Książki
14.9
PLN
Anioł Stróż idzie do szkoły
Anioł Stróż idzie do szkoły
tłum: Lilla Danilecka
wydawnictwo: Promic
rok wyd.: 2016
ISBN: 978-83-7502-589-7
oprawa: miękka
format: 135 x 185 mm
liczba stron: 64
Ocena:
(Ilość ocen: 0)
Cena: 14,90 zł

Dane techniczne

wydawnictwo Promic
rok wyd. 2016
ISBN 978-83-7502-589-7
oprawa miękka
format 135 x 185 mm
liczba stron 64

Zabawne opowieści o dwóch małych chłopcach, chodzących do szkoły. Jeden to Antek Dobrzyński, drugi - jego Anioł Stróż. Jeden uczy się jak być dobrym człowiekiem, drugi - jak właściwie opiekować się swoim podopiecznym. Spotykają się przypadkowo, ale już zupełnie nieprzypadkowo zostają przyjaciółmi. Po co komuś Anioł Stróż? Dlaczego czasem aniołowie nic nie widzą? Dlaczego niektórym "aniołom" lepiej nie ufać, choć wydają się miłe?  Chcesz wiedzieć? Sięgnij po pełne humoru książki z serii  "Twój anioł z nieba" - dobra lektura zapewniona! 

 

Tom pierwszy
ANIOŁ STRÓŻ IDZIE DO SZKOŁY

Niezwykłe przygody Antka i jego Anioła Stróża!
Wyobraźcie sobie, że w drodze do szkoły Anioł Stróż wpada w dziurę między chmurami i… z hukiem spada na ziemię. Ląduje – chyba nie przypadkiem – na drzewie w ogrodzie Antka, swojego ziemskiego podopiecznego!
Co wydarzyło się potem, o tym przeczytacie już w środku…

DRUKUJ OPIS

Na drodze do szkoły była wielka dziura w chmurach. Zwykle w tym miejscu czekał na uczniów doświadczony anioł, który bezpiecznie przeskakiwał z nimi na drugą stronę. Kiedy go nie było, anielska dzieciarnia miała przykazane obchodzić niebezpieczne miejsce naokoło. Anioł Stróż zatrzymał się na skraju przepaści między chmurami i przez chwilę się wahał.

– Jeśli pójdę dłuższą drogą –myślał na głos – to jeszcze bardziej się spóźnię. Za to tędy, na skróty, w pięć minut będę w szkole i może nawet nikt nie zauważy mojej nieobecności. Jestem już duży i mogę sam poruszać się po wielkim niebie. Przecież całkiem dobrze umiem już latać!

Nasz dzielny Anioł Stróż zebrał więc w sobie całą odwagę i głęboko nabrał powietrza. Dla doświadczonego anioła taki skok nie byłby niczym trudnym, lecz dla małego aniołka mógł okazać się bardzo niebezpieczny. A przecież piórka Anioła Stróża nie zdążyły się jeszcze nawet dobrze rozprostować po długim śnie. Pewny siebie… skoczył. Machał skrzydełkami, ile sił. Leciał nad przepaścią tak szybko, że chwilami dech zapierało mu w piersiach. Nagle, kiedy już prawie był po drugiej stronie, prawe skrzydełko zaplątało się w zbyt ciasno ściągniętą szelkę od tornistra. Anioł Stróż próbował uchwycić się rękami brzegu chmury, ale, niestety, runął w przepaść… Biedny Anioł Stróż spadł prosto na ziemię. I z przerażenia na chwilę stracił przytomność.

[...] bardzo lubię zaglądać na stronę wydawnictwa Promic, bo zawsze znajdę tam publikacje, które Wojtkowi objaśnią kilka kwestii, ale i ja coraz więcej wiem i uczę się na bieżąco. Oczywiście niech Was nie zmyli to co napisałam, to nie jest tak, że czytamy i uff głód wiedzy został zaspokojony. Książki raczej rozbudzają go i powodują, iż świadomość się rozrasta i nabiera kształtu, ale pytaniom nie ma końca.

Kiedy tylko Promic wydaje nowość dla dzieci, jedno jest pewne musi się ona znaleźć na naszej półce, bo będzie na bank strzałem w 10. Promic to jedno z tych wydawnictw, do którego mam bezwzględne zaufanie co do literatury dziecięcej. Dorosłą półkę dopiero bardzo nieśmiało zgłębiam :)

Twój Anioł z nieba

To seria 4 książeczek tworzących fajną zgraną całość i których nie wyobrażam sobie rozdzielać. To znaczy jeszcze ja jak ja, ale Wojtek, był załamany, że nie wyciągam jak królika z rękawa, kolejnych tomów. Przyznam szczerze, że zainteresowanie tymi tytułami przerosło moje oczekiwania, bo wszystkie 4 tytuły połknęliśmy, na prośbę Wojtka, za jednym wieczornym podejściem.

64 strony x 4 razem = 256 -> zdecydowany rekord.

Twój Anioł z nieba to przezabawna, przygodowa seria opowiadań o przygodach Antka Dobrzyńskiego oraz jego Anioła Stróża, który nieopatrznie już w pierwszej książce wpada w dziurę pomiędzy chmurami i ląduje wprost na drzewie, rosnącym przed oknem pokoju swojego podopiecznego. Zarówno Antek jak i jego Anioł są małymi chłopcami, obaj dopiero wszystkiego się uczą i każda książka to dla obu pewna lekcja życia, a przy okazji również dla młodego czytelnika. Antek uczy się jak być dobrym człowiekiem, dlaczego nie warto kłamać, chodzić na skróty albo dlaczego czasem powinno się poprosić o pomoc. Anioł stróż z kolei uczy się jak najlepiej opiekować się swoim podopiecznym, jak go dobrze prowadzić. Chłopcy stają się przyjaciółmi już podczas pierwszego spotkania, można rzec, że to bratnie dusze. A Antek jak każdy chłopiec czasem coś spsoci, czasem zdarzy mu się minąć z prawdą albo nie mieć ochoty podzielić się tym co najlepsze z drugim człowiekiem. Książki są ciepłe i wesołe, wprowadzają dziecko w świat ważnych i problematycznych aspektów tak z punktu widzenia ludzkiego jak i duchowego. Naprawdę wspaniała seria, która w prosty i przystępny sposób przekazuje dzieciom, dlaczego warto być dobrym, miłosiernym i że czasem zło jest przystrojone w piękne szatki, ale nigdy nie warto go słuchać.

Opowiadania życiowe i głębokie ale na takim poziomie językowym, że pojmie je już 5-latek, z punktu widzenia dziecka lekkie i bardzo przyjemne. Mój Wojtek przynajmniej jest zachwycony i mocno zawiedziony, że seria to tylko 4 tytuły. Także z tego miejsca ślę, w imieniu mojego synka, śliczny uśmiech do autora o niepoprzestanie na tych 4 tomach :)

Magdalena Kus 

 

Jak sam tytuł wskazuje, głównym bohaterem tej pięknej opowieści jest młodziutki Anioł Stróż, który oto pewnego dnia w drodze do szkoły, pochłonięty swoim ulubionym zajęciem - czyli dosłownym "bujaniem w obłokach", stawia nieroztropny krok i wpada w dziurę pomiędzy chmurami... Następnie zaś ląduje na podwórku małego Antka i jego rodziny :) Co ciekawe, ów Antoś okazuje się pierwszym podopiecznym naszego małego Aniołka Stróża... I tak oto obaj chłopcy zaprzyjaźniają się i postanawiają uczynić wszystko, by mały Anioł mógł powrócić do swojego Nieba... Oczywiście, jak zwykle nie obędzie się przy tym bez całej masy zabawnych wypadków i kłopotów...;)


O książce Edmonda Prochain mogę powiedzieć z całą pewnością to, że jest jedną z najweselszych, najprzyjemniejszych i najmądrzejszych opowieści dla dzieci, jakie przeczytałam w swoim życiu:) Historia małego Antka i jego anielskiego opiekuna bawi, wzrusza, ciekawi i przede wszystkim w piękny i bardzo przystępny sposób uczy nasze dzieci tego, iż każdy ma swojego Anioła Stróża, który zawsze czuwa przy jego boku, by nic złego jemu się nie stało. Oczywiście jest to historia oparta na religii katolickiej, ale jej najważniejsze przesłanie opiera się przede wszystkim na takich uniwersalnych wartościach jak przyjaźń, zaufanie, chęć niesienia pomocy innym... I myślę, że właśnie w edukacyjnej wartości tej książki tkwi jej największa siła, która też czynią ją tak wspaniałą propozycją dla najmłodszych czytelników:)

[...] Książka "Twój Anioł Stróż" to doskonały dowód na to, że o religii można opowiadać w sposób łatwy, przyjemny i bardzo wesoły, co w przypadku dzieci ma szczególne znaczenie. Książka ta rozpala wyobraźnię czytelników, a jednocześnie najzwyczajniej w świecie poprawia samopoczucie i daje bardzo pokaźną porcję dobroci, ciepła i miłości... I nie mogę oprzeć się tutaj wrażeniu, że dzisiejszy świat i współczesne dzieci bardzo potrzebują właśnie takich dobrych i mądrych opowieści, które są tak bardzo inne od tych wszystkich kreskówek z TV, gdyż przede wszystkim uczą tego, jak być dobrym człowiekiem... Polecam tę książkę jak i również całą serię wszystkim rodzicom, którzy poszukują najlepszej literackiej bajki dla swoich pociech. Ten wybór z pewnością właśnie takim będzie:)!

Uleczkaa38

 

Wyobraźcie sobie, że w drodze do szkoły Anioł Stróż wpada w dziurę między chmurami i... z hukiem spada na drzewo rosnące tuż pod drzewem pewnego chłopca - swojego ziemskiego podopiecznego. Antek początkowo jest zszokowany tym spotkaniem i nic dziwnego, kto by nie był. Antek świetnie bawi się ze swoim Aniołem, ale Anioł przecież musi wracać do nieba, tylko jak? czy Antek zdoła mu pomóc? Jaka z tej przygody wyniknie nauka?
Książki pełne emocji, z dużą dawką poczucia humoru - tak na ilustracjach, jak i w tekście. Książki czyta się "duszkiem". Prosty język, wciągająca fabuła i jasny przekaz to charakterystyka serii. Polecam.

Ewelina Gancarz

DODAJ OPINIE

OPINIE KLIENTÓW

Opinie o produkcie (0)

Przypomnimy Ci, kiedy produkt będzie dostępny.

  • Granice
  • Centrum Duchowosci Benedyktynskiej
  • Opoka
  • Wiara
  • BiblioNetka
  • Deon
  • Idziemy
  • Kaplani
  • Vox Fm
  • Radio Niepokalanów
  • Radio polskie
  • Papierowe Mysli
  • Ewangelizuj.pl
  • droga.com.pl
  • logo kulturaonline
  • Sacroexpo
  • Logo Marianum Travel
  • SPM logo
Anioł Stróż idzie do szkoły

Edmond Prochain

OPIS

Zabawne opowieści o dwóch małych chłopcach, chodzących do szkoły. Jeden to Antek Dobrzyński, drugi - jego Anioł Stróż. Jeden uczy się jak być dobrym człowiekiem, drugi - jak właściwie opiekować się swoim podopiecznym. Spotykają się przypadkowo, ale już zupełnie nieprzypadkowo zostają przyjaciółmi. Po co komuś Anioł Stróż? Dlaczego czasem aniołowie nic nie widzą? Dlaczego niektórym "aniołom" lepiej nie ufać, choć wydają się miłe?  Chcesz wiedzieć? Sięgnij po pełne humoru książki z serii  "Twój anioł z nieba" - dobra lektura zapewniona! 

 

Tom pierwszy
ANIOŁ STRÓŻ IDZIE DO SZKOŁY

Niezwykłe przygody Antka i jego Anioła Stróża!
Wyobraźcie sobie, że w drodze do szkoły Anioł Stróż wpada w dziurę między chmurami i… z hukiem spada na ziemię. Ląduje – chyba nie przypadkiem – na drzewie w ogrodzie Antka, swojego ziemskiego podopiecznego!
Co wydarzyło się potem, o tym przeczytacie już w środku…



SPIS TREŚCI
FRAGMENT KSIĄŻKI

Na drodze do szkoły była wielka dziura w chmurach. Zwykle w tym miejscu czekał na uczniów doświadczony anioł, który bezpiecznie przeskakiwał z nimi na drugą stronę. Kiedy go nie było, anielska dzieciarnia miała przykazane obchodzić niebezpieczne miejsce naokoło. Anioł Stróż zatrzymał się na skraju przepaści między chmurami i przez chwilę się wahał.

– Jeśli pójdę dłuższą drogą –myślał na głos – to jeszcze bardziej się spóźnię. Za to tędy, na skróty, w pięć minut będę w szkole i może nawet nikt nie zauważy mojej nieobecności. Jestem już duży i mogę sam poruszać się po wielkim niebie. Przecież całkiem dobrze umiem już latać!

Nasz dzielny Anioł Stróż zebrał więc w sobie całą odwagę i głęboko nabrał powietrza. Dla doświadczonego anioła taki skok nie byłby niczym trudnym, lecz dla małego aniołka mógł okazać się bardzo niebezpieczny. A przecież piórka Anioła Stróża nie zdążyły się jeszcze nawet dobrze rozprostować po długim śnie. Pewny siebie… skoczył. Machał skrzydełkami, ile sił. Leciał nad przepaścią tak szybko, że chwilami dech zapierało mu w piersiach. Nagle, kiedy już prawie był po drugiej stronie, prawe skrzydełko zaplątało się w zbyt ciasno ściągniętą szelkę od tornistra. Anioł Stróż próbował uchwycić się rękami brzegu chmury, ale, niestety, runął w przepaść… Biedny Anioł Stróż spadł prosto na ziemię. I z przerażenia na chwilę stracił przytomność.

Sklep internetowy Shoper.pl