Książki
28.9
PLN
Medytacje biblijne
Medytacje biblijne
wydawnictwo: Promic
rok wyd.: 2015
ISBN: 978-83-7502-511-8
oprawa: twarda
format: 105 x 165 mm
liczba stron: 536
Ocena:
(Ilość ocen: 0)
Cena: 28,90 zł

Dane techniczne

wydawnictwo Promic
rok wyd. 2015
ISBN 978-83-7502-511-8
oprawa twarda
format 105 x 165 mm
liczba stron 536
 
Książka jest zbiorem osobistych modlitw św. Urszuli Ledóchowskiej.
 
Medytacje biblijne wprowadzają nas na drogę do intymnej bliskości z Jezusem. Jest to droga szczęścia, bowiem: Nie ma nic cudowniejszego jak trzymać się blisko Jezusa! Mieć Jezusa to mieć niebo na ziemi, to móc w całej szczerości mówić: Jezu, Przyjacielu mej duszy…
 
Św. Urszula wiedziała z doświadczenia, że: w życiu tak zajętym, jak nasze, nie tak łatwo trwać w obecności Bożej.
 
Teksty zostały zebrane w dwudziestu rozdziałach według układu tajemnic różańca, będących syntezą życia Jezusa i Jego Matki, a także syntezą życia każdego człowieka.
 
Książka ta jest swego rodzaju duchowym podręcznikiem.

W kwietniu 2015 roku obchodziliśmy 150 rocznicę urodzin świętej Urszuli Ledóchowskiej.
DRUKUJ OPIS

Wstęp – s. Jolanta Olech . . . . . . . . . . . . . 5
I. Zwiastowanie Maryi, że zostanie
Matką Zbawiciela. . . . . . . . . . . . 13
II. Nawiedzenie Elżbiety przez Maryję. . . 25
III. Narodzenie Jezusa. . . . . . . . . . . . 39
IV. Ofiarowanie Jezusa w świątyni. . . . . . 73
V. Odnalezienie młodego Jezusa
w świątyni . . . . . . . . . . . . . . . . . 87
VI. Chrzest Jezusa w Jordanie. . . . . . . . 99
VII. Cud na weselu w Kanie Galilejskiej. . 117
VIII. Jezus głosi dobrą nowinę o Królestwie
Bożym i wzywa do nawrócenia. . . . 129
IX. Przemienienie Jezusa. . . . . . . . . 309
X. Ostatnia Wieczerza i ustanowienie
Eucharystii. . . . . . . . . . . 319
XI. Modlitwa Jezusa w Ogrodzie
Oliwnym. . . . . . . . . . . . . . 353
XII. Jezus zdradzony, wyśmiany
i ubiczowany. . . . . . . . . . . 365
XIII. Jezus ukoronowany koroną
cierniową. . . . . . . . . . . . . . . . 391
XIV. Droga Krzyżowa. . . . . . . . . . . 401
XV. Śmierć Jezusa na krzyżu. . . . . . . . 409
XVI. Zmartwychwstanie Jezusa . . . . . . . 449
XVII. Wniebowstąpienie Jezusa. . . . . . . 485
XVIII. Zesłanie Ducha Świętego. . . . . . . . 495
XIX. Wniebowzięcie Matki Najświętszej . . 505
XX. Ukoronowanie Maryi na Królową
nieba i ziemi. . . . . . . . . . . 517
Indeks tekstów biblijnych. . . . . . . . . . . . 529

Jakże powinniśmy cenić, kochać Ewangelię! Tam mamy wskazówki, jak postępować w każdej okoliczności życia.
O, żebyśmy umiały przez częste jej czytanie wyrobić sobie taki jasny obraz Chrystusa, by Jego
Boska postać towarzyszyła nam zawsze, żebyśmy w każdej niepewności umiały podnosić oczy do naszego Wodza i w przykładzie Jego życia szukać wskazówek co do naszego postępowania!
Cudowna postaci Chrystusa, muszę usilną pracą jakby odtworzyć dla siebie Twój obraz, tak żebym w ubóstwie, w niewygodach widziała Ciebie – czy to w biednej stajence betlejemskiej,czy też w warsztacie świętego Józefa lub zgłodniałego, zmęczonego po pracy dnia przy studni Jakubowej.
W chwilach radości niech Cię widzę podczas godów weselnych w Kanie Galilejskiej.
Niech pola pokryte zbożem przypominają mi Twe współczucie dla ludu zostawionego jak owce bez pasterza i Twą zachętę, by modlić się o robotników dla żniwa Bożego.
Wody jeziora – Ciebie uczącego z łodzi rzesze stojące nad brzegiem.
Burze i wichry – Twą Boską potęgę, która uciszyła wzburzone żywioły.
Gdy na mnie spadną krzyże i cierpienia, niech widzę Ciebie smutnego aż do śmierci, pocącego się krwią w Ogrójcu, Ciebie ukoronowanego cierniem, oblanego krwią przy kolumnie biczowania.
W upokorzeniu – Ciebie, Panie, na pośmiewisko królem nazwanego, przez Heroda wyśmianego i spoliczkowanego.
W troskach i prześladowaniu – Ciebie krzyż dźwigającego, na krzyżu umierającego.
Jezu, niech Ewangelia Twoja staje się dla mnie drogowskazem, wierną przyjaciółką każdego dnia, światłością rozpraszającą cienie zwątpienia, smutku, pokus i śmierci.
Panie, często, bardzo często przeczytam sobie choć stroniczkę Ewangelii.
Niech nie będzie dla mnie piękniejszej książki nad Ciebie, Ewangelio moja!
św. Urszula Ledóchowska

ZWIASTOWANIE MARYI,
ŻE ZOSTANIE
MATKĄ ZBAWICIELA
Posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Wszedłszy do Niej, [anioł] rzekł: „Bądź pozdrowiona, łaski pełna, Pan z Tobą,<błogosławiona jesteś między niewiastami>”. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co by miało znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus”. [...] Na to Maryja rzekła do anioła: „Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?” Anioł Jej odpowiedział: „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego okryje Cię cieniem. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym”. [...] Na to rzekła Maryja: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego”. Wtedy odszedł od Niej anioł.
(Łk 1, 26-31.34-35.38)

Z JAKĄ [...] PROSTOTĄ dziecięcej wiary Maryja przyjmuje to anielskie poselstwo! [...]
Maryjo, wiara Twoja jest wielka, prosta i głęboka, daj, abym mogła wierzyć silnie, tak jak Ty. Wiara jest łaską, którą Bóg daje. My sami sobie dać jej nie możemy, ale o tę łaskę trzeba prosić, prosić gorąco i nieustannie, tak jak to w swoim czasie uczynił ów ewangeliczny ojciec, mówiąc: Panie, wierzę, ale ratuj z niedowiarstwa mego. Należy prosić szczególnie wtedy, gdy na mnie spadnie pokusa, gdy w duszy zrobi się ciemno... Wtedy muszę wołać goręcej niż zwykle: Wierzę, Panie, ale wzmocnij wiarę moją.
Maryjo, wobec Twojej cudownej wiary, która się po raz pierwszy objawia w tajemnicy wcielenia Syna Bożego, a potem jako niebiański promień rozjaśnia całe Twe życie – cóż ja powiem o swojej wierze? Ona taka słaba, słabiutka.
Wierzę, ale jak mało wiara oddziaływa na moje życie! Patrzeć na ludzi, na świat, na siebie okiem wiary – to czyni nasze życie nadprzyrodzonym, Bożym. W innym świetle przedstawia mi się ono, gdy na nie patrzę tylko okiem ciała, a w innym, gdy ogarniam je okiem duszy, to jest okiem wiary. Oko ciała widzi materię, przedmioty, świat zewnętrzny i wszystko, co się odnosi do tego świata zewnętrznego. Oko duszy wszędzie odkrywa to, co jest niewidzialne dla oka ciała – widzi Boga, Jego rękę, działanie i wolę.
Człowiek światowy mówi o losie, człowiek uduchowiony o zrządzeniu Bożym. Dlatego pierwszy trapi się, niepokoi, gniewa, narzeka na to, co mu się w życiu nie podoba, co krzyżuje jego plany, co mu sprawia przykrość, niewygodę, a drugi, we wszystkim widząc działanie Boże, za wszystko dziękuje, z wszystkiego jest zadowolony, na wszystko mówi: Bądź wola Twoja, Panie... Taki człowiek żyje w wierze, w Bogu, a przez to jego życie nabiera wartości, siły, ciepła i piękna.
Taka wiara jest żywa, bo ożywia każde nasze działanie, jest na dnie każdej myśli, każdego słowa i nasze, nawet najprostsze uczynki zamienia w służbę Bożą.
Czy ja prawdziwie żyję wiarą?
Wierzę, wierzę całą siłą woli mojej, ale jak często tracę z oka to jasne światło, patrząc na świat tylko okiem ciała! [...] Gdybym wszędzie widziała Pana, przestałabym narzekać na małe nieprzyjemności, niewygody, trafiające się codziennie w naszym życiu, nie byłoby upadku na duchu w trudnościach, opieszałości w pracy, niepokoju w niebezpieczeństwach.
Jeżeli we wszystkim widzimy Boga, to wszystko też będzie dla nas dobre, słodkie, miłe, godne uwielbienia. Ale by tak się stało, muszę w mej duszy wzmocnić żywą wiarę. Uproś mi ją, Maryjo, Matko moja!

Przeczytaj dłuższy fragment „Medytacji biblijnych” »

DODAJ OPINIE

OPINIE KLIENTÓW

Opinie o produkcie (0)

Przypomnimy Ci, kiedy produkt będzie dostępny.

  • Granice
  • Centrum Duchowosci Benedyktynskiej
  • Opoka
  • Wiara
  • BiblioNetka
  • Deon
  • Idziemy
  • Kaplani
  • Vox Fm
  • Radio Niepokalanów
  • Radio polskie
  • Papierowe Mysli
  • Ewangelizuj.pl
  • droga.com.pl
  • logo kulturaonline
  • Sacroexpo
  • Logo Marianum Travel
  • SPM logo
Medytacje biblijne

Św. Urszula Ledóchowska

OPIS
 
Książka jest zbiorem osobistych modlitw św. Urszuli Ledóchowskiej.
 
Medytacje biblijne wprowadzają nas na drogę do intymnej bliskości z Jezusem. Jest to droga szczęścia, bowiem: Nie ma nic cudowniejszego jak trzymać się blisko Jezusa! Mieć Jezusa to mieć niebo na ziemi, to móc w całej szczerości mówić: Jezu, Przyjacielu mej duszy…
 
Św. Urszula wiedziała z doświadczenia, że: w życiu tak zajętym, jak nasze, nie tak łatwo trwać w obecności Bożej.
 
Teksty zostały zebrane w dwudziestu rozdziałach według układu tajemnic różańca, będących syntezą życia Jezusa i Jego Matki, a także syntezą życia każdego człowieka.
 
Książka ta jest swego rodzaju duchowym podręcznikiem.

W kwietniu 2015 roku obchodziliśmy 150 rocznicę urodzin świętej Urszuli Ledóchowskiej.


SPIS TREŚCI

Wstęp – s. Jolanta Olech . . . . . . . . . . . . . 5
I. Zwiastowanie Maryi, że zostanie
Matką Zbawiciela. . . . . . . . . . . . 13
II. Nawiedzenie Elżbiety przez Maryję. . . 25
III. Narodzenie Jezusa. . . . . . . . . . . . 39
IV. Ofiarowanie Jezusa w świątyni. . . . . . 73
V. Odnalezienie młodego Jezusa
w świątyni . . . . . . . . . . . . . . . . . 87
VI. Chrzest Jezusa w Jordanie. . . . . . . . 99
VII. Cud na weselu w Kanie Galilejskiej. . 117
VIII. Jezus głosi dobrą nowinę o Królestwie
Bożym i wzywa do nawrócenia. . . . 129
IX. Przemienienie Jezusa. . . . . . . . . 309
X. Ostatnia Wieczerza i ustanowienie
Eucharystii. . . . . . . . . . . 319
XI. Modlitwa Jezusa w Ogrodzie
Oliwnym. . . . . . . . . . . . . . 353
XII. Jezus zdradzony, wyśmiany
i ubiczowany. . . . . . . . . . . 365
XIII. Jezus ukoronowany koroną
cierniową. . . . . . . . . . . . . . . . 391
XIV. Droga Krzyżowa. . . . . . . . . . . 401
XV. Śmierć Jezusa na krzyżu. . . . . . . . 409
XVI. Zmartwychwstanie Jezusa . . . . . . . 449
XVII. Wniebowstąpienie Jezusa. . . . . . . 485
XVIII. Zesłanie Ducha Świętego. . . . . . . . 495
XIX. Wniebowzięcie Matki Najświętszej . . 505
XX. Ukoronowanie Maryi na Królową
nieba i ziemi. . . . . . . . . . . 517
Indeks tekstów biblijnych. . . . . . . . . . . . 529

FRAGMENT KSIĄŻKI

Jakże powinniśmy cenić, kochać Ewangelię! Tam mamy wskazówki, jak postępować w każdej okoliczności życia.
O, żebyśmy umiały przez częste jej czytanie wyrobić sobie taki jasny obraz Chrystusa, by Jego
Boska postać towarzyszyła nam zawsze, żebyśmy w każdej niepewności umiały podnosić oczy do naszego Wodza i w przykładzie Jego życia szukać wskazówek co do naszego postępowania!
Cudowna postaci Chrystusa, muszę usilną pracą jakby odtworzyć dla siebie Twój obraz, tak żebym w ubóstwie, w niewygodach widziała Ciebie – czy to w biednej stajence betlejemskiej,czy też w warsztacie świętego Józefa lub zgłodniałego, zmęczonego po pracy dnia przy studni Jakubowej.
W chwilach radości niech Cię widzę podczas godów weselnych w Kanie Galilejskiej.
Niech pola pokryte zbożem przypominają mi Twe współczucie dla ludu zostawionego jak owce bez pasterza i Twą zachętę, by modlić się o robotników dla żniwa Bożego.
Wody jeziora – Ciebie uczącego z łodzi rzesze stojące nad brzegiem.
Burze i wichry – Twą Boską potęgę, która uciszyła wzburzone żywioły.
Gdy na mnie spadną krzyże i cierpienia, niech widzę Ciebie smutnego aż do śmierci, pocącego się krwią w Ogrójcu, Ciebie ukoronowanego cierniem, oblanego krwią przy kolumnie biczowania.
W upokorzeniu – Ciebie, Panie, na pośmiewisko królem nazwanego, przez Heroda wyśmianego i spoliczkowanego.
W troskach i prześladowaniu – Ciebie krzyż dźwigającego, na krzyżu umierającego.
Jezu, niech Ewangelia Twoja staje się dla mnie drogowskazem, wierną przyjaciółką każdego dnia, światłością rozpraszającą cienie zwątpienia, smutku, pokus i śmierci.
Panie, często, bardzo często przeczytam sobie choć stroniczkę Ewangelii.
Niech nie będzie dla mnie piękniejszej książki nad Ciebie, Ewangelio moja!
św. Urszula Ledóchowska

ZWIASTOWANIE MARYI,
ŻE ZOSTANIE
MATKĄ ZBAWICIELA
Posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Wszedłszy do Niej, [anioł] rzekł: „Bądź pozdrowiona, łaski pełna, Pan z Tobą,<błogosławiona jesteś między niewiastami>”. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co by miało znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus”. [...] Na to Maryja rzekła do anioła: „Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?” Anioł Jej odpowiedział: „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego okryje Cię cieniem. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym”. [...] Na to rzekła Maryja: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego”. Wtedy odszedł od Niej anioł.
(Łk 1, 26-31.34-35.38)

Z JAKĄ [...] PROSTOTĄ dziecięcej wiary Maryja przyjmuje to anielskie poselstwo! [...]
Maryjo, wiara Twoja jest wielka, prosta i głęboka, daj, abym mogła wierzyć silnie, tak jak Ty. Wiara jest łaską, którą Bóg daje. My sami sobie dać jej nie możemy, ale o tę łaskę trzeba prosić, prosić gorąco i nieustannie, tak jak to w swoim czasie uczynił ów ewangeliczny ojciec, mówiąc: Panie, wierzę, ale ratuj z niedowiarstwa mego. Należy prosić szczególnie wtedy, gdy na mnie spadnie pokusa, gdy w duszy zrobi się ciemno... Wtedy muszę wołać goręcej niż zwykle: Wierzę, Panie, ale wzmocnij wiarę moją.
Maryjo, wobec Twojej cudownej wiary, która się po raz pierwszy objawia w tajemnicy wcielenia Syna Bożego, a potem jako niebiański promień rozjaśnia całe Twe życie – cóż ja powiem o swojej wierze? Ona taka słaba, słabiutka.
Wierzę, ale jak mało wiara oddziaływa na moje życie! Patrzeć na ludzi, na świat, na siebie okiem wiary – to czyni nasze życie nadprzyrodzonym, Bożym. W innym świetle przedstawia mi się ono, gdy na nie patrzę tylko okiem ciała, a w innym, gdy ogarniam je okiem duszy, to jest okiem wiary. Oko ciała widzi materię, przedmioty, świat zewnętrzny i wszystko, co się odnosi do tego świata zewnętrznego. Oko duszy wszędzie odkrywa to, co jest niewidzialne dla oka ciała – widzi Boga, Jego rękę, działanie i wolę.
Człowiek światowy mówi o losie, człowiek uduchowiony o zrządzeniu Bożym. Dlatego pierwszy trapi się, niepokoi, gniewa, narzeka na to, co mu się w życiu nie podoba, co krzyżuje jego plany, co mu sprawia przykrość, niewygodę, a drugi, we wszystkim widząc działanie Boże, za wszystko dziękuje, z wszystkiego jest zadowolony, na wszystko mówi: Bądź wola Twoja, Panie... Taki człowiek żyje w wierze, w Bogu, a przez to jego życie nabiera wartości, siły, ciepła i piękna.
Taka wiara jest żywa, bo ożywia każde nasze działanie, jest na dnie każdej myśli, każdego słowa i nasze, nawet najprostsze uczynki zamienia w służbę Bożą.
Czy ja prawdziwie żyję wiarą?
Wierzę, wierzę całą siłą woli mojej, ale jak często tracę z oka to jasne światło, patrząc na świat tylko okiem ciała! [...] Gdybym wszędzie widziała Pana, przestałabym narzekać na małe nieprzyjemności, niewygody, trafiające się codziennie w naszym życiu, nie byłoby upadku na duchu w trudnościach, opieszałości w pracy, niepokoju w niebezpieczeństwach.
Jeżeli we wszystkim widzimy Boga, to wszystko też będzie dla nas dobre, słodkie, miłe, godne uwielbienia. Ale by tak się stało, muszę w mej duszy wzmocnić żywą wiarę. Uproś mi ją, Maryjo, Matko moja!

Przeczytaj dłuższy fragment „Medytacji biblijnych” »

Sklep internetowy Shoper.pl