Książki
26.9
PLN
Dziesięć kłamstw nieprzyjaciela. Strategia walki duchowej
Dziesięć kłamstw nieprzyjaciela. Strategia walki duchowej
tłum: Krzysztof Kurek
wydawnictwo: Promic
seria: Miecz ducha
rok wyd.: 2019
ISBN: 978-83-7502-699-3
oprawa: miękka
format: 136 x 205 mm
liczba stron: 200
Ocena:
(Ilość ocen: 3)
Cena: 26,90 zł

Dane techniczne

wydawnictwo Promic
seria Miecz ducha
rok wyd. 2019
ISBN 978-83-7502-699-3
oprawa miękka
format 136 x 205 mm
liczba stron 200

10 największych kłamstw diabła i bezcenna nauka - jak je demaskować, jak z nimi walczyć i najważniejsze, jak szukać uzdrowienia i wolności w Jezusie Chrystusie. Proste zawierzenie Bogu, wykorzystanie siły wiary, w którą zostaliśmy wyposażeni w dniu chrztu i poczucie, że jesteśmy umiłowanymi dziećmi Naszego Ojca - to broń, jakiej szatan boi się najbardziej, wobec której jest bezsilny.

DRUKUJ OPIS

PODZIĘKOWANIA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 7
WPROWADZENIE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 11

JAK WALCZYĆ Z KŁAMSTWEM ZA POMOCĄ WIARY. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 17
Szatan jest kłamcą. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 19
Nasze narzędzia obrony . . . . . . . . . . . . . . . . . 36
Jak walczyć z kłamstwami . . . . . . . . . . . . . . . . 56

POLEM BITWY JEST LUDZKIE SERCE. . . . . . . . . 65
Kłamstwo pierwsze: Jestem całkiem sam. . . . . . . . 67
Kłamstwo drugie: Mogę liczyć tylko na siebie . . . . 83
Kłamstwo trzecie: Bóg nie jest dobrym Ojcem . . . . 94
Kłamstwo czwarte: Szatan jest równie potężny
jak Bóg. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 108
Kłamstwo piąte: Pójść za Chrystusem
to zrezygnować ze szczęścia. . . . . . . . . . . . . . 119
Kłamstwo szóste: Bóg nie może mi pomóc. . . . . 131
Kłamstwo siódme: Jestem skazany na cierpienie. . 142
Kłamstwo ósme: Jestem tak poraniony i wyniszczony
grzechem, że Bóg nie zechce mnie zbawić . . . . . 154
Kłamstwo dziewiąte: Muszę być doskonały
(albo prawie), żeby zasłużyć na Bożą miłość . . . . 167
Kłamstwo dziesiąte: Nie mam żadnej wartości . . . 178

OD KŁAMSTWA WYZWOLI CIĘ TYLKO PRAWDA. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 189
Kilka myśli na zakończenie . . . . . . . . . . . . . . 191

Szatan jest kłamcą
Od początku był on zabójcą i nie wytrwał w prawdzie,
bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo,
od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.
(J 8, 44)
Szatan jest kłamcą
Przeczytaj powyższe zdanie jeszcze raz. Tym razem zwróć uwagę na to, że stwierdza ono pewien stały stan rzeczy. Innymi słowy, szatan nie tylko kłamie czy też wypowiada kłamstwa. Nie jest jedynie kimś, kto rozsiewa fałszywe informacje albo unika mówienia prawdy, żeby oszczędzić sobie (bądź komuś innemu) cierpienia lub wstydu. Nieprzyjaciel nie wygłasza kłamstw tylko dlatego, że wpisuje się to w pewną większą strategię czynienia zła.
Diabeł kłamie dlatego, że kłamstwo jest jego naturą – w wyniku jego buntu wobec Boga sama jego natura uległa zepsuciu. Całkowicie i bezpowrotnie odrzucił on Jedynego, który jest Prawdą. Nie ma już w nim prawdy. Z tego względu w pewnym sensie możemy stwierdzić, że istotą jego tożsamości – samą jego głęboką naturą – jest teraz kłamstwo, a ta oparta na kłamstwie natura jest przeciwna naturze Boga, który jest Prawdą. Nieprzyjaciel gardzi Bogiem i stworzonymi przez Niego dziełami – a w szczególności Jego dziećmi.
Musimy być świadomi, że zaprzągł do walki z nami wszelkie swoje myśli i działania, całą potęgę swojego królestwa kłamstw, pragnąc ponad wszystko, abyśmy zwiedzeni fałszywymi świadectwami ciemności nadużywali otrzymanego od Stwórcy daru wolnej woli i odrzucali zaproszenie naszego Niebieskiego Ojca do dokonania duchowej odnowy, odzyskania wolności i rozpoczęcia nowego życia.
Znając działanie nieprzyjaciela w ludzkiej historii, Jezus nazywa go ojcem kłamstwa (zob. J 8, 44). Takie miano odnosi się bezpośrednio do pierwszego kłamstwa, jakiego dopuścił się człowiek – kłamstwa, do którego nieprzyjaciel nakłonił Ewę w rajskim ogrodzie. Dlatego właśnie Jezus mówi o nim również, że „od początku był on zabójcą”. W konsekwencji tego kłamstwa Adam i Ewa pozwolili na to, aby w ich sercach umarła ufność wobec Stwórcy i jednocześnie wybrali samych siebie, stawiając się ponad Bogiem. Na skutek tego braku zaufania na świecie pojawiły się grzech, śmierć i cierpienie i przeniknęły ludzkie dzieje.
Mimo iż szatan został ostatecznie pokonany przez Jezusa, przez Jego mękę, śmierć, zmartwychwstanie i wniebowstąpienie, nieprzejednany wróg ludzkości nadal tka swoją pajęczynę kłamstw, licząc na to, że pochwyci w nią i zabierze ze sobą jak najwięcej ludzkich dusz, zanim nastąpi ostateczne objawienie Królestwa Bożego podczas powtórnego przyjścia Chrystusa.

Pole walki
Apostoł Paweł poświęcił znaczną część swojego życia na rozbudzanie świadomości ludzi i wyposażanie ich do tej walki, która toczy się pomiędzy szatanem a Bożymi dziećmi. W swoim liście skierowanym do wspólnoty chrześcijańskiej w Efezie napisał: „Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw duchowym pierwiastkom zła na wyżynach niebieskich” (Ef 6, 12).
Apostoł Narodów rozumiał, że w naszym dążeniu do świętości i sprawiedliwości napotkamy przeciwieństwa nie tylko w postaci elementów porządku naturalnego – pokus, słabości, zranień i przeszkód towarzyszących każdemu życiu w świecie, który jest niedoskonały i sam w sobie skażony w wyniku upadku – ale również w postaci wpływów pochodzących z rzeczywistości nadprzyrodzonej. Określenia „Zwierzchności” i „Władze” wymienianie w przytoczonym ustępie biblijnym odnoszą się do bytów należących do hierarchii upadłych aniołów. Święty Paweł zatem doskonale rozumie, że mimo iż Jezus Chrystus odniósł zwycięstwo nad szatanem i jego królestwem, moce należące do tego królestwa istot upadłych wciąż występują przeciwko każdemu wierzącemu i każdej wspólnocie wiary, licząc na to, że zdołają nie dopuścić do objawienia się tego zwycięstwa w naszym ludzkim życiu – czy to jednostkowym, czy też wspólnotowym.
Ponieważ rzeczywiście – czy tego chcemy, czy nie – bierzemy udział w tej walce, w naszym najlepszym interesie leży zrozumienie, jakiego rodzaju przestrzeń jest polem bitwy w tych zmaganiach. Na poziomie taktyki znajomość ukształtowania terenu czy też topografii miejsca prowadzenia działań zbrojnych zapewnia ogromną przewagę w czasie bitwy. Pismo Święte mówi nam, że w walce z nieprzyjacielem i jego kłamstwami naszym polem bitwy jest przede wszystkim ludzkie serce.
Współcześnie, w znaczeniu rozpowszechnionym w XXI wieku, owo serce często jest pojmowane jako sfera emocji i uczuć. Jednak w tej walce, którą wszyscy toczymy, najważniejsze nie są wcale uczucia czy opinie podszyte emocjami. Sedno sprawy leży znacznie głębiej i sięga samej istoty człowieka. W znaczeniu biblijnym serce zazwyczaj odnosi się do centrum ludzkiej osoby i jest kojarzone z fundamentem fizycznej, emocjonalnej, intelektualnej i moralnej aktywności. Ludzie często skupiają się na wrażeniach i powierzchownych przejawach takich działań, gdyż – jak podkreśla Biblia – „człowiek widzi to, co dostępne dla oczu, a Pan widzi serce” (1 Sm 16, 7). W takim ujęciu serce staje się miejscem głębokiej refleksji, zrozumienia istoty spraw, moralnych wyborów.
Ale istnieje jeszcze inna przestrzeń, która także jest polem bitwy w tej walce – umysł. W Biblii terminy „serce” i „umysł” bywają stosowane zamiennie (nabierają bardziej odrębnych znaczeń wraz z upływem czasu, gdy pogłębia się chrześcijańskie pojmowanie objawienia). We współczesnym ujęciu jednak umysł niemal powszechnie postrzega się jako ośrodek myślenia, rozumowania czy też wiedzy. Ale w tej walce z szatanem nie chodzi wyłącznie o zdobycie właściwych informacji, poznanie słusznych doktryn i wykształcenie prawidłowych nawyków myślowych. Chodzi w niej o głębokie zrozumienie tego, kim jest Bóg, kim On jest dla nas i kim my jesteśmy w Nim. W ten sposób określenie „umysł” nabiera szerszego znaczenia, które przybliża je do słowa „serce”. Do naszych celów z pewnością najlepiej będzie przyjąć postrzeganie serca i umysłu jako pewnej spójnej całości – jako wewnętrznej rzeczywistości ludzkiej istoty, w której kształtuje się to, co myślimy, mówimy, robimy i czujemy.

Przeczytaj dłuższy fragment „Dziesięć kłąmstw nieprzyjaciela” »

Tytułowy nieprzyjaciel to nikt inny, jak największe zło, powodujące tyle nieszczęść i cierpienia ludzi. Bać się, walczyć czy unikać konfrontacji? Szatan, upadły anioł, demon, który sprawia, że człowiek czuje się zarówno silny, jak i słaby, wszechmocny ale też opuszczony i zniechęcony. Tak bardzo różniące się doznania są wynikiem poddawania się władzy złego ducha. Ci, którzy oddają mu się w całości, świadomie i dobrowolnie, mogą na ziemi mieć praktycznie wszystko, otrzymują władzę, pieniądze i niezwykła pewność siebie, która prowadzi ich przez doczesność. Ci, którzy walczą lub mniej świadomie wchłaniają "naukę" demonicznych sił, mogą odczuwać cały wachlarz doznań i przeżywać sytuacje, jakich nie kojarzą z szatanem. On jednak znajduje swoje wejścia w ludzki umysł i sprawia, że człowiek wątpi, błądzi oraz podejmuje szereg niewłaściwych decyzji. I jeśli na czas nie rozpozna źródła takiego postępowania, jego droga może zaprowadzić w najgorsze z możliwych miejsc, z których odwrotu już nie będzie.

Jak bardzo zawiłe i ukryte są demoniczne podszepty, można przeanalizować wraz z autorem, przechodząc przez dziesięć rozdziałów tej książki. Są one równocześnie omówieniem każdego z dziesięciu kłamstw, jakie mogą pojawić się w naszym życiu i pociągnąć za sobą szereg niewłaściwych ruchów.
Podpowiedzi i porady z pewnością doceni każdy, kto w swojej przeszłości lub może i teraźniejszości odkryje podobieństwo do przedstawionych sytuacji.
Analiza, omówienie i przedstawienie sposobów działania i zapobiegania w przyszłości. Oto kwintesencja kolejnych rozdziałów opisujących duchową walkę ze złem. Strategia walki, jak napisano w podtytule, to nic innego, jak poradnik dla człowieka, chcącego całkowicie wyrugować zło ze swojego życia, odepchnąć i w żadnym przypadku nie zbliżać się ponownie, jeśli kiedykolwiek doszło do takiej sytuacji.

Jak to możliwe, że myśli typu "nikt mnie nie rozumie", "jestem całkiem sam" "nie mam żadnej wartości" czy "nigdy niczego nie osiągnę", mogą pochodzić od siły zła, która chce, byśmy czuli się podle? Dlaczego podpowiedzi, słyszane gdzieś głęboko w podświadomości są często propozycją najgorszego rodzaju, poddania się i ulegania słabości?
Autor rozprawia się nie tylko z osobistymi przemyśleniami człowieka i opiniami na własny temat, ale także i tymi, rozgłaszanymi w stosunku do religii chrześcijańskiej. Obala mity smutnego chrześcijanina, nudnej religijności, pełnej zakazów, cierpienia, postów i wyrzeczeń. Przedstawia przy tym szereg postaci świętych, którzy żyjąc tutaj na ziemi, często również błądzili, ale potrafili na czas odnaleźć właściwy kierunek. Poznamy też takich, których życie nie rozpieszczało, a potrafili odnaleźć w nim niezwykłą radość oraz nieść pomoc innym samą swoją obecnością.

Czy na miłość Boga trzeba zasłużyć gorliwą modlitwą i ponadprzeciętną religijnością? Czy potęga szatana jest równa władzy i sile Boga? Jak odróżnić prawdę w świecie pełnym kłamstwa i pozorów?
Poznamy też kilka myśli na temat nowoczesnej, wirtualnej formy kontaktu pomiędzy ludźmi. Jak wpływa na nas i do czego prowadzi. I czy jest w tym coś z sił, które próbują zmącić nasze umysły?

Nowoczesne technologie bez wątpienia pogłębiają jeszcze poczucie wyobcowania i osamotnienia wielu z nas, lecz w rzeczywistości żadna technologia sama w sobie nie jest przyczyną tego wewnętrznego pęknięcia, które nierzadko przekształca się w przepaść między ludźmi - problemem nigdy nie była technologia jako taka, ponieważ problem tkwi w ludzkim sercu...

Czym jest modlitwa, czy monologiem, któremu Bóg przysłuchuje się w milczeniu? Jak usłyszeć odpowiedzi i czy taka rozmowa ze Stwórcą to jedynie przywilej świętych?

Książka "Dziesięć kłamstw nieprzyjaciela", którą przygotował dla nas ceniony mówca i ewangelizator Keith Strohm, to poniekąd zbiór porad, które ułożone w regularne rozdziały, pomagają uporać się z często dręczącymi nas myślami, o które nie podejrzewalibyśmy nikogo, oprócz siebie samego. Tymczasem źródłem takiego myślenia czy postępowania jest cząstka, jakiej powinniśmy ze wszystkich sił unikać. Odciąć natychmiast dopływ negatywnej informacji, która może stopniowo zniszczyć całe nasze życie, relacje z ludźmi i nadchodzącą przyszłość. To książka dla zwyczajnych, błądzących ludzi, którzy mimo porażki, szukają i próbują odnaleźć lepsze miejsce w życiu i zrozumieć jego sens, poznając Prawdę.

Iwona Daniel

Diabeł nie kłamie, on jest kłamstwem. Gdy ktoś kłamie, robi to czasem, jedni częściej, inni rzadziej, szatan natomiast jest czystą esencją kłamstwa. To, czego nie może znieść, to Prawda, Bóg jest czystą Prawdą. Dziś książka, która pomaga otworzyć oczy, pomaga zdemaskować oszustwa, jakie sączy nieprzyjaciel. Jak je odkryć, jak z nimi walczyć, jak oczyścić nasze niedoskonałe ludzkie serce.
Z pewnością człowiek nie ma takiej mocy, jednak na szczęście nigdy nie jest sam.
Proste zawierzenie Bogu, wykorzystanie siły wiary, w którą zostaliśmy wyposażeni w dniu chrztu i poczucie, że jesteśmy umiłowanymi dziećmi Naszego Ojca - to broń, jakiej szatan boi się najbardziej, wobec której jest bezsilny.
No właśnie, bać się, czy lekceważyć? Otóż ani jedna opcja, ani druga nie jest tą właściwą. Mieć się na baczności, to doskonały złoty środek. Walczyć czy unikać konfrontacji? Stawiać czoła, ale nigdy w pojedynkę, człowiek kontra nieprzyjaciel to z góry przegrane starcie. Tylko z Jezusem, możemy mieć pewność wygranej. Nieprzyjaciel ma tę niewiarygodną właściwość, która może sprawić, że człowiek poczuje się mały i słaby, opuszczony przez wszystkich a zwłaszcza przez Boga albo wręcz odwrotnie wszechpotężny i niedościgniony taki, któremu Boga nie trzeba, jest sobie sam panem i władcą. I choć to skrajne postawy, to tak naprawdę są świadectwem tego samego zniewolenia.
Książka dobitnie ukazuje inteligencję naszego przeciwnika, ale jednocześnie odsłania jego słabe strony, które odkryte sprawiają, że zły duch traci swą moc. Jednak aby tak się stało, po pierwsze musimy otworzyć szerzej oczy, uświadomić sobie, co jest nie tak w nas samych, gdzie tkwi cierń, chcieć to zmienić i zabrać się do działania.
Jeżeli decydujemy, że liczy się dla nas tylko to, co tu i teraz, bo reszta to nicość, poddajemy się walkowerem, stawiamy na podążanie za falą, pieniądzem, wygodą, miłością własną.
Książka zawiera dziesięć rozdziałów, dziesięć kłamstw choć każde z nich ukryte być może pod innym podszeptem, pod innym głosem, który wciąż drąży nasze serce niczym kropla skałę.
Tak naprawdę myślę, że każdy z nas w tej książce odkryje kawałek siebie.
Znajdzie swoje rozterki, bóle, leki, wciąż powracające wahania czy problemy.
Każdy rozdział to omówienie danego kłamstwa, przedstawienie go na przykładzie, analiza, omówienie, środki zaradcze, metody działania, fragmenty Pisma Świętego, modlitwy, sposoby zapobiegania. To poradnik dla ludzi, którzy chcą się uleczyć, znaleźć siły, wykruszyć zło i rzucić je w twarz nieprzyjaciela, żyjąc mocą Chrystusa.

Magdalena Kus

DODAJ OPINIE

OPINIE KLIENTÓW

Opinie o produkcie (0)

Przypomnimy Ci, kiedy produkt będzie dostępny.

  • Granice
  • Centrum Duchowosci Benedyktynskiej
  • Opoka
  • Wiara
  • Logo Marianum Travel
  • SPM logo
  • BiblioNetka
  • Idziemy
  • Kaplani
  • Vox Fm
  • Radio Niepokalanów
  • Radio polskie
  • Papierowe Mysli
  • Ewangelizuj.pl
  • droga.com.pl
  • logo kulturaonline
  • Sacroexpo
Dziesięć kłamstw nieprzyjaciela. Strategia walki duchowej

Keith Strohm

OPIS

10 największych kłamstw diabła i bezcenna nauka - jak je demaskować, jak z nimi walczyć i najważniejsze, jak szukać uzdrowienia i wolności w Jezusie Chrystusie. Proste zawierzenie Bogu, wykorzystanie siły wiary, w którą zostaliśmy wyposażeni w dniu chrztu i poczucie, że jesteśmy umiłowanymi dziećmi Naszego Ojca - to broń, jakiej szatan boi się najbardziej, wobec której jest bezsilny.



SPIS TREŚCI

PODZIĘKOWANIA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 7
WPROWADZENIE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 11

JAK WALCZYĆ Z KŁAMSTWEM ZA POMOCĄ WIARY. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 17
Szatan jest kłamcą. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 19
Nasze narzędzia obrony . . . . . . . . . . . . . . . . . 36
Jak walczyć z kłamstwami . . . . . . . . . . . . . . . . 56

POLEM BITWY JEST LUDZKIE SERCE. . . . . . . . . 65
Kłamstwo pierwsze: Jestem całkiem sam. . . . . . . . 67
Kłamstwo drugie: Mogę liczyć tylko na siebie . . . . 83
Kłamstwo trzecie: Bóg nie jest dobrym Ojcem . . . . 94
Kłamstwo czwarte: Szatan jest równie potężny
jak Bóg. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 108
Kłamstwo piąte: Pójść za Chrystusem
to zrezygnować ze szczęścia. . . . . . . . . . . . . . 119
Kłamstwo szóste: Bóg nie może mi pomóc. . . . . 131
Kłamstwo siódme: Jestem skazany na cierpienie. . 142
Kłamstwo ósme: Jestem tak poraniony i wyniszczony
grzechem, że Bóg nie zechce mnie zbawić . . . . . 154
Kłamstwo dziewiąte: Muszę być doskonały
(albo prawie), żeby zasłużyć na Bożą miłość . . . . 167
Kłamstwo dziesiąte: Nie mam żadnej wartości . . . 178

OD KŁAMSTWA WYZWOLI CIĘ TYLKO PRAWDA. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 189
Kilka myśli na zakończenie . . . . . . . . . . . . . . 191

FRAGMENT KSIĄŻKI

Szatan jest kłamcą
Od początku był on zabójcą i nie wytrwał w prawdzie,
bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo,
od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.
(J 8, 44)
Szatan jest kłamcą
Przeczytaj powyższe zdanie jeszcze raz. Tym razem zwróć uwagę na to, że stwierdza ono pewien stały stan rzeczy. Innymi słowy, szatan nie tylko kłamie czy też wypowiada kłamstwa. Nie jest jedynie kimś, kto rozsiewa fałszywe informacje albo unika mówienia prawdy, żeby oszczędzić sobie (bądź komuś innemu) cierpienia lub wstydu. Nieprzyjaciel nie wygłasza kłamstw tylko dlatego, że wpisuje się to w pewną większą strategię czynienia zła.
Diabeł kłamie dlatego, że kłamstwo jest jego naturą – w wyniku jego buntu wobec Boga sama jego natura uległa zepsuciu. Całkowicie i bezpowrotnie odrzucił on Jedynego, który jest Prawdą. Nie ma już w nim prawdy. Z tego względu w pewnym sensie możemy stwierdzić, że istotą jego tożsamości – samą jego głęboką naturą – jest teraz kłamstwo, a ta oparta na kłamstwie natura jest przeciwna naturze Boga, który jest Prawdą. Nieprzyjaciel gardzi Bogiem i stworzonymi przez Niego dziełami – a w szczególności Jego dziećmi.
Musimy być świadomi, że zaprzągł do walki z nami wszelkie swoje myśli i działania, całą potęgę swojego królestwa kłamstw, pragnąc ponad wszystko, abyśmy zwiedzeni fałszywymi świadectwami ciemności nadużywali otrzymanego od Stwórcy daru wolnej woli i odrzucali zaproszenie naszego Niebieskiego Ojca do dokonania duchowej odnowy, odzyskania wolności i rozpoczęcia nowego życia.
Znając działanie nieprzyjaciela w ludzkiej historii, Jezus nazywa go ojcem kłamstwa (zob. J 8, 44). Takie miano odnosi się bezpośrednio do pierwszego kłamstwa, jakiego dopuścił się człowiek – kłamstwa, do którego nieprzyjaciel nakłonił Ewę w rajskim ogrodzie. Dlatego właśnie Jezus mówi o nim również, że „od początku był on zabójcą”. W konsekwencji tego kłamstwa Adam i Ewa pozwolili na to, aby w ich sercach umarła ufność wobec Stwórcy i jednocześnie wybrali samych siebie, stawiając się ponad Bogiem. Na skutek tego braku zaufania na świecie pojawiły się grzech, śmierć i cierpienie i przeniknęły ludzkie dzieje.
Mimo iż szatan został ostatecznie pokonany przez Jezusa, przez Jego mękę, śmierć, zmartwychwstanie i wniebowstąpienie, nieprzejednany wróg ludzkości nadal tka swoją pajęczynę kłamstw, licząc na to, że pochwyci w nią i zabierze ze sobą jak najwięcej ludzkich dusz, zanim nastąpi ostateczne objawienie Królestwa Bożego podczas powtórnego przyjścia Chrystusa.

Pole walki
Apostoł Paweł poświęcił znaczną część swojego życia na rozbudzanie świadomości ludzi i wyposażanie ich do tej walki, która toczy się pomiędzy szatanem a Bożymi dziećmi. W swoim liście skierowanym do wspólnoty chrześcijańskiej w Efezie napisał: „Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw duchowym pierwiastkom zła na wyżynach niebieskich” (Ef 6, 12).
Apostoł Narodów rozumiał, że w naszym dążeniu do świętości i sprawiedliwości napotkamy przeciwieństwa nie tylko w postaci elementów porządku naturalnego – pokus, słabości, zranień i przeszkód towarzyszących każdemu życiu w świecie, który jest niedoskonały i sam w sobie skażony w wyniku upadku – ale również w postaci wpływów pochodzących z rzeczywistości nadprzyrodzonej. Określenia „Zwierzchności” i „Władze” wymienianie w przytoczonym ustępie biblijnym odnoszą się do bytów należących do hierarchii upadłych aniołów. Święty Paweł zatem doskonale rozumie, że mimo iż Jezus Chrystus odniósł zwycięstwo nad szatanem i jego królestwem, moce należące do tego królestwa istot upadłych wciąż występują przeciwko każdemu wierzącemu i każdej wspólnocie wiary, licząc na to, że zdołają nie dopuścić do objawienia się tego zwycięstwa w naszym ludzkim życiu – czy to jednostkowym, czy też wspólnotowym.
Ponieważ rzeczywiście – czy tego chcemy, czy nie – bierzemy udział w tej walce, w naszym najlepszym interesie leży zrozumienie, jakiego rodzaju przestrzeń jest polem bitwy w tych zmaganiach. Na poziomie taktyki znajomość ukształtowania terenu czy też topografii miejsca prowadzenia działań zbrojnych zapewnia ogromną przewagę w czasie bitwy. Pismo Święte mówi nam, że w walce z nieprzyjacielem i jego kłamstwami naszym polem bitwy jest przede wszystkim ludzkie serce.
Współcześnie, w znaczeniu rozpowszechnionym w XXI wieku, owo serce często jest pojmowane jako sfera emocji i uczuć. Jednak w tej walce, którą wszyscy toczymy, najważniejsze nie są wcale uczucia czy opinie podszyte emocjami. Sedno sprawy leży znacznie głębiej i sięga samej istoty człowieka. W znaczeniu biblijnym serce zazwyczaj odnosi się do centrum ludzkiej osoby i jest kojarzone z fundamentem fizycznej, emocjonalnej, intelektualnej i moralnej aktywności. Ludzie często skupiają się na wrażeniach i powierzchownych przejawach takich działań, gdyż – jak podkreśla Biblia – „człowiek widzi to, co dostępne dla oczu, a Pan widzi serce” (1 Sm 16, 7). W takim ujęciu serce staje się miejscem głębokiej refleksji, zrozumienia istoty spraw, moralnych wyborów.
Ale istnieje jeszcze inna przestrzeń, która także jest polem bitwy w tej walce – umysł. W Biblii terminy „serce” i „umysł” bywają stosowane zamiennie (nabierają bardziej odrębnych znaczeń wraz z upływem czasu, gdy pogłębia się chrześcijańskie pojmowanie objawienia). We współczesnym ujęciu jednak umysł niemal powszechnie postrzega się jako ośrodek myślenia, rozumowania czy też wiedzy. Ale w tej walce z szatanem nie chodzi wyłącznie o zdobycie właściwych informacji, poznanie słusznych doktryn i wykształcenie prawidłowych nawyków myślowych. Chodzi w niej o głębokie zrozumienie tego, kim jest Bóg, kim On jest dla nas i kim my jesteśmy w Nim. W ten sposób określenie „umysł” nabiera szerszego znaczenia, które przybliża je do słowa „serce”. Do naszych celów z pewnością najlepiej będzie przyjąć postrzeganie serca i umysłu jako pewnej spójnej całości – jako wewnętrznej rzeczywistości ludzkiej istoty, w której kształtuje się to, co myślimy, mówimy, robimy i czujemy.

Przeczytaj dłuższy fragment „Dziesięć kłąmstw nieprzyjaciela” »

Sklep internetowy Shoper.pl