Książki
14.9
PLN
Moje przeżycia z duszami czyśćcowymi
Moje przeżycia z duszami czyśćcowymi
wydawnictwo: PROMIC
rok wyd.: 2014
ISBN: 978-83-7502-483-8
oprawa: broszurowa
format: 110 x 180 mm
liczba stron: 222
Ocena:
(Ilość ocen: 0)
Cena: 14,90 zł

Dane techniczne

wydawnictwo PROMIC
rok wyd. 2014
ISBN 978-83-7502-483-8
oprawa broszurowa
format 110 x 180 mm
liczba stron 222

Niektórzy ludzie pytają dlaczego Bóg dopuszcza, by zmarli ukazywali się żyjącym? Z pewnością nie dla zaspokojenia ciekawości! Jest to zawsze szczególny przejaw miłosierdzia Bożego i część Jego zbawczego planu. Nam powinno to przynieść duchową korzyść; dla zmarłych zaś jest wielką pociechą w oczekiwaniu na zjednoczenie z Bogiem. To powinno skłonić nas do modlitw i ofiar za dusze w czyśćcu cierpiące.

Maria Simma (1915–2004) mieszkanka alpejskiej wioski Sonntag w Austrii, otrzymała od Boga szczególny charyzmat, który pozwolił jej, by dusze czyśćcowe zwracały się do niej o pomoc. Niestrudzenie modliła się i pokutowała, służąc im dniem i nocą. Dzięki swojej książce, odczytom i kasetom stała się znana również poza granicami Austrii.

DRUKUJ OPIS
Spis treści
 
 
SŁOWO WSTĘPNE 
WYDAWCY NIEMIECKIEGO
 
CZY MARIA SIMMA JEST WIARYGODNA?13
Wiarygodność zdarzeń15
Co o objawieniach prywatnych mówi Sobór Watykański II?17
Kluczowa postać20
Boski list21
 
SPRAWOZDANIE 
KSIĘDZA ALFONSA MATTA
 
Rodzina i dorastanie Marii Simmy28
Pomoc duszom czyśćcowym30
Jak objawiają się dusze czyśćcowe?34
Ocena objawień35
Knowania szatańskie44
Postawy ludzkie48
Dlaczego ofiary pieniężne?49
Widok czyśćca50
Jak można pomagać duszom czyśćcowym?52
Najświętsza Maryja Panna i dusze czyśćcowe54
Dusze czyśćcowe i umierający55
Wskazówki56
Wnioski60
 
MARIA SIMMA
MOJE PRZEŻYCIA 
Z DUSZAMI CZYŚĆCOWYMI
 
Dlaczego Bóg do tego dopuszcza?65
Ostrożność wobec prywatnych objawień67
Podać do wiadomości czy zachować w tajemnicy?68
Chciałam wstąpić do klasztoru70
Nie było mi dane tam zostać71
Pierwsze objawienia72
Cierpienie zastępcze74
Nowe prośby nadają rozgłos apostolstwu dusz czyśćcowych75
Różne pytania76
Co wiedzą o nas dusze czyśćcowe?77
Co pomaga duszom czyśćcowym?78
Jakie grzechy karane są w czyśćcu najsurowiej?80
Jakie są cierpienia dusz czyśćcowych?81
Dlaczego wygłaszam odczyty?82
Czy mamy wybaczać także zmarłym?84
Odpowiedzi dusz czyśćcowych85
Czy odpust zupełny pomaga w godzinie śmierci?86
Gdy ktoś próbuje nadużyć łaski...87
Wieś się burzy88
Czy dzieci również idą do czyśćca?91
Wypadek drogowy w Wiedniu93
Stuletnia staruszka na ulicy93
Spotkanie w przedziale kolejowym95
Kobieta ratuje wieś95
Wiadro, czarna dłoń, zbezczeszczenie krzyża...97
Nieprawy majątek100
Kobieta z najcięższym czyśćcem101
Zabity przez lawinę103
Szatan w przebraniu104
Napomnienia dusz czyśćcowych108
Budowa kaplicy111
Nowe doświadczenia113
Czy cel powinien uświęcać środki?114
Usłyszeć dusze115
Tyrolska zakonnica z poczuciem 
humoru117
Pamiętaj, abyś dzień święty święcił117
Nowoczesny kościół118
Nie da się uniknąć wyznania grzechów120
Kto zwyciężył?122
Uzupełnienie do piętnastego wydania124
 
GLOSY DO RZECZY OSTATECZNYCH
 
CZYŚCIEC I PAMIĘĆ O ZMARŁYCH127
Czyściec i modlitwa za zmarłych128
Czyściec – argument rozumu134
Odpowiednia nauka138
MYŚLI NA TEMAT CZYŚĆCA144
NASZA PRZYSZŁOŚĆ153
TERESA OD DZIECIĄTKA JEZUS O CZYŚĆCU155
Bóg bardziej Ojcem niż sędzią159
MUZEUM DUSZ CZYŚĆCOWYCH W RZYMIE161
CO O CZYŚĆCU MÓWI KATECHIZM?163
DOGMAT KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO O CZYŚĆCU165
PATRON DUSZ CZYŚĆCOWYCH168
NASZA KOCHANA PANI Z MONTLIGEON, WYZWOLICIELKA DUSZ CZYŚĆCOWYCH169
OBJAWIENIA DUSZ CZYŚĆCOWYCH W ŻYCIU ŚWIĘTYCH171
SPOTKANIE OJCA PIO Z DUSZĄ CZYŚĆCOWĄ176
NIE SĄDŹCIE, ABYŚCIE NIE BYLI SĄDZENI182
MODLITWY184
Modlitwa za dusze czyśćcowe184
Ofertorium186
Modlitwa Kościoła187
Modlitwa Piusa X do Matki Bożej za dusze w czyśćcu cierpiące187
Litania za dusze zmarłych190
Modlitwa do Jezusa Chrystusa192
Starochrześcijańska modlitwa za dusze czyśćcowe196
Psalm 130 De profundis198
Modlitwa do „Siedmiu świętych Ucieczek”199
 
ROZWAŻANIA O CZYŚĆCU201
MARIA SIMMA – MATKA DUSZ 
CZYŚĆCOWYCH206
 

Gdy ktoś próbuje nadużyć łaski...

 

Ktoś poprosił, żebym zapytała o pewną osobę. Podał nazwisko, rok urodzenia oraz śmierci i otrzymał odpowiedź, że dusza ta przebywa jeszcze w czyśćcu. Gdy mu o tym powiedziałam, usłyszałam drwiącą ripostę: „Teraz się wydało, że wszystko to szwindel. Ta kobieta ciągle jeszcze żyje!”.

Zastanawiałam się, dlaczego w takim razie dusza powiedziała mi, że znajduje się ona w czyśćcu. Poszłam do mojego duszpasterza i oznajmiłam mu: „Nie będę więcej przyjmować pytań, coś tu się nie zgadza!”.

Na to on – spokojny i skupiony – dał mi radę: „Kiedy znowu będziesz miała okazję rozmawiać z jakąś duszą, powiedz jej: «W imię Jezusa Chrystusa rozkazuję ci powiedzieć, dlaczego dostałam od was odpowiedź, która nie jest zgodna z prawdą, skoro osoba, o której była mowa, ciągle żyje?»”. Postąpiłam tak, jak mi poradził, i otrzymałam następujące wyjaśnienie: „Ta odpowiedź nie pochodziła od duszy czyśćcowej”. „Od kogóż więc?”, zapytałam. Dusza odpowiedziała: „Był to zły duch pod postacią duszy!”. „Czy zdarzało się to częściej?” Odparła: „Kiedy pytano w dobrych intencjach i odpowiedź była prawdziwa, jeśli jednak ktoś próbuje nadużyć łaski, władzę tam ma szatan i chętnie się wtrąca.”

Proboszcz, któremu to zrelacjonowałam, odpowiedział: „Tak sądziłem, że wmieszał się tu zły duch. Z takich spraw nie wolno robić sobie żartów, trzeba za to ściśle trzymać się prawdy. Szatan jest ojcem kłamstwa: tam, gdzie są kłamstwa, tam sięga jego moc”.

 

 

Wieś się burzy

 

W roku 1954 pewien mężczyzna dopytywał się o dwoje zmarłych. „Jestem ciekaw, jaką dostanę odpowiedź”, powiedział. „Dlaczego?”, zapytałam. Odrzekł, że nic więcej nie powie, i zapowiedział, że wróci po odpowiedź.

Był to Rok Maryjny, więc odpowiedź dla niego dostałam szybciej niż zwykle. Już po miesiącu mogłam mu przekazać: „Pani S. jest wybawiona, a pan H. przebywa jeszcze głęboko w czyśćcu”. Pokręcił na to głową: „To się nie zgadza. Pani S. zmarła w szpitalu po zabiegu usunięcia ciąży, jak więc może być wybawiona? Pan H. natomiast przychodził zawsze do kościoła jako pierwszy i wychodził jako ostatni. Czy to możliwe, by pokutował jeszcze w czyśćcu?”.

„Jest to Rok Maryjny – zaczęłam się zastanawiać – dostaję więc czasem tak wiele odpowiedzi, że być może coś błędnie zapisałam. Zapytam jeszcze raz.” Powtórzyłam więc moje pytanie i usłyszałam, że w moich notatkach nie ma błędów oraz że opisałam sytuację tych osób zgodnie z prawdą.

Przekazałam tę odpowiedź mężczyźnie, ale on nadal nie chciał uwierzyć. Pochodził z tej samej miejscowości co pani S. i pan H. i powiedział, że połowa wsi jest wzburzona odpowiedzią dotyczącą tych dwóch osób; ja jednak niczego nie mogłam tu zmienić.

Zdarzyło się, że trafiła do mnie pewna kobieta pochodząca z tej miejscowości, która również dobrze znała panią S. i pana H. Była przeciwnego zdania: „Tak bardzo oburzano się u nas odpowiedzią, którą nam Pani przekazała. Ale mnie ta właśnie wiadomość utwierdziła w wierze”. Wyznała, że przyszła do mnie spec-
jalnie, by mi o tym opowiedzieć, i kontynuowała: „Znałam panią S., można powiedzieć, jak własną siostrę. To prawda, że miała na sumieniu grzechy obyczajowe, ale bardzo jej to ciążyło, zwłaszcza że te skłonności były w dużej mierze dziedziczne. To prawda, zmarła na skutek aborcji, ale ksiądz, który był u niej przed śmiercią, wyznał, że sam chciałby umierać z taką skruchą jak ona. Umarła pojednana z Bogiem i otrzymała kościelny pogrzeb. Pan H. natomiast rzeczywiście był zawsze pierwszy w kościele i ostatni z niego wychodził, ale za to stale ze złośliwością krytykował innych ludzi. To, co mnie najbardziej zdenerwowało, to fakt, że podczas pogrzebu pani S. nikt nie był tak wzburzony jak on. Chodził i powtarzał w kółko, że dla takich ladacznic nie powinno być miejsca na cmentarzu”.

Byłam tej kobiecie bardzo wdzięczna za wizytę i powiedziałam: „Teraz wszystko jest już dla mnie jasne. Pan Bóg nie chce, byśmy osądzali innych. Pan H. potępił tę kobietę, więc Bóg i tak postąpił z nim miłosiernie, dając mu szansę wybawienia, ponieważ potępianie innych ściąga na nas wielkie zagrożenie duchowe”.

Nie wolno nam potępiać innych. Patrząc z boku, można stwierdzić, że dwadzieścia osób popełniło taki sam grzech, ich wina może być jednak różna. Istnieje tak wiele motywów i powodów działania, jak choćby wychowanie, dziedziczenie, wiedza, zdrowie, sposób, w jaki byliśmy traktowani, czy środowisko, w którym żyjemy. Nigdy więc nie wolno nam osądzać.

Przeczytaj dłuższy fragment „Moje przeżycia z duszami czyśćcowymi” »

DODAJ OPINIE

OPINIE KLIENTÓW

Opinie o produkcie (0)

Przypomnimy Ci, kiedy produkt będzie dostępny.

  • Granice
  • Centrum Duchowosci Benedyktynskiej
  • Opoka
  • Wiara
  • BiblioNetka
  • Idziemy
  • Kaplani
  • Vox Fm
  • Radio Niepokalanów
  • Radio polskie
  • Papierowe Mysli
  • Ewangelizuj.pl
  • droga.com.pl
  • logo kulturaonline
  • Sacroexpo
  • Logo Marianum Travel
  • SPM logo
Moje przeżycia z duszami czyśćcowymi

Maria Simma

OPIS

Niektórzy ludzie pytają dlaczego Bóg dopuszcza, by zmarli ukazywali się żyjącym? Z pewnością nie dla zaspokojenia ciekawości! Jest to zawsze szczególny przejaw miłosierdzia Bożego i część Jego zbawczego planu. Nam powinno to przynieść duchową korzyść; dla zmarłych zaś jest wielką pociechą w oczekiwaniu na zjednoczenie z Bogiem. To powinno skłonić nas do modlitw i ofiar za dusze w czyśćcu cierpiące.

Maria Simma (1915–2004) mieszkanka alpejskiej wioski Sonntag w Austrii, otrzymała od Boga szczególny charyzmat, który pozwolił jej, by dusze czyśćcowe zwracały się do niej o pomoc. Niestrudzenie modliła się i pokutowała, służąc im dniem i nocą. Dzięki swojej książce, odczytom i kasetom stała się znana również poza granicami Austrii.



SPIS TREŚCI
Spis treści
 
 
SŁOWO WSTĘPNE 
WYDAWCY NIEMIECKIEGO
 
CZY MARIA SIMMA JEST WIARYGODNA?13
Wiarygodność zdarzeń15
Co o objawieniach prywatnych mówi Sobór Watykański II?17
Kluczowa postać20
Boski list21
 
SPRAWOZDANIE 
KSIĘDZA ALFONSA MATTA
 
Rodzina i dorastanie Marii Simmy28
Pomoc duszom czyśćcowym30
Jak objawiają się dusze czyśćcowe?34
Ocena objawień35
Knowania szatańskie44
Postawy ludzkie48
Dlaczego ofiary pieniężne?49
Widok czyśćca50
Jak można pomagać duszom czyśćcowym?52
Najświętsza Maryja Panna i dusze czyśćcowe54
Dusze czyśćcowe i umierający55
Wskazówki56
Wnioski60
 
MARIA SIMMA
MOJE PRZEŻYCIA 
Z DUSZAMI CZYŚĆCOWYMI
 
Dlaczego Bóg do tego dopuszcza?65
Ostrożność wobec prywatnych objawień67
Podać do wiadomości czy zachować w tajemnicy?68
Chciałam wstąpić do klasztoru70
Nie było mi dane tam zostać71
Pierwsze objawienia72
Cierpienie zastępcze74
Nowe prośby nadają rozgłos apostolstwu dusz czyśćcowych75
Różne pytania76
Co wiedzą o nas dusze czyśćcowe?77
Co pomaga duszom czyśćcowym?78
Jakie grzechy karane są w czyśćcu najsurowiej?80
Jakie są cierpienia dusz czyśćcowych?81
Dlaczego wygłaszam odczyty?82
Czy mamy wybaczać także zmarłym?84
Odpowiedzi dusz czyśćcowych85
Czy odpust zupełny pomaga w godzinie śmierci?86
Gdy ktoś próbuje nadużyć łaski...87
Wieś się burzy88
Czy dzieci również idą do czyśćca?91
Wypadek drogowy w Wiedniu93
Stuletnia staruszka na ulicy93
Spotkanie w przedziale kolejowym95
Kobieta ratuje wieś95
Wiadro, czarna dłoń, zbezczeszczenie krzyża...97
Nieprawy majątek100
Kobieta z najcięższym czyśćcem101
Zabity przez lawinę103
Szatan w przebraniu104
Napomnienia dusz czyśćcowych108
Budowa kaplicy111
Nowe doświadczenia113
Czy cel powinien uświęcać środki?114
Usłyszeć dusze115
Tyrolska zakonnica z poczuciem 
humoru117
Pamiętaj, abyś dzień święty święcił117
Nowoczesny kościół118
Nie da się uniknąć wyznania grzechów120
Kto zwyciężył?122
Uzupełnienie do piętnastego wydania124
 
GLOSY DO RZECZY OSTATECZNYCH
 
CZYŚCIEC I PAMIĘĆ O ZMARŁYCH127
Czyściec i modlitwa za zmarłych128
Czyściec – argument rozumu134
Odpowiednia nauka138
MYŚLI NA TEMAT CZYŚĆCA144
NASZA PRZYSZŁOŚĆ153
TERESA OD DZIECIĄTKA JEZUS O CZYŚĆCU155
Bóg bardziej Ojcem niż sędzią159
MUZEUM DUSZ CZYŚĆCOWYCH W RZYMIE161
CO O CZYŚĆCU MÓWI KATECHIZM?163
DOGMAT KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO O CZYŚĆCU165
PATRON DUSZ CZYŚĆCOWYCH168
NASZA KOCHANA PANI Z MONTLIGEON, WYZWOLICIELKA DUSZ CZYŚĆCOWYCH169
OBJAWIENIA DUSZ CZYŚĆCOWYCH W ŻYCIU ŚWIĘTYCH171
SPOTKANIE OJCA PIO Z DUSZĄ CZYŚĆCOWĄ176
NIE SĄDŹCIE, ABYŚCIE NIE BYLI SĄDZENI182
MODLITWY184
Modlitwa za dusze czyśćcowe184
Ofertorium186
Modlitwa Kościoła187
Modlitwa Piusa X do Matki Bożej za dusze w czyśćcu cierpiące187
Litania za dusze zmarłych190
Modlitwa do Jezusa Chrystusa192
Starochrześcijańska modlitwa za dusze czyśćcowe196
Psalm 130 De profundis198
Modlitwa do „Siedmiu świętych Ucieczek”199
 
ROZWAŻANIA O CZYŚĆCU201
MARIA SIMMA – MATKA DUSZ 
CZYŚĆCOWYCH206
 
FRAGMENT KSIĄŻKI

Gdy ktoś próbuje nadużyć łaski...

 

Ktoś poprosił, żebym zapytała o pewną osobę. Podał nazwisko, rok urodzenia oraz śmierci i otrzymał odpowiedź, że dusza ta przebywa jeszcze w czyśćcu. Gdy mu o tym powiedziałam, usłyszałam drwiącą ripostę: „Teraz się wydało, że wszystko to szwindel. Ta kobieta ciągle jeszcze żyje!”.

Zastanawiałam się, dlaczego w takim razie dusza powiedziała mi, że znajduje się ona w czyśćcu. Poszłam do mojego duszpasterza i oznajmiłam mu: „Nie będę więcej przyjmować pytań, coś tu się nie zgadza!”.

Na to on – spokojny i skupiony – dał mi radę: „Kiedy znowu będziesz miała okazję rozmawiać z jakąś duszą, powiedz jej: «W imię Jezusa Chrystusa rozkazuję ci powiedzieć, dlaczego dostałam od was odpowiedź, która nie jest zgodna z prawdą, skoro osoba, o której była mowa, ciągle żyje?»”. Postąpiłam tak, jak mi poradził, i otrzymałam następujące wyjaśnienie: „Ta odpowiedź nie pochodziła od duszy czyśćcowej”. „Od kogóż więc?”, zapytałam. Dusza odpowiedziała: „Był to zły duch pod postacią duszy!”. „Czy zdarzało się to częściej?” Odparła: „Kiedy pytano w dobrych intencjach i odpowiedź była prawdziwa, jeśli jednak ktoś próbuje nadużyć łaski, władzę tam ma szatan i chętnie się wtrąca.”

Proboszcz, któremu to zrelacjonowałam, odpowiedział: „Tak sądziłem, że wmieszał się tu zły duch. Z takich spraw nie wolno robić sobie żartów, trzeba za to ściśle trzymać się prawdy. Szatan jest ojcem kłamstwa: tam, gdzie są kłamstwa, tam sięga jego moc”.

 

 

Wieś się burzy

 

W roku 1954 pewien mężczyzna dopytywał się o dwoje zmarłych. „Jestem ciekaw, jaką dostanę odpowiedź”, powiedział. „Dlaczego?”, zapytałam. Odrzekł, że nic więcej nie powie, i zapowiedział, że wróci po odpowiedź.

Był to Rok Maryjny, więc odpowiedź dla niego dostałam szybciej niż zwykle. Już po miesiącu mogłam mu przekazać: „Pani S. jest wybawiona, a pan H. przebywa jeszcze głęboko w czyśćcu”. Pokręcił na to głową: „To się nie zgadza. Pani S. zmarła w szpitalu po zabiegu usunięcia ciąży, jak więc może być wybawiona? Pan H. natomiast przychodził zawsze do kościoła jako pierwszy i wychodził jako ostatni. Czy to możliwe, by pokutował jeszcze w czyśćcu?”.

„Jest to Rok Maryjny – zaczęłam się zastanawiać – dostaję więc czasem tak wiele odpowiedzi, że być może coś błędnie zapisałam. Zapytam jeszcze raz.” Powtórzyłam więc moje pytanie i usłyszałam, że w moich notatkach nie ma błędów oraz że opisałam sytuację tych osób zgodnie z prawdą.

Przekazałam tę odpowiedź mężczyźnie, ale on nadal nie chciał uwierzyć. Pochodził z tej samej miejscowości co pani S. i pan H. i powiedział, że połowa wsi jest wzburzona odpowiedzią dotyczącą tych dwóch osób; ja jednak niczego nie mogłam tu zmienić.

Zdarzyło się, że trafiła do mnie pewna kobieta pochodząca z tej miejscowości, która również dobrze znała panią S. i pana H. Była przeciwnego zdania: „Tak bardzo oburzano się u nas odpowiedzią, którą nam Pani przekazała. Ale mnie ta właśnie wiadomość utwierdziła w wierze”. Wyznała, że przyszła do mnie spec-
jalnie, by mi o tym opowiedzieć, i kontynuowała: „Znałam panią S., można powiedzieć, jak własną siostrę. To prawda, że miała na sumieniu grzechy obyczajowe, ale bardzo jej to ciążyło, zwłaszcza że te skłonności były w dużej mierze dziedziczne. To prawda, zmarła na skutek aborcji, ale ksiądz, który był u niej przed śmiercią, wyznał, że sam chciałby umierać z taką skruchą jak ona. Umarła pojednana z Bogiem i otrzymała kościelny pogrzeb. Pan H. natomiast rzeczywiście był zawsze pierwszy w kościele i ostatni z niego wychodził, ale za to stale ze złośliwością krytykował innych ludzi. To, co mnie najbardziej zdenerwowało, to fakt, że podczas pogrzebu pani S. nikt nie był tak wzburzony jak on. Chodził i powtarzał w kółko, że dla takich ladacznic nie powinno być miejsca na cmentarzu”.

Byłam tej kobiecie bardzo wdzięczna za wizytę i powiedziałam: „Teraz wszystko jest już dla mnie jasne. Pan Bóg nie chce, byśmy osądzali innych. Pan H. potępił tę kobietę, więc Bóg i tak postąpił z nim miłosiernie, dając mu szansę wybawienia, ponieważ potępianie innych ściąga na nas wielkie zagrożenie duchowe”.

Nie wolno nam potępiać innych. Patrząc z boku, można stwierdzić, że dwadzieścia osób popełniło taki sam grzech, ich wina może być jednak różna. Istnieje tak wiele motywów i powodów działania, jak choćby wychowanie, dziedziczenie, wiedza, zdrowie, sposób, w jaki byliśmy traktowani, czy środowisko, w którym żyjemy. Nigdy więc nie wolno nam osądzać.

Przeczytaj dłuższy fragment „Moje przeżycia z duszami czyśćcowymi” »

Sklep internetowy Shoper.pl