostoty”. . . . . . . . . . 149
Misja, forma życia, wspólnota. . . . . . . . . . . . . . . . 167
Ewangeliczne ponadczasowe wyzwanie. . . . . . . . . . 205
Duchowe natchnienie św. Franciszka . . . . . . . . . . . 247
Wnioski. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 263
Aneks. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 275

FRAGMENT KSIĄŻKI

W ujęciu chrześcijańskim prorokiem jest ten, kto – niosąc Słowo Boże – napomina ludzi, budzi ich, skupia ich uwagę na istocie ludzkiego życia i wiary w Boga. Franciszek z Asyżu był prorokiem swoich czasów i od ośmiu już wieków pozostaje nim nadal dla całego Kościoła, ponieważ jego orędzie nie przestało być aktualne. Czy zatem, patrząc z tej perspektywy, można powiedzieć, że papież, który przyjął imię Franciszka, bierze przykład z owego średniowiecznego świętego i inspiruje się jego orędziem?
Od bardzo długiego czasu osoba św. Franciszka – jakże śmiała, jakże po ludzku bogata, radykalnie przemieniona przez Ewangelię oraz naznaczona stygmatami – nieustannie rzuca światu wyzwanie. Zarówno pierwsi biografowie, jak i autorzy współcześni dają temu świadectwo w swoich pismach, podkreślają wielkie znaczenie doświadczenia duchowego św. Franciszka i wpływ, jaki w swoim czasie Ojciec Seraficki wywarł na bieg historii. Naprawdę był postacią fascynującą i olśniewającą. Po dziś dzień postrzegamy go jako rozkochanego w naturze poetę; człowieka, który rozmawia z ptakami i opiewa dzieło stworzenia. Obraz Biedaczyny z Asyżu, radykalizm jego życiowych wyborów, wielka sława jego cnót i cudów zdumiewają nas w równym stopniu, co wielkość jego czynów i gestów, które wskazują na złożoność naszej ludzkiej natury. Kusi nas, aby wysnuć na tej podstawie wniosek, że św. Franciszek to poczciwy, sympatyczny człowieczyna, „znany i kochany przez wszystkich”.
Bez wątpienia znacznie mniej znane niż Reguła czy Testament św. Franciszka jest jego spisane orędzie, w całym jego teologicznym i duchowym wymiarze – w postaci, jaką można znaleźć na przykład w Listach czy Napomnieniach skreślonych przez świętego. Czy to dlatego, że sam o sobie mówił zawsze, iż jest „prosty i niewykształcony” – simplex et idiota? Franciszek nie ukończył studiów. Był osobą świecką bez wykształcenia duchownego, bez szczególnej formacji. Umiał jednak czytać i pisać po łacinie, a mimo braku wykształcenia zdecydowanie upominał swoich braci, aby jego pisma przyjęli, przechowywali, czytali, rozważali i głosili dalej. Czyż sam, w swoim Liście do wiernych, nie nazwał swojego orędzia „słowami swojego Pana”? (zob. 2LFid, s. 79–81) Czy był świadom ich wymiaru profetycznego? Jego pisma, dalekie od naukowego stylu, wyrażone prostym, niekiedy wręcz nazbyt chropowatym językiem, mogą wydać się cierpkie i surowe. Pozostawały radykalnie wierne Ewangelii, zatem zapewne nie są równie atrakcyjne jak na przykład fabularyzowane opowieści. A jednak „w pełni wyrażają ducha Ewangelii, takiego, jakim pojął go Franciszek”, wyprowadzają nas na pustynny, lecz jakże ożywczy teren. „[Są] w swej istocie duchowe; ukazują człowiekowi zarówno oblicze Boga, jak i jego własne i zachęcają do tego, aby w duchowym ubóstwie i radości podążył śladami Chrystusa”.

Przeczytaj dłuższy fragment „Franciszek z Asyżu. Prorok ekstremalny” »

Sklep internetowy Shoper.pl