Książki
24.9
PLN
Fatima
Fatima
autor: Icilio Felici nowość
tłum: Adam Szymanowski
wydawnictwo: Promic
rok wyd.: 2017
ISBN: 978-83-7502-619-1
oprawa: miękka
format: 125 x 196 mm
liczba stron: 344
Ocena:
(Ilość ocen: 1)
Cena: 24,90 zł

Dane techniczne

wydawnictwo Promic
rok wyd. 2017
ISBN 978-83-7502-619-1
oprawa miękka
format 125 x 196 mm
liczba stron 344

Fatima - niewielka wioska w Portugalii, której nazwa od stu lat wywołuje emocje zarówno wśród wierzących, jak i tych, którzy wątpią. Od 1917 roku dochodziło tam do niezwykłych spotkań Maryi z trójką dzieci: Łucją, Franciszkiem i Hiacyntą. Przez dziesięciolecia pojawiło się wokół tej historii wiele pytań i wątpliwości. Co więcej, objawienia te nie straciły na aktualności i dziś.

Opowieść autorstwa Icilia Feliciego, poprzez doskonale prowadzoną narrację i niewątpliwe walory literackie tekstu, przybliża fakty z życia trójki rodzeństwa z Fatimy, a zarazem wprowadza Czytelnika w nurt prowadzący do źródeł wiary. Maryja przekazując dzieciom swoje orędzie, wzywa ludzkość do ewangelicznej przemiany życia: nawrócenia, modlitwy i pokuty, i przekonuje, że to właśnie wiara stanowi jedyny klucz do zrozumienia sensu tajemnic fatimskich.

Książka w wersji oryginalnej opisuje historię objawień i dzieje orędzia do 1978 roku. Wiadomo jednak, że tajemnice fatimskie na tle wydarzeń historycznych, które rozegrały się w kolejnych dziesięcioleciach, nabrały jeszcze większej dynamiki. Stąd niniejsze polskie wydanie uzupełnione zostało o aktualne informacje i posłowie, sięgające aż po XXI stulecie, a także komentarz pozwalający Czytelnikowi odnaleźć się w informacyjnym zgiełku.

DRUKUJ OPIS

Dedykacja .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 5

WSTĘP OD WYDAWCY WŁOSKIEGO.  .  .  .  .  .  .  . 7

HISTORIA OBJAWIEŃ .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  15

Historia i legenda.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  17

Wizjonerzy.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  21

Pieśń niewinności.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  28

Anielskie preludium. . . . . . . . . . . . . . . . . . . 34

Cova da Iria. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 43

Przebudzenie .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  50

Serce otoczone cierniami. . . . . . . . . . . . . . . . 58

Pole chwały . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 66

Biały obłok.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  72

Ku szczytom.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  79

Ofensywa piekła.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  86

W więzieniu.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  93

Miła woń Matki Boskiej. . . . . . . . . . . . . . . . 107

Opasane boki .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  113

Deszcz kwiatów.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  119

Wicehrabia z Montelo .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  125

Taniec słońca . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 136

Koniec i początek.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  146

Rozpalone lampki.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  151

Światełko na progu.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  162

Kalwaria Hiacynty. . . . . . . . . . . . . . . . . . . 172

Zapach świętości .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  185

Ty pozostaniesz... .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  191

Bezsilna wściekłość.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  198

Fatima a Ojciec Święty.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  209

Jak rwący potok.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  218

Matka miłosierdzia.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  222

Matka Boska pielgrzymująca .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  226

„Szczęśliwej drogi, nasza Fatimska Pani” .  .  .  .  228

Serdeczne powitania.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  232

Matka Boska porywa serca.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  234

Hołd muzułmanów. . . . . . . . . . . . . . . . . 236

Wielki powrót.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  239

Druga pielgrzymka światowa.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  241

OPOWIEŚĆ BEZ KOŃCA. . . . . . . . . . . . . . 243

Pięćdziesiąta rocznica objawień . . . . . . . . . . . 245

Tajemnica fatimska.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  250

Niepokalane Serce Maryi .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  259

Zadośćuczynienie .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  263

Poświęcenie.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  265

Wielka obietnica . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 268

Dokumenty fatimskie. . . . . . . . . . . . . . . . . 276

Ocena pism Łucji . . . . . . . . . . . . . . . . . . 280

Powietrzny szlak nad Włochami. . . . . . . . . . . 283

Godzina Maryi.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  284

Poświęcenie Włoch. . . . . . . . . . . . . . . . . 285

Pragnienia episkopatu.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  285

Komitet organizacyjny . . . . . . . . . . . . . . . 286

Szlak maryjny.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  287

Szlak Rzym–Lizbona–Fatima–Neapol. . . . . . 288

Zstąpiła z nieba....  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  289

„Żywa”Matka Boska.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  291

Królowa serc. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 293

Niezwykła radość w miastach .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  293

Jedyna w swoim rodzaju apoteoza . . . . . . . . 295

„To coś więcej niż misja!” .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  296

Posłanniczka pokoju.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  298

Zakończenie?.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  300

POSŁOWIE DO WYDANIA POLSKIEGO.  .  .  .  305

Niedokończona książka o Fatimie .  .  .  .  .  .  .  .  .  307

Paweł VI a Fatima.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  309

Jan Paweł II a Fatima.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  312

W znaku Jasnej Góry. . . . . . . . . . . . . . . . 313

Wobec „znaków czasu”. . . . . . . . . . . . . . . 315

Znak macierzyńskiej ręki Opatrzności .  .  .  .  .  319

Tajemnica czy wciąż rozwijające się misterium chrześcijaństwa? .  ..  .  .  .  320

Benedykt XVI a Fatima.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  327

Wydaje się, że Matka Boska ma wyraźne upodobanie do prostaczków w ogóle, a do pasterzy w szczególności, gdziekolwiek bowiem się ukazała – a litościwie macierzyńska ukazała się i będzie się ukazywać w wielu miejscach i wielu sytuacjach, dopóki dzieci powierzone Jej pieczy przez Bożą dobroć nadal będą zbaczały z prostej ścieżki i błądziły – tam pasterze, czy to mali, czy też dorośli, prawie zawsze są w centrum wydarzenia.
Nic w tym dziwnego.
W Betlejem w świętą noc właśnie pasterze jako pierwsi złożyli hołd Królowi, który dopiero co ujrzał światło i leżał w żłobku, a pośród tej zimnicy to Maryja najpierw poczuła tchnienie ich pełnej miłości i szczerej wiary, tchnienie cieplejsze jeszcze niż oddech wołu i osiołka. Zapewne ten przepojony miłością początek dany Jej, by pocieszyła się po tylu przypadkach odepchnięcia i tylu biedach, utkwił Jej na zawsze w pamięci i – by tak powiedzieć – pozostawił trwałe poczucie wdzięczności wobec prawowitych następców pastuszków przybyłych do groty.
Wiemy doskonale, że mówiąc w ten sposób, rozumujemy na sposób ludzki, ale nie wydaje się, byśmy zubożali wzniosłe wyobrażenia, jakie każdy z nas ma o Matce Niebieskiej, przypisując Jej uczucie, które przecież ustanawia najbardziej logiczną więź między stworzeniem a Stwórcą, między ziemią a niebem.
Jeśliby ktoś doszukiwał się u młodych bohaterów z Fatimy jakichś szczególnych darów lub znaków, które pozwalałyby zawczasu dostrzec, że oni właśnie są przeznaczeni do spraw wielkich, byłby rozczarowany.
Była to po prostu trójka „dzieciaków” w całym znaczeniu tego słowa.
I właśnie trojga dzieciaków szukała Matka Boska, a nie trzech cudów. Wszak o cudach mogła pomyśleć już Ona sama...
I znalazła taką trojkę młodych ludzi w Aljustrel, maleńkim osiedlu leżącym na obrzeżach Fatimy, gdzie życie niewielkiej liczby mieszkańców toczyło się radośnie i pogodnie.
Dwie dziewczynki i jeden chłopczyk. Trzy duszyczki w jednym ziarnku.
Dziesięcioletnia Łucja, jej dziewięcioletni kuzyn Franciszek Marto i ledwie siedmioletnia siostrzyczka Franciszka, Hiacynta. Cała trojka zdrowa i mocna, jak przystało na dzieci żyjące w górach, raczej nieśmiała, jak wszystkie dzieci niemające styczności z obcymi. Na ich twarzach łatwo można było dostrzec działanie słońca i wiatru. Naturalnie żadne z trojga dzieci nie umiało czytać ani pisać.
Łucja, najmłodsza z sześciorga dzieci Marii Róży, kobiety solidnej, jak gdyby była z jednej bryły marmuru, energicznej i po chrześcijańsku mądrej, i Antoniego dos Santos, była dzieckiem inteligentnym, spokojnym i do tego stopnia roztropnym, że jeśli któraś sąsiadka musiała w jakichś sprawach wyjść z domu, to jej właśnie powierzała dzieci. W wieku dziesięciu lat Łucja przystąpiła już do Pierwszej Komunii Świętej, została bowiem odpowiednio przygotowana i przeegzaminowana przez proboszcza z Fatimy.

Przeczytaj dłuższy fragment „Fatimy” »

DODAJ OPINIE

OPINIE KLIENTÓW

Opinie o produkcie (0)

Przypomnimy Ci, kiedy produkt będzie dostępny.

  • Granice
  • Centrum Duchowosci Benedyktynskiej
  • Opoka
  • Wiara
  • BiblioNetka
  • Deon
  • Idziemy
  • Kaplani
  • Vox Fm
  • Marianus
  • Radio Niepokalanów
  • Radio polskie
  • Papierowe Mysli
  • Ewangelizuj.pl
  • droga.com.pl
  • logo kulturaonline
  • Sacroexpo
Fatima

Icilio Felici

OPIS

Fatima - niewielka wioska w Portugalii, której nazwa od stu lat wywołuje emocje zarówno wśród wierzących, jak i tych, którzy wątpią. Od 1917 roku dochodziło tam do niezwykłych spotkań Maryi z trójką dzieci: Łucją, Franciszkiem i Hiacyntą. Przez dziesięciolecia pojawiło się wokół tej historii wiele pytań i wątpliwości. Co więcej, objawienia te nie straciły na aktualności i dziś.

Opowieść autorstwa Icilia Feliciego, poprzez doskonale prowadzoną narrację i niewątpliwe walory literackie tekstu, przybliża fakty z życia trójki rodzeństwa z Fatimy, a zarazem wprowadza Czytelnika w nurt prowadzący do źródeł wiary. Maryja przekazując dzieciom swoje orędzie, wzywa ludzkość do ewangelicznej przemiany życia: nawrócenia, modlitwy i pokuty, i przekonuje, że to właśnie wiara stanowi jedyny klucz do zrozumienia sensu tajemnic fatimskich.

Książka w wersji oryginalnej opisuje historię objawień i dzieje orędzia do 1978 roku. Wiadomo jednak, że tajemnice fatimskie na tle wydarzeń historycznych, które rozegrały się w kolejnych dziesięcioleciach, nabrały jeszcze większej dynamiki. Stąd niniejsze polskie wydanie uzupełnione zostało o aktualne informacje i posłowie, sięgające aż po XXI stulecie, a także komentarz pozwalający Czytelnikowi odnaleźć się w informacyjnym zgiełku.



SPIS TREŚCI

Dedykacja .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 5

WSTĘP OD WYDAWCY WŁOSKIEGO.  .  .  .  .  .  .  . 7

HISTORIA OBJAWIEŃ .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  15

Historia i legenda.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  17

Wizjonerzy.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  21

Pieśń niewinności.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  28

Anielskie preludium. . . . . . . . . . . . . . . . . . . 34

Cova da Iria. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 43

Przebudzenie .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  50

Serce otoczone cierniami. . . . . . . . . . . . . . . . 58

Pole chwały . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 66

Biały obłok.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  72

Ku szczytom.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  79

Ofensywa piekła.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  86

W więzieniu.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  93

Miła woń Matki Boskiej. . . . . . . . . . . . . . . . 107

Opasane boki .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  113

Deszcz kwiatów.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  119

Wicehrabia z Montelo .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  125

Taniec słońca . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 136

Koniec i początek.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  146

Rozpalone lampki.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  151

Światełko na progu.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  162

Kalwaria Hiacynty. . . . . . . . . . . . . . . . . . . 172

Zapach świętości .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  185

Ty pozostaniesz... .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  191

Bezsilna wściekłość.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  198

Fatima a Ojciec Święty.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  209

Jak rwący potok.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  218

Matka miłosierdzia.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  222

Matka Boska pielgrzymująca .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  226

„Szczęśliwej drogi, nasza Fatimska Pani” .  .  .  .  228

Serdeczne powitania.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  232

Matka Boska porywa serca.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  234

Hołd muzułmanów. . . . . . . . . . . . . . . . . 236

Wielki powrót.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  239

Druga pielgrzymka światowa.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  241

OPOWIEŚĆ BEZ KOŃCA. . . . . . . . . . . . . . 243

Pięćdziesiąta rocznica objawień . . . . . . . . . . . 245

Tajemnica fatimska.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  250

Niepokalane Serce Maryi .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  259

Zadośćuczynienie .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  263

Poświęcenie.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  265

Wielka obietnica . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 268

Dokumenty fatimskie. . . . . . . . . . . . . . . . . 276

Ocena pism Łucji . . . . . . . . . . . . . . . . . . 280

Powietrzny szlak nad Włochami. . . . . . . . . . . 283

Godzina Maryi.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  284

Poświęcenie Włoch. . . . . . . . . . . . . . . . . 285

Pragnienia episkopatu.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  285

Komitet organizacyjny . . . . . . . . . . . . . . . 286

Szlak maryjny.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  287

Szlak Rzym–Lizbona–Fatima–Neapol. . . . . . 288

Zstąpiła z nieba....  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  289

„Żywa”Matka Boska.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  291

Królowa serc. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 293

Niezwykła radość w miastach .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  293

Jedyna w swoim rodzaju apoteoza . . . . . . . . 295

„To coś więcej niż misja!” .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  296

Posłanniczka pokoju.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  298

Zakończenie?.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  300

POSŁOWIE DO WYDANIA POLSKIEGO.  .  .  .  305

Niedokończona książka o Fatimie .  .  .  .  .  .  .  .  .  307

Paweł VI a Fatima.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  309

Jan Paweł II a Fatima.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  312

W znaku Jasnej Góry. . . . . . . . . . . . . . . . 313

Wobec „znaków czasu”. . . . . . . . . . . . . . . 315

Znak macierzyńskiej ręki Opatrzności .  .  .  .  .  319

Tajemnica czy wciąż rozwijające się misterium chrześcijaństwa? .  ..  .  .  .  320

Benedykt XVI a Fatima.  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  327

FRAGMENT KSIĄŻKI

Wydaje się, że Matka Boska ma wyraźne upodobanie do prostaczków w ogóle, a do pasterzy w szczególności, gdziekolwiek bowiem się ukazała – a litościwie macierzyńska ukazała się i będzie się ukazywać w wielu miejscach i wielu sytuacjach, dopóki dzieci powierzone Jej pieczy przez Bożą dobroć nadal będą zbaczały z prostej ścieżki i błądziły – tam pasterze, czy to mali, czy też dorośli, prawie zawsze są w centrum wydarzenia.
Nic w tym dziwnego.
W Betlejem w świętą noc właśnie pasterze jako pierwsi złożyli hołd Królowi, który dopiero co ujrzał światło i leżał w żłobku, a pośród tej zimnicy to Maryja najpierw poczuła tchnienie ich pełnej miłości i szczerej wiary, tchnienie cieplejsze jeszcze niż oddech wołu i osiołka. Zapewne ten przepojony miłością początek dany Jej, by pocieszyła się po tylu przypadkach odepchnięcia i tylu biedach, utkwił Jej na zawsze w pamięci i – by tak powiedzieć – pozostawił trwałe poczucie wdzięczności wobec prawowitych następców pastuszków przybyłych do groty.
Wiemy doskonale, że mówiąc w ten sposób, rozumujemy na sposób ludzki, ale nie wydaje się, byśmy zubożali wzniosłe wyobrażenia, jakie każdy z nas ma o Matce Niebieskiej, przypisując Jej uczucie, które przecież ustanawia najbardziej logiczną więź między stworzeniem a Stwórcą, między ziemią a niebem.
Jeśliby ktoś doszukiwał się u młodych bohaterów z Fatimy jakichś szczególnych darów lub znaków, które pozwalałyby zawczasu dostrzec, że oni właśnie są przeznaczeni do spraw wielkich, byłby rozczarowany.
Była to po prostu trójka „dzieciaków” w całym znaczeniu tego słowa.
I właśnie trojga dzieciaków szukała Matka Boska, a nie trzech cudów. Wszak o cudach mogła pomyśleć już Ona sama...
I znalazła taką trojkę młodych ludzi w Aljustrel, maleńkim osiedlu leżącym na obrzeżach Fatimy, gdzie życie niewielkiej liczby mieszkańców toczyło się radośnie i pogodnie.
Dwie dziewczynki i jeden chłopczyk. Trzy duszyczki w jednym ziarnku.
Dziesięcioletnia Łucja, jej dziewięcioletni kuzyn Franciszek Marto i ledwie siedmioletnia siostrzyczka Franciszka, Hiacynta. Cała trojka zdrowa i mocna, jak przystało na dzieci żyjące w górach, raczej nieśmiała, jak wszystkie dzieci niemające styczności z obcymi. Na ich twarzach łatwo można było dostrzec działanie słońca i wiatru. Naturalnie żadne z trojga dzieci nie umiało czytać ani pisać.
Łucja, najmłodsza z sześciorga dzieci Marii Róży, kobiety solidnej, jak gdyby była z jednej bryły marmuru, energicznej i po chrześcijańsku mądrej, i Antoniego dos Santos, była dzieckiem inteligentnym, spokojnym i do tego stopnia roztropnym, że jeśli któraś sąsiadka musiała w jakichś sprawach wyjść z domu, to jej właśnie powierzała dzieci. W wieku dziesięciu lat Łucja przystąpiła już do Pierwszej Komunii Świętej, została bowiem odpowiednio przygotowana i przeegzaminowana przez proboszcza z Fatimy.

Przeczytaj dłuższy fragment „Fatimy” »

Sklep internetowy Shoper.pl